"Wszystkie pory uczuć. Lato" – Magdalena Majcher

"Wszystkie pory uczuć. Lato" – Magdalena Majcher








"Można wieść nieudane życie, można mieć męża idiotę, ale nie można czuć niechęci i złości do swojego kilkutygodniowego dziecka. To temat tabu, o którym się nie rozmawia. Nie istnieje".



Powinnam się już przyzwyczaić do tego, że proza Magdaleny Majcher wywołuje u mnie mnóstwo różnych emocji. Autorka bowiem nie boi się poruszać trudnych tematów, a wręcz przeciwnie - zajmuje się nimi, za każdym razem wyznaczając sobie nowe wyzwanie. Była więc "Jesień", "Zima" i "Wiosna", i jest w końcu "Lato", czyli kolejna powieść pełna uczuć.
O tradycję trzeba dbać

O tradycję trzeba dbać




Posiadam taką pewną bratnią duszę, którą poznałam dzięki mojej aktywności blogowej, a o której już pisałam wam wielokrotnie. To Gosia Bibliofilka, z którą wysyłamy sobie paczki pełne książek kilka razy w roku. Przyznam, że to wstyd, iż zawartość mojej lutowej paczki pokazuję wam dopiero dzisiaj, ale przecież najważniejsza jest radość z poszerzania biblioteczki i przede wszystkim z czytania. Chodźcie zobaczyć, co tym razem podarowała mi Gosia.
"Bosonoga bogini" – Iwona Czarkowska

"Bosonoga bogini" – Iwona Czarkowska







Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach




"Takie mam życie skopane. Faceci mnie okłamują, buty obcierają i na dodatek od tygodnia leje jak z cebra".

Przed lekturą "Bosonogiej bogini" byłam bardzo ciekawa, jakie perypetie tym razem zgotowała dla głównej bohaterki Iwona Czarkowska. Czytając dwie poprzednie części tej serii świetnie się bowiem bawiłam, więc moje oczekiwania dotyczące tego tomu były podobne. Jak się okazało, Alicja znowu namieszała w swoim życiu, zapewniając czytelnikom mnóstwo dobrej zabawy.
"Dwa zwykłe słowa" w mojej biblioteczce

"Dwa zwykłe słowa" w mojej biblioteczce




Ashley Rhodes-Courter spędziła dziewięć lat swojego życia w czternastu różnych domach zastępczych, żyjąc dla tych słów. Nawet gdy jej matka kompletnie się zatraciła, Ashley nie porzuciła wiary w ich nieprzewidywalną, rozpadającą się relację, cały czas coraz bardziej i bardziej pogrążając się w system opieki społecznej. Bolesne wspomnienia tego, jak została zabrana z domu, szybko zostają pożarte przez koszmary jej nowego życia, gdzie Ashley przerzucana jest pomiędzy pracownikami społecznymi, przenoszona ze szkoły do szkoły, i gdzie musi przetrwać manipulacje i upokorzenia ze strony bardzo przemocowej rodziny zastępczej. W tym inspirującym, niezapomnianym pamiętniku Ashley znajduje odwagę, by osiągnąć cel – a jednocześnie odkryć siłę własnego głosu.
"Andromeda" – Anna Kasiuk

"Andromeda" – Anna Kasiuk





Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach



"Ważne, by umieć przegrywać z godnością  i nauczyć się wygrywać z pokorą".




Każdy z nas będąc nastolatkiem przeżywał kiedyś rozterki i rozwiązywał przeróżne dylematy. To bowiem taki czas, w którym wszystko co nas spotyka, przeżywa się głębiej i mocniej. Rodzą się kolejne pokolenia, a nastolatkowie nadal popełniają błędy, za które płaci się wysoką cenę. W tej materii nic się bowiem nie zmienia.
Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger