"Zabij mnie znów" – Rachel Abbott





"Czy ktoś w ogóle był w stanie naprawdę poznać drugą osobę?".

Wydaje się nam, że dość dobrze znamy osoby, które wybieramy na życiowych partnerów. Lata wspólnej egzystencji, dzieci i zwyczajna codzienność pozwalają nam czuć się względnie bezpiecznie. Na przykładzie książki bestsellerowej autorki księgarni Amazon, okazuje się jednak, że bliskie nam osoby mogą posiadać tajemnice, o których istnieniu nie mamy zielonego pojęcia.

Rachel Abbott to brytyjska pisarka, która została okrzyknięta przez "Guardian" sensacją rynku e-wydawniczego. Autorka pracowała jako dyrektor zarządzający zajmując się mediami interaktywnymi do czasu aż jej firma została sprzedana.  Obecnie  dzieli swój czas pomiędzy pisaniem, a bytnością w Włoszech, gdzie odnowiła pewną posiadłość. "Zabij mnie znów" to piąty tom cyklu pt. "Tom Douglas".

Pewnego dnia mąż Maggie Taylor zostawia dwoje dzieci w domu, a sam gdzieś znika. Bohaterka próbuje ustalić gdzie podziewa się mężczyzna, tymczasem policja odnajduje zwłoki kobiety łudzącą podobnej do Maggie. Nadinspektor Douglas oraz jego partnerka Becky prowadzą śledztwo w tej sprawie, która jak się okazuje sięga przeszłości i pewnych fantazji, jakie stały się rzeczywistością.

"Zabij mnie znów" to rasowy thriller, przy którym nie sposób się nudzić, a nawet nie sposób przerwać jego lektury na sen, tak bardzo bowiem intryguje rozwiązanie kryminalnej tajemnicy. Rachel Abbott napisała książkę z wartką akcją, jej nieoczekiwanymi zwrotami, a także z widoczną płaszczyzną psychologiczną, która dodaje całej fabule sporej atrakcyjności. Warto jednak wspomnieć, że przeplatanie się ze sobą dwóch warstw – kryminalnej i psychologicznej ukazane zostało z zachowaniem równowagi, tworząc intrygujący kolaż.

Podczas czytania nie sposób nie podejmować próby ułożenia elementów układanki kryminalnej podawanych w odpowiednich momentach przez autorkę. Summa summarum zakończenie totalnie wbija w fotel, a ostatnia rozmowa telefoniczna opisana w powieści, na dość długo wprawia w zdumienie. Rachel Abbott okazała się prawdziwą mistrzynią zaskakującego finału, a to w połączeniu z talentem do prowadzenia wartkiej akcji, pozwala mi nazwać ten thriller niezwykle ciekawą propozycją dla każdego miłośnika takich klimatów.

Gra na śmierć i życie, jaką toczy z czytelnikami Rachel Abbott to niezapomniana przygoda z dreszczykiem emocji. Gra, która wciąga i nie pozwala się wyrwać z jej szpon aż do ostatniej strony. Czas wykonać pierwszy ruch.



18 komentarzy:

  1. Bardzo lubię twórczość tej autorki i miło wspominam lekturą tej książki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mówię nie, bo fabuła zapowiada się ciekawie, ale nie wiem czy kiedyś uda mi się ją przeczytać. Za dużo książek za mało czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Fabuła zapowiada się ciekawie. Jeśli wpadnie mi w łapki to przeczytam :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar przeczytać jedną z powieści Rachel Abbott przed spotkaniem się z nią na Poznańskim Festiwalu kryminalnym GRANDA. Będziesz tam, Wiolu?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię podejmować się rozwikłania zagadki kryminalnej, więc świetnie, że autorka to umożliwia. Fabuła brzmi bardzo ciekawie, ale nie sądzę, żebym dla książki znalazła chwilę w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli książka wciąga, to dobrze. Lubię takie mocne akcenty w tym gatunku literatury. Może przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa fabuła, będę mieć tę książkę na uwadze, pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  8. Może kiedyś się z nią zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam książki z zakończeniem wbijającym w fotel :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno nie czytałam thrillera. Na jesienne wieczory, które nieuchronnie są coraz bliżej lektura jak znalazł :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wciąż ciągnie mnie do książek autorki, więc chyba czas nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. spoko propozycja na dłuższe wieczory

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialna recenzja! Bezwzględnie muszę przeczytać tę książkę, już od dawna zbieram się do książek Rachel Abbott, ale Twoja recenzja sprawiła, że naprawdę przebieram nogami żeby to w końcu zrobić. Myślę, że jak tylko skończę to co teraz czytam, wezmę się za tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio coraz mniej mocnych thrillerów, które zaskakują zakończeniem. Tę pozycję wpisuje na listę, myślę, że będę usatysfakcjonowana lekturą:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger