Kara to nie wszystko – Izabela Szolc
"Samotności się nie słyszy (…) Ona po prostu jest".
Szalenie mocno ujęło mnie nazwanie przez autorkę swojej serii "brudną trylogią". To bowiem niezwykle wyraziste i trafne wyrażenie tego, co czytelnicy znajdą w jej poszczególnych tomach. Mowa o brudzie w życiu bohaterów, o brudzie społecznym i brudzie jednostkowym, wyzierającym z codzienności każdego z nas, którego trudno zmyć. Ta książka to wrzucony w kanwę gatunku literatury kryminalno-sensacyjnej, dosadny komentarz społeczny, przekonująco mocny i słuszny jednocześnie.

















