"Jeśli autorki mogą i chcą to mogą fajnie współpracować oraz wzajemnie się promować". Spotkanie z Eweliną Nawarą i K. M Serafin
O pisaniu krótkich historii umilających czas oczekiwania do świąt, o wplataniu do fabuły najpopularniejszych motywów literackich, o miłości spowitej zimową aurą i o Kolekcji świątecznej Inanny z Eweliną Nawarą i K. M Serafin porozmawiała w ramach cyklu rozmów Legimi #PrologLive. Jeśli nie oglądaliście naszej rozmowy to dzisiaj możecie to zrobić 😀
Nieudane doręczenie - Żaneta Górecka
"Kiedy widzisz, co jeden człowiek może zrobić drugiemu, coś się w tobie zmienia. I już nigdy nie możesz udawać, że świat to takie bezpieczne miejsce".
W Podziękowaniach znajdujących się na końcu tej książki Żaneta Górecka napisała, że skoro w niej coś zadrżało przy jej pisaniu to ma nadzieję, że i w nas, w czytelnikach, coś drgnie podczas jej lektury. W moim przypadku to życzenie autorki zostało spełnione, bo "Nieudane doręczenie" dotknęło tych najbardziej skrywanych przeze mnie miejsc w podświadomości odpowiedzialnych za strach przed złem obecnym w każdym z nas. Takie debiuty mogłabym czytać cały czas!
"Jest taki rodzaj smutku, którego nie da się wyrazić łzami ani słowami". Fragment książki "Daruj nadzieję"
Szczęście można budować przez lata – wystarczy jednak chwila, by wszystko legło w gruzach. Kilka słów, jedna diagnoza, która w sekundzie zmienia życie Wiktorii i Janka i wystawia ich małżeństwo na najtrudniejszą próbę. Jak ocalić miłość, gdy przyszłość przestaje być pewna? Skąd czerpać siłę, gdy nie ma już odwrotu od tego, co przynosi los? To poruszająca opowieść o kruchości planów, ale też o nadziei, która rodzi się nawet w najciemniejszych momentach.
"Nie chciałem straszyć, tylko napisać historię, którą się pamięta dłużej niż trwa odkładanie książki na półkę". Wywiad z S.J. Lorencem
"Szmelc" to książka, która was z pewnością zaskoczy i wywoła sporę dozę konsternacji. Jej autor. S. J. Lorenc zgodził się odpowiedzieć na kilka moich pytań odnośnie tej nietuzinkowej powieści, więc zapraszam was dzisiaj do przeczytania naszej rozmowy 😀
S.j. Lorenc - z wykształcenia biolog, z zawodu osoba zarządzająca ośrodkami wykonującymi badania kliniczne, z zamiłowania fotograf, skupiony na muzyce rockowej, niejednokrotnie opłacany za swoje zdjęcia sprzętem muzycznym. Autor wystawy fotografii koncertowej oraz szeregu publikacji w prasie branżowej. Określa się jako wyznawca religii dystansu do siebie oraz świętego spokoju. Uwielbia Stephena Kinga, Deana Koontza oraz horrory z lat osiemdziesiątych. Na co dzień pisze opowiadania grozy i horrory oraz użera się z trójką dzieci i dwoma kotami. Mieszka i pracuje na warszawskim Żoliborzu.
Źródło - Wydawnictwo Mięta















