wtorek, 4 kwietnia 2017

"Polityka i seks" – Marek Żak







Tomik wydany pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach




"Co motorem jest faceta?
Wiemy, wiemy. To kobieta.
Bo magiczne jej działanie?
Budzi jego pożądanie".





Polityka i seks to dwie, bardzo pokrewne składowe naszego życia, mające cechy wspólne – upajają, dają władzę nad drugim człowiekiem, prowadzą do uzależnienia, dają przyjemność, są w końcu grą – ciała, słów i gestów. Grę słów, znaczeń i kontekstów zastosował także Marek Żak, którego okładka tomiku poezji już na samym początku wprawia w lekką konsternację.

Marek Żak, rocznik 1953 to absolwent Politechniki Warszawskiej na Wydziale Chemicznym, oraz międzynarodowych studiów podyplomowych. W przeszłości pisał felietony do "Przeglądu Technicznego", obecnie zaś jego praca zawodowa związana jest z przemysłem farmaceutycznym. Autor zadebiutował w 2010 r. powieścią pt. "Szczęśliwy w III Rzeszy", która wzbudziła niemało kontrowersji. Posiada w swoim dorobku literackim już pięć książek.

"Polityka i seks" to pierwszy tomik poezji autora składający się z czterdziestu dziewięciu wierszy dotykających tematów z pogranicza polityki i seksu, których wymowa wpisuje się w aktualne wydarzenia mające miejsce w naszym kraju i na całym świecie.

Zbiór liryk Marka Żaka nie jest zbiorem, w którym wiersze dotyczące polityki i seksu zostały od siebie oddzielone – wręcz przeciwnie. Utwory te przeplatają się ze sobą, wzmacniając w ten sposób przekaz, jaki ze sobą niosą. To wiersze stroficzne z widocznym podziałem na kolejne strofy, w których zauważyć można powtarzając się rymy – ich budowa jest więc dość tradycyjna, jednak wymowa to już zdecydowanie XXI wiek ze wszelkimi zjawiskami, jakie go dotyczą.

Marek Żak w wierszach z pogranicza tytułowej polityki dość trafnie dotyka takich tematów, jak wojna polsko-polska, konflikt o Smoleńsk, o Trybunał, jak również o to, kto donosił, a kto jest patriotą. Autor nie boi się wplatać w swoje wiersze prawdziwych nazwisk polityków czy też ich innych przydomków. Dość celnie ripostuje polską scenę polityczną, w jakiej przyszło nam obecnie żyć.

"Nowy minister
Armię szykuje.
I Tupolewa
Odbić planuje".

W wierszach pt. "Idą Arabowie, idą muzułmanie" i "Idą nas miliony" odnosi się do najbardziej współczesnego problemu z jakim musi zmierzyć się Europa. Wymowa tych liryk jest dość jednoznaczna i celnie punktuje to, na co musimy być przygotowani w niedalekiej przyszłości.

Seks  i erotyka to druga płaszczyzna obecna w tomiku, okraszona ukazaniem różnorodnych zjawisk dotykających współczesnych ludzi. Jest więc wiersz o samotności, o wszechobecnej tęsknocie, o pozorach, o zdradach. Jest także wywołująca wiele uśmiechu na mojej twarzy "Oda do wibratora", a w w wierszu pt. "Ku gwiazdom" poeta wspina się na wyżyny erotyki i opisuje zmysłowo miłosne zbliżenie:

"Uda rozchylone,
A ja między nimi.
Rozkosz doznawana,
Ruchami samczymi".

Jest także w tym tomiku kilka niespodzianek – wiersz pt. "Szał seksu" przypominający mi swoją budową i wydźwiękiem wiersz Juliana Tuwima pt. "Lokomotywa". Jest sporo czarnego humoru widocznego głównie w lirykach "Własny leń", "Homo alcoholicus", czy też "Polonus socjalus". Jest także poważnie w wierszu "Korponiebo", które nasuwa dość smutne refleksje dotyczące współczesnych niewolników korporacyjnych.

Poezja Marka Żaka nie jest trudną, nie zawiera ukrytych znaczeń i trudnej do odszyfrowania wielowymiarowości. To wiersze z prostym przekazem, podane lekko, bez nadęcia, a jednocześnie w wielu przypadkach oddające w pełni kwintesencję problemów, jakie stwarza zarówno polityka, jak i seks. Polecam ten tomik waszej uwadze – do pośmiania się, a także do głębszej refleksji, czyli dla każdego coś dobrego.


Marek Żak


12 komentarzy:

  1. Poezja to w dzisiejszych czasach mało popularny sposób wyrażania myśli. Z tego co piszesz, autor nie owija w bawełnę lecz pisze wprost o współczesnych, aktualnych problemach. To może być ciekawe spojrzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś z wierszami jest mi trochę nie po drodze, więc sobie odpuszczę. :) Może to ciągle uraz po szkolnym "co autor miał na myśli?". :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe może być ujęcie współczesnego świata w poezji. Chętnie kiedyś przeczytam. Gratuluję patronatu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem lubię sobie poczytać poezję, ale specjalnie jakoś za nią nie przepadam...
    Może kiedyś jak będzie okazja to przeczytam :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam poezję i chętnie poszukam w księgarni tej książki

    OdpowiedzUsuń
  6. Już miałam pisać, że poezja nie dla mnie, ale gdy przeczytałam Twój wpis stwierdzam, że tomik zapowiada się naprawdę ciekawie. Liryki lubię! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A w tytule dwa słowa, które ekscytują wielu ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję kolejnego patronatu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tym razem jakoś nie poczułam chęci na książkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy temat, okładka przyciąga wzrok

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)