Chłopak z faweli – Łukasz Czeszumski
"Chciałbym, żeby czemuś przysłużyło się to moje życie".
Chłopak z faweli to Jheferson Magelhaes Achilles. Tytuł tego reportażu celowo jednak nie zawiera jego imienia, gdyż to bohater, którym mógłby być każdy z nas. Kapryśny los decyduje bowiem tym, czy urodzimy się w nowoczesnej metropolii wielkiego miasta, na podupadłej wsi czy też w brazylijskiej faweli. Jheferson to zatem współczesny everyman rzucony w bezlitosne koła przestępczej machiny, który pyta o miejsce zwykłego człowieka w świecie.
Łukasz Czeszumski od wielu lat jako reporter spotyka się z ludźmi i opowiada ich historie. Zadebiutował w 2015 r. książką pt. "Biały szlak. Reportaże ze świata wojny kokainowej". Mieszkał w wielu miejscach obu Ameryk, swoje teksty publikował w "Polityce", "Angorze" oraz magazynie "Focus". Od ponad 20 lat szuka prawdy o świecie. Najbardziej fascynuje go Rio de Janeiro.
Fawela Nova Holanda w Rio de Janeiro. Właśnie tam swoje pierwsze przestępcze kroki stawiał Jheferson, począwszy od drobnych kradzieży, a skończywszy na byciu żołnierzem w narkotykowym gangu. Jego życie oscylowało wokół ciągłych aresztowań, więzienia i bytności w bandyckiej organizacji. "Chłopak z faweli" to opowieść o jego losie zdeterminowanym przez miejsce pochodzenia.
Łukasz Czeszumski w swojej najnowszej książce zabiera polskiego czytelnika do jednej z brazylijskich faweli, fundując mu egzotyczną podróż pełną dramatyzmu, która zostawia po sobie wiele emocji i wiele refleksji natury egzystencjalnej. Towarzysząc Jhefersonowi w jego drodze na samo dno, nie da się wyrzucić z głowy myśli o tym, że niektórzy po prostu nie mają wyboru, a nam tak łatwo przychodzi oceniać innych. Ta książka to bowiem nie tylko prawdziwa historia człowieka, ale także dokument o całym systemie skazującym ludzi na piekło już od urodzenia. Zatrważająca jest myśl, że takich Jhefersonów żyjących na pograniczu dwóch światów było, jest i nadal będą żyć bez nadziei na lepszą przyszłość.
Łukasz Czeszumski w swoim reportażu pokazuje nam świat faweli z perspektywy jej mieszkańca, która okazuje się bezcenną w obliczu mitów, jakie krążą o takich miejscach. Z tej książki można bowiem dowiedzieć się, na czym polega system ubezpieczenia społecznego w faweli zwany Skarbonką, czym jest Piekło Severino, czy też, o czym opowiada zakazana muzyka stworzona w slumsach. Opowieści Jhefersona przeplatane trafnymi i merytorycznymi komentarzami autora budują wielowymiarowy obraz brazylijskiej faweli, który przeraża i jednocześnie w jakimś stopniu nawet fascynuje, bo jak pokazuje ten dokument, te miejsca podlegają ciągłej ewolucji.
"Chłopak z faweli" nie jest obszerną książką, ale historia życia Jhefersona, byłego żołnierza Comando Vermelho, wciąga niczym najlepsza sensacyjna historia. To bowiem opowieść o codzienności skazanej na biedę i przestępczość. O codzienności, której bezustannie towarzyszy myśl o śmierci. Łukasz Czeszumski kreśląc losy mieszkańca faweli, nie ocenia, nie stawia gotowych tez, ale nie boi się przy tym zadać pytań dotyczących determinizmu i tego, jaki wpływ mamy na swój los. A ja odkładam ten reportaż z pełniejszym obrazem systemu funkcjonującego w brazylijskiej faweli oraz z myślą, iż życie bywa cholernie niesprawiedliwe.
Współpraca reklamowa z autorem.

Chyba nie dla mnie
OdpowiedzUsuńRzadko siegam po taki gatunek.
OdpowiedzUsuńThis is a powerful and thoughtful review. I appreciate how you highlight the lack of easy judgment. I have just shared a new post myself and would be very pleased if you felt like stopping by to read it. Thank you for such an insightful piece.
OdpowiedzUsuńBył czas, kiedy po reportaże częściej sięgałem, jeszcze Wiolu mam do nadrobienia "Norweską Literaturę Fakty" - antologia, ale powyższy tytuł będę mieć na uwadze.
OdpowiedzUsuńTym razem czuję podskórnie, że to nie dla mnie.
OdpowiedzUsuńNie wiem czy to książka dla mnie ale gdybym tak miała więcej czasu na pewno bym po nią sięgnęła. Bardzo lubię poznawać nowe tytuły choć teraz nie bardzo mogę. Inspiruję się jednak każdą przeczytaną recenzją ❤️
OdpowiedzUsuńBardzo cenię takie historie – pokazują, jak ogromny wpływ na nasze życie ma miejsce, w którym przychodzi nam dorastać. Dziękuję za tę polecajkę, to ważny temat, który uczy pokory w ocenianiu innych.
OdpowiedzUsuńOd czasu do czasu sięgam po reportaże.
OdpowiedzUsuń