Subiektywnie o książkach w obiektywie lutego

Subiektywnie o książkach w obiektywie lutego

 

Nie wiem kiedy zleciał mi najkrótszy miesiąc tego roku, ale wiem jedno - upłynął pod znakiem dobrych książek, jakie miałam przyjemność promować. Jestem zadowolona z tego, że jak na mamę dwójki malutkich dzieciaczków, sporo czytałam i starałam się wykorzystać każdą wolną chwilę na rozwijanie swojej pasji. To, co udało mi się wam pokazać w lutym, idealnie odzwierciedlają zdjęcia, więc tradycyjnie zapraszam was do obejrzenia mojej fotorelacji z tego miesiąca.

// Prezent od Hachette // Nowa kolekcja w kioskach //

Ostatnia Imperoks na mojej półce

Ostatnia Imperoks na mojej półce

 

Ludzkość traci dostęp do Nurtu. Systemy gwiezdne, a wraz z nimi miliardy ludzi zostają odcięte od cywilizacji. To było do przewidzenia, ale wciąż są tacy, którzy nie przyjmują tego do wiadomości i próbują żerować na upadającym imperium. Imperoks Grayland II w końcu odzyskała kontrolę i udało jej się uwolnić od wpływów osób zaprzeczających temu, co nadchodzi. Tyle że uzyskany nadzór może być bardzo kruchy. Grayland próbuje ocalić swoich ludzi przed niszczącą izolacją, jednak wciąż czyhają na nią wrogowie, którzy za wszelką cenę chcą ją zrzucić z tronu. Teraz ona i jej mała grupka sojuszników muszą nie tylko chronić ludzkość, ale również walczyć o własne życie. Czy Grayland uratuje wszystkich, czy może będzie ostatnią Imperoks?


"Posiadanie młodego kochanka świadczyło o dobrej formie damy, było też sposobem na oszukanie czasu i opóźnienie nieuchronnej starości". Iwona Kienzler o swojej książce "Życie i romanse polskich arystokratów"

"Posiadanie młodego kochanka świadczyło o dobrej formie damy, było też sposobem na oszukanie czasu i opóźnienie nieuchronnej starości". Iwona Kienzler o swojej książce "Życie i romanse polskich arystokratów"

 

Gdyby już w XVIII wieku istniał internet i różnej maści media plotkarskie, z pewnością paparazzi mieliby mnóstwo roboty. Jak bowiem pokazuje niezwykle ciekawa książka Iwony Kienzler, rozpasanie obyczajowe to nie tylko znak naszych czasów. Zapraszam was dzisiaj do przeczytania mojej rozmowy z autorką, która zdradziła mi jak powstawała jej najnowsza publikacja i co najbardziej ją samą zaskoczyło podczas jej tworzenia.


Recenzja "Życia i romansów polskich arystokratów" - KLIK



Iwona Kienzler to urodzona w 1956 r. absolwentka Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Autorka wielu książek historycznych non-fiction oraz leksykonów i słowników. W jej dorobku można znaleźć także reportaże z podróży i artykuły na temat spraw gospodarczych i historii Polski. Pasją autorki jest historia, a w szczególności rola kobiet w decyzjach podejmowanych przez mężów stanu.


Nazywam się Wiola i jestem uzależniona od książek

Nazywam się Wiola i jestem uzależniona od książek

 

Nie, nie kupiłam tych książek. Stosy, które widzicie to wakacyjna paczka od mojej książkowej siostry, czyli Gosi Bibliofilki. Sporo tego wszystkiego, ale przecież dla mnie każda ilość książek jest odpowiednia. Chodźcie zobaczyć, o jakie tytuły wzbogaciła się moja domowa biblioteczka. A raczej BIBLIOTEKA!


Zły człowiek – Adrian Bednarek

Zły człowiek – Adrian Bednarek

 


"Wybrałem interesy i właśnie to czyni mnie złym człowiekiem".


Zastanawiam się co jest trudniejsze - odmalowanie skomplikowanej psychiki zdeprawowanego umysłu psychopaty, czy też ukazanie drogi od zwykłego człowieka po pozbawionego skrupułów gangstera? Z pewnością jedno i drugie wymaga od pisarza nadzwyczaj rozwiniętej wyobraźni oraz znajomości ludzkiej natury. Wymaga także brutalizacji świata przedstawionego, której w "Złym człowieku" jest aż nadmiar.

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger