Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skazaniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skazaniec. Pokaż wszystkie posty
Karmazynowy kniaź – Krzysztof Spadło

Karmazynowy kniaź – Krzysztof Spadło

 


Recenzja przedpremierowa. 

Premiera 26 listopada 2021 r.


"Pieniądze posiadają niewyobrażalną moc, a w blasku monet nikną nawet najbardziej płomienne ideały".


Czekałam cierpliwie kilka długich lat na to, aby Krzysztof Spadło przedstawił wszystkim czytelnikom fenomenalnego cyklu więziennej epopei, historię człowieka zagadki. Postaci, którą wielu utożsamia z wrodzonym złem, nikczemnością i brakiem jakichkolwiek zasad moralnych. Jak się okazuje, to wyobrażenie nie oddaje głębi złożoności osobowości mężczyzny, którego przydomek będący jednocześnie tytułem książki jest tak niezwykle symboliczny. Śmiem twierdzić, że "Karmazynowy kniaź" zdeklasował na niemal każdej płaszczyźnie pozostałe książki z cyklu "Spin off Skazaniec", plasując się na zaszczytnym pierwszym miejscu.

A&S – Krzysztof Spadło

A&S – Krzysztof Spadło



Recenzja przedpremierowa. Premiera książki 14.12.2020 r.


"Życie czasami bywa bezwzględnie podłe".


Rok czytelniczy bez nowej książki Krzysztofa Spadło to dla mnie rok stracony. Autor doskonale zdaje sobie sprawę z oczekiwań swoich czytelników i nie zawodzi, proponując kolejny tom cyklu "Spin off Skazaniec". Możecie powiedzieć, że "A&S" to krótki i nic nie mówiący tytuł. Otóż niekoniecznie, gdyż uważni czytelnicy więziennej epopei domyślą się, kogo życie autor tym razem wziął na tapet.


Frantz – Krzysztof Spadło

Frantz – Krzysztof Spadło


"Wszyscy ludzie są skłonni do wyznań, ale muszą wpierw zostać przekonani, że czynią to w dobrej wierze".


Rudolf Frantz to postać doskonale znana czytelnikom więziennej epopei pt. "Skazaniec". Postać, która niechlubnie zapisała się na kartach życia Ropucha, posiadając jednocześnie spory potencjał na stworzenie zupełnie odrębnej historii. Czy udało się go w pełni wykorzystać? Zdecydowanie tak, bowiem losy tego więziennego strażnika wciągają niczym dobry, sensacyjny film.


Skazaniec. Świat u stóp – Krzysztof Spadło

Skazaniec. Świat u stóp – Krzysztof Spadło





Recenzja przedpremierowa - premiera 17.10.2019 r.



"Fakty są takie, że starość ma tylko jednego, wiernego przyjaciela, któremu na imię samotność".



W końcu musiał nadejść ten moment. W końcu otrzymałam odpowiedź na najbardziej nurtujące mnie pytanie dotyczące historii życia Ropucha, a mianowicie: czy Stefan Żabikowski istniał naprawdę oraz na ile fabuła całej tej więziennej epopei została oparta na faktach? Czy jestem usatysfakcjonowana odpowiedzią? Otóż mogę wam tylko napisać, że kłaniam się nisko autorowi za jego swoistą przewrotność oraz przede wszystkim za pomysł, który przez kilka lat pozwolił mi przenosić się do zupełnie innej rzeczywistości.


"Skazaniec. Jutro jest czyste" - Krzysztof Spadło

"Skazaniec. Jutro jest czyste" - Krzysztof Spadło





Recenzja przedpremierowa.
Premiera - 17.10.2018 r.

"Możesz mieć swoje lata, możesz być siwy i pomarszczony jak łupina orzecha, ale dopóki masz rodzinę i przyjaciół, to wszystko jest do zniesienia".



Jakże symbolicznym jest tytuł siódmej już części bestsellerowej serii "Skazaniec". Wydawałoby się, że to tylko kilka prostych słów, a jednak wynikające z nich przesłanie, winno stać się maksymą każdego z nas. Musimy bowiem wszyscy pamiętać o tym, że "jutro jest czyste", jeśli nawet "dzisiaj" takie nie jest. Dobitnie przekonał się o tym Ropuch.
"Skazaniec. Liczba życia"- Krzysztof Spadło

"Skazaniec. Liczba życia"- Krzysztof Spadło








"Tak naprawdę w ludzkim życiu liczy się tylko czas".



Nigdy wcześniej nie słyszałam o liczbie życia, dlatego temat ten tak bardzo mnie zaintrygował. Nie chciałabym nigdy popaść w taką samą obsesję jak Ropuch, ale przyznaję, że kusi mnie stworzenie własnego kalendarza życia. A już na pewno nie spodziewałabym się tego, że w szóstym tomie "Skazańca" zostanie wspomniana postać szwajcarskiego publicysty Ericha von Danikena i jego teoria paleoastronautyki.

"Skazaniec. Zawsze mnie kochaj" - Krzysztof Spadło

"Skazaniec. Zawsze mnie kochaj" - Krzysztof Spadło




"Nie cofniemy czasu i nie naprawimy przeszłości".

Nareszcie dowiedziałam się, za co Ropuch tak naprawdę odbywa swoją karę dożywotniego więzienia. Krzysztof Spadło przez cztery tomy swojej serii trzymał czytelników w wielkiej niepewności i chyba zdawał sobie sprawę z tego, że wystawił naszą cierpliwość na wielką próbę. Piąty tom to swoisty punkt zwrotny w całej historii Stefana Żabikowskiego.
Skazaniec. Tom IV "Czapki z głów" – Krzysztof Spadło

Skazaniec. Tom IV "Czapki z głów" – Krzysztof Spadło









Recenzja przedpremierowa
Premiera - 19.09.2016 r.



"Wojna ma w sobie mroczną siłę, która sprawia, że w ludzkiej naturze budzą się demony o strasznych obliczach. Wojna to niepodważalny dowód na to, że ze wszystkich ziemskich istot tylko człowiek potrafi być podły".




Wszechobecne okrucieństwo II wojny światowej znamy z różnego rodzaju źródeł historycznych, wspomnień oraz materiałów audiowizualnych. Zastanówcie się jednak przez chwilę, czy pomyśleliście kiedyś, co działo się w tych czasach za murami polskich więzień? Co stało się z osadzonymi, których amnestia ówczesnego prezydenta Rzeczypospolitej z jakiś powodów nie objęła? Na te pytania częściowo odpowiada czwarty tom bestsellerowej serii o polskim skazańcu. Serii, która moją cierpliwość wystawia na ciężką próbę charakteru.
"Skazaniec. Za garść srebrników" – Krzysztof Spadło

"Skazaniec. Za garść srebrników" – Krzysztof Spadło













"Jeżeli ktoś by mnie zapytał czy świat i życie są sprawiedliwe, to bez wahania odpowiem, że nie".





Za coś takiego, czym uraczył mnie Krzysztof Spadło, powinna być zasądzona kara dożywotnich spotkań, na których autor winien tłumaczyć się, dlaczego w taki bezwzględny sposób, pozostawiając w wielkim szoku swoich czytelników, kończy poszczególne części w serii "Skazaniec". Powiem wprost - jestem wściekła na autora, że tajemnica głównego bohatera nadal nią pozostała, a zakończenie po prostu wbiło mnie w fotel.
"Skazaniec. Z bestią w sercu" - Krzysztof Spadło

"Skazaniec. Z bestią w sercu" - Krzysztof Spadło















"Kiedy żyjesz w wilczym stadzie, też musisz być wilkiem".



Po lekturze pierwszego tomu "Skazańca" mój apetyt rozbudził się na dobre, bowiem nie dowiedziałam się, za co więzień Żabikowski został skazany na dożywocie. Głód ten niestety nadal nie został zaspokojony, bowiem Krzysztof Spadło jedynie uchylił rąbka tajemnicy tego wyroku. I znowu muszę czekać na kolejną część z nadzieją, że autor w końcu zdradzi tę tajemnicę.
"Skazaniec" - Krzysztof Spadło

"Skazaniec" - Krzysztof Spadło








"Musicie wiedzieć, że każda cela to miejsce kaźni, gdzie czas znęca się nad człowiekiem. Jesteś tylko ty, twoje myśli i czas płynący w zwolnionym tempie. Sunie leniwie i pastwi się nad tobą, zagląda ci w umysł, budzi wspomnienia, zadaje pytania, na które nie ma odpowiedzi".



Dwadzieścia dwa lata to wiek, w którym dopiero zaczyna się dorosłe życie. Jednak dla niektórych ludzi czasami w tym właśnie wieku, życie wkracza bezpowrotnie na zupełnie inną drogę – więzienne tory, w której wyrok dożywocia determinuje wszystkie plany i marzenia. Skazanemu pozostaje więc wyłącznie jedno wyjście – dostosować się do regulaminów i niepisanych nigdzie więziennych zasad tak, by najzwyczajniej w świecie przetrwać. Przetrwanie bowiem to wówczas główny cel takiej egzystencji.

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger