Nieudane doręczenie - Żaneta Górecka
"Kiedy widzisz, co jeden człowiek może zrobić drugiemu, coś się w tobie zmienia. I już nigdy nie możesz udawać, że świat to takie bezpieczne miejsce".
W Podziękowaniach znajdujących się na końcu tej książki Żaneta Górecka napisała, że skoro w niej coś zadrżało przy jej pisaniu to ma nadzieję, że i w nas, w czytelnikach, coś drgnie podczas jej lektury. W moim przypadku to życzenie autorki zostało spełnione, bo "Nieudane doręczenie" dotknęło tych najbardziej skrywanych przeze mnie miejsc w podświadomości odpowiedzialnych za strach przed złem obecnym w każdym z nas. Takie debiuty mogłabym czytać cały czas!















