Daruj nadzieję – Jagoda Kwiecień

 



"(…) wiara nie jest ucieczką od bólu, ale zgodą na jego obecność".


Urokliwe Wrzosowo już na stałe zagościło w moim sercu, stając się miejscem, do którego chętnie zaglądam. Dwa poprzednie tomy tej serii wywołały we mnie sporo refleksji i przemyśleń, ale to właśnie  trzecie spotkanie z jej bohaterami okazało się największym wyzwaniem pod względem emocjonalnym. "Daruj nadzieję" to piękne i równocześnie mocne domknięcie całej "Trylogii Różanej".

Jagoda Kwiecień znana jako Jagoopeppermint to marzycielka, która nie buja w obłokach i ma głowę pełną pomysłów. Ukończyła ekonomię, ale prawdziwą pasją jest dla niej zamiłowanie do Bible Journalingu. Autorka zadebiutowała w 2024 r. książką pt. "Z różą w dłoni" będącą pierwszym tomem "Trylogii Różanej".

Wiktoria i Janek jako świeżo poślubieni małżonkowie planują korzystać z życia. Los szykuje jednak dla nich niespodziankę, która w krótkim czasie niesie ze sobą wielkie zmiany. Ich małżeństwo zostaje wystawione na wielką próbę. Tymczasem sporo także dzieje się w życiu Róży i Gabrysi. Przed przyjaciółkami nowe wyzwania i decyzje do podjęcia, którym zawsze towarzyszy święta Rita.

"Daruj nadzieję" to książka mająca duszę, podobnie jak połączenie kwiaciarni z kawiarnią, jaką prowadzi Róża. Cała ta trylogia jest wyjątkowa, ale to właśnie jej trzeci tom, finalnie zamykający serię okazuje się najbardziej dopracowaną i autentyczną częścią. A wszystko to za sprawą wątku przewodniego, czyli tego, z czym muszą mierzyć się Wiktoria i Janek. To bowiem doświadczenie najwyższej wagi, które rozdziela ludzi, albo łączy ich na zawsze. Jagoda Kwiecień z wielką wrażliwością podeszła do tego tematu i z wielkim wyczuciem zobrazowała dylematy, jakie mogą pojawić się w takiej sytuacji. Poznawanie losów tej pary to zatem wielkie emocje dla czytelnika, niezależnie od tego czym jest dla niego wiara.

Nadzieja to motyw przewodni tej części i to właśnie do niej autorka bardzo często nawiązuje budując fabułę swojej książki. Najmocniej widać to na przykładzie Wiktorii i Janka, ale doświadczenie daru dotyczy także pozostałych przyjaciółek ze Wrzosowa. Ta warstwa skłania do własnych refleksji w temacie tego, czym jest dla nas nadzieja i czy w ogóle chcemy ją pielęgnować poprzez wdzięczność i otwartość. W powieści nie brakuje także wspomnienia Jane Austen, dobrego ducha całej trylogii i kontynuacji wątku pasji do czytania przeradzającej się w powstanie ciekawego klubu książki. 

Jeden z bohaterów "Daruj nadzieję" mówi, że "nie wróci tam, gdzie nie było miejsca na szacunek". Z pewnością taka sytuacja nie będzie miała miejsca w przypadku Trylogii Różanej, gdyż Jagoda Kwiecień z szacunkiem podchodzi do swoich czytelników, oddając w ich ręce tak dobrze napisane zwieńczenie całej trylogii. Jest w tej części bowiem pełne spektrum emocji oraz duch literatury zaangażowanej społecznie związany z trudnym wątkiem przewodnim, wobec którego nie sposób przejść obojętnie. Jest też oczywiście Święta Rita, która już nieodzownie będzie nam się kojarzyła z urokliwym Wrzosowem i piękne barwione brzegi, które ozdobią każdą półkę.


Z Jagodą Kwiecień


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Esprit

8 komentarzy:

  1. Świetnie napisałaś o tej książce, pozdrowienia .

    OdpowiedzUsuń
  2. Serdecznie gratuluję patronatu. Nie znam tej serii ale chętnie poznam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście - trylogia musi pięknie prezentować się na półce. To może być świetny prezent🙂

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie napisałaś o tej książce i widać, że ta historia mocno cię poruszyła. Twoja recenzja brzmi jak najlepsza zachęta do sięgnięcia po tę serię, a skoro twierdzisz, że to tak autentyczne domknięcie trylogii, to dopisuję te tytuły do swojej listy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi ciekawie i bardzo zachęciłaś do lektury.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne wydanie, ale szkoda, że to już 3 tom. Nie znam dwóch pierwszych, więc musiałabym najpierw zacząć od nich.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam ani tej części, ani dwóch poprzednich. Muszę koniecznie to nadrobić!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger