Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MUZA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MUZA. Pokaż wszystkie posty
Tam, gdzie czeka spokój – Katarzyna Fiołek

Tam, gdzie czeka spokój – Katarzyna Fiołek

 


"Bo zwykłe życie, jakie się tu teraz toczyło, było świętością".



Drewniane domy mają duszę, podobnie jak dobre książki. I w jednych i w drugich zaklęto bowiem emocje, które definiują nasze życie. Z tej oczywistej prawdy doskonale zdaje sobie sprawę Katarzyna Fiołek, której najnowsza powieść zabiera czytelnika nie tylko w Bieszczady, ale przede wszystkim do miejsca pełnego ciepła, pachnącego ulubionym ciastem. Do miejsca, w którym każdy z nas chętnie zagościłby na dłużej.

Tylko spróbuj! - Patrycja Sawiuk

Tylko spróbuj! - Patrycja Sawiuk

 


"Miłość zjawia się wtedy, gdy jej nie szukamy, ale podświadomie się na nią otwieramy".


Niektóre debiuty literacko nie smakują, stając się książkowym zakalcem. Inne, czyta się pysznie i z radością odkrycia nowego autora. "Tylko spróbuj!" na szczęście należy do tej drugiej kategorii, gdyż Patrycja Sawiuk swoim pierwszym książkowym daniem, karmi czytelników wartościową prozą, wywołującą wiele różnorodnych emocji.

Dam sobie radę – Ilona Gołębiewska

Dam sobie radę – Ilona Gołębiewska

 


"Na miłość jest jeden przepis. Wzajemny szacunek, dbanie o siebie i dużo uśmiechu. Warto wybierać mądrze".


Podczas lektury najnowszej powieści naszej polskiej Mistrzyni Emocji towarzyszyć wam będzie ochota na coś dobrego do zjedzenia, a na pewno na pyszną bezę Pavlova. Ten słodki deser nabiera w książce nieco symbolicznego wydźwięku, bo chyba wszyscy szukamy idealnego przepisu na wymarzone danie i wymarzone życie. Jak pokazuje ta książka, warto w każdej niemal sytuacji wierzyć w to, nam się uda, że damy sobie radę.

W moim śnie – Joanna Gajewczyk

W moim śnie – Joanna Gajewczyk

 


Recenzja przedpremierowa.

 Premiera 31 marca 2021 r.


"Przytul zło, a ono się rozpłynie".


Od dłuższego czasu fascynują mnie świadome sny. To bowiem niezwykle kuszące móc kontrolować treść snu i jednocześnie posiadać dostęp do wspomnień z jawy. Cieszę się więc, że w nowej książce Joanny Gajewczyk, pojawia się właśnie ten motyw będący jednym z przewodnich wątków ukazanej historii. Cieszę się również, że autorka w tak widoczny sposób rozwija swój pisarski warsztat.

Pragnienia – Ilona Gołębiewska

Pragnienia – Ilona Gołębiewska

 


"Czasami życie podsuwa najlepsze rozwiązania".


Dziesiąta książka autorki z pewnością zaskoczy czytelników rozmiłowanych w jej prozie. Jest to bowiem powieść osadzona w gatunku New Adult, czyli skierowana głównie do starszej młodzieży. Nie brakuje jednak w tej opowieści tego, co wyróżnia twórczość Ilony Gołębiewskiej czyli emocji, bo na nie właśnie stawia w swoich książkach.


Nas dwoje – Holly Miller

Nas dwoje – Holly Miller

 

Recenzja przedpremierowa. Premiera 28.10.2020 r.

"Bo miłość to nie tylko łatwe wybory, proste rozwiązania – to również ciężka praca i trudne decyzje, ofiary, których tak naprawdę wcale nie chce się ponosić".


Nie będę ukrywać tego, że miłosna historia ukazana na kartach tej książki wywołała łzy na mojej twarzy. Łzy wzruszenia, jakie może zrodzić solidnie przedstawiona opowieść o prawdziwej miłości. To bowiem urocza, ale i gorzka love story, której zakończenie rozdziera serce i jednocześnie nie mogłoby być lepsze. Musicie poznać "Nas dwoje".


Miała umrzeć – Ewa Przydryga

Miała umrzeć – Ewa Przydryga

 


Recenzja przedpremierowa. Premiera 14 października 2020 r.

"W ciemności czai się zło".


Nie mogłam oderwać się od tej książki. Kolejna, mroczna historia stworzona w wyobraźni Ewy Przydrygi zabrała mój umysł w niekończącą się otchłań ludzkich sekretów, wiecznie skrywanych namiętności i błędów, za które czasami trzeba ponieść najwyższą karę. Ten thriller to najlepsza propozycja lektury na wkraczające w naszą rzeczywistość, jesienne, ponure wieczory.


To tylko przyjaciel – Abby Jimenez

To tylko przyjaciel – Abby Jimenez




Recenzja przedpremierowa. Premiera 15 lipca 2020 r.

"Miłość to głębokie uczucie, a nie lista okienek do odhaczenia: wady kontra zalety".


Nie jest łatwo stworzyć rozrywkowy klimat książki, której jednym z wiodących wątków fabularnych jest problem stanowiący dla wielu kobiet życiową tragedię. Nie jest łatwo uniknąć w tym przypadku sztampy i spłycenia istotnych kwestii, które stanowią sedno roztrząsanego tematu. W tej powieści udało się idealnie wyważyć proporcje pomiędzy tym, co poważne, a tym co wywołuje uśmiech na twarzy. Jest subtelnie i romantycznie, czyli tak jak lubię.


Bliżej, niż myślisz – Ewa Przydryga

Bliżej, niż myślisz – Ewa Przydryga



"Piekło jest puste, a wszystkie diabły są tu".


Niebawem Gdynia będzie mi się w dużej mierze kojarzyła z duszną atmosferą, jaką potrafi z mistrzowską precyzją wykreować Ewa Przydryga. Kolejna powieść pisarki osadzona w tym mieście, skutecznie przeniosła mnie w zupełnie inny świat, pełen niejednoznaczności i demonów, które trudno okiełznać. Uwielbiam thriller w stylu "domestic noir" w wykonaniu autorki.


"Podaruj mi jutro" - Ilona Gołębiewska

"Podaruj mi jutro" - Ilona Gołębiewska




"Życie jest niczym teatr, gdzie tragedia miesza się z farsą, a suflerem jest sumienie, skłaniające do wyboru takich, a nie innych ról. Czasami jednak wybrać nie można".


Sięgając po prozę Ilony Gołębiewskiej wiem, że mogę spodziewać się po niej wielowątkowej fabuły, zapadających w pamięć bohaterów, jakiegoś ważnego problemu społecznego oraz przede wszystkim wielu wrażeń czytelniczych, czyli tego, co ma zapewnić dobrze skrojona powieść obyczajowa. Wszystko to tutaj znalazłam.


"Teatr pod Białym Latawcem" - Ilona Gołębiewska

"Teatr pod Białym Latawcem" - Ilona Gołębiewska





"Bo my przecież jesteśmy jak te latawce. Nieustannie podrywają się do lotu, bujają w obłokach, są podziwiane… ale wystarczy jedno pociągnięcie sznurka, by, ot tak, spadły na ziemię. Z nami jest identycznie".

Od szkoły średniej bardzo mocno inspirował mnie motyw świata jako teatru ukazywany w literaturze. Gdy więc zobaczyłam tytuł najnowszej powieści Ilony Gołębiewskiej, byłam ciekawa, czy autorka nawiązała do tej płaszczyzny. Otóż nie zawiodłam się i po raz kolejny przekonałam, że teatr to czysta magia.


"Miłość ma twoje imię" – Ilona Gołębiewska

"Miłość ma twoje imię" – Ilona Gołębiewska




"Przyjaźń polega na tym, że nie pytając o przyczynę tragedii, smutku i złych chwil, potrafimy zamienić je w radość. Dopiero jak nauczysz się przyjaźni, możesz pomyśleć o miłości".

Czasami los bywa bardzo przewrotny i niespodziewanie wskazuje nam pewne furtki, przez które możemy przejść. Tylko od nas wówczas zależy, jaką drogę wybierzemy i czy podejmiemy właściwe decyzje. A ponieważ w miłości nic nie jest pewne, trzeba się zdać na głos własnego serca i przeczucie, które nigdy nas nie myli.
"Ktoś ci się przygląda" – Katarzyna Misiołek

"Ktoś ci się przygląda" – Katarzyna Misiołek






Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach


"Ale pozory przecież mylą, a człowiek to istota, która sztukę kamuflażu ma opanowaną do perfekcji…".



To chyba jedna z gorszych sytuacji, w jakiej może znaleźć się człowiek. Sytuacji, w której wydaje ci się, że jesteś osaczony, ale nie masz na to żadnych, konkretnych dowodów. Sytuacji, w której powoli popadasz w paranoję i zaczynasz się zastanawiać, czy z twoim zdrowiem psychicznym jest wszystko w porządku. Zaczynasz zwyczajnie wariować.
"Pamiętnik ze starego domu" – Ilona Gołębiewska

"Pamiętnik ze starego domu" – Ilona Gołębiewska









"Najpiękniejszych chwil w życiu nie da się zaplanować. One przychodzą same".


Nadszedł nieunikniony czas pożegnania się z bohaterami pniewskiej opowieści. Dwa poprzednie tomy tego cyklu przemycały ze sobą wiele ważnych, życiowych prawd, a pozostawiły w mojej pamięci pokrzepiającą myśl o tym, że nie warto się nigdy poddawać. Trzeci tom domknął całą tę historię, która pozwoliła mi dodać autorkę do listy moich ulubionych, polskich pisarek.
"Julia zaczyna od nowa" – Katarzyna Misiołek

"Julia zaczyna od nowa" – Katarzyna Misiołek






Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach


"Dziwne, jak podobnie czasem reagujemy, my, kobiety. Impulsywnie, gwałtownie, bez zastanowienia…".


Przeżywając problemy i rozterki osób nam bliskich, nie można zapominać o własnym życiu, o własnym dążeniu do zachowania równowagi i poczucia szczęścia. Nie jest to łatwe, jednak jak pokazuje przykład głównej bohaterki najnowszej książki Katarzyny Misiołek, jest jak najbardziej możliwe. Wszystkie ograniczenia siedzą bowiem wyłącznie w naszej głowie.
"Tajemnice starego domu" – Ilona Gołębiewska

"Tajemnice starego domu" – Ilona Gołębiewska











"Z przeszłości powracają tajemnice starego domu…".



"Powrót do starego domu" to książka, która zauroczyła mnie mądrymi przemyśleniami dotyczącymi ludzkiej natury, kreacją głównej bohaterki oraz wykorzystaniem sztampowego motywu ucieczki na wieś w sposób niezwykle urokliwy i czarujący. Byłam więc bardzo ciekawa, cóż też autorka przygotowała dla swojej bohaterki w drugim tomie jej losów. I jak się okazało, działo się wiele.

Ilona Gołębiewska prowadzi zajęcia terapeutyczne dla dzieci i młodzieży, pracuje ze studentami oraz szkoli dorosłych i seniorów. Już w wieku pięciu lat postanowiła, że będzie pisać książki. Poetka, autorka prozy dla dzieci i młodzieży. Mieszka obecnie w Warszawie, marzy o założeniu fundacji.

Alicja stara się wieść w Pniewie spokojne i szczęśliwe życie u boku Adama oraz dzieci – Michałka i Rozalki. Los jednak nie daje jej odpocząć – bohaterka dowiaduje się o możliwości posiadania przyrodniej siostry, trwa sprawa sądowa dotycząca adopcji Michałka, a pewnego dnia przychodzi list z Berlina, dotyczący tajemniczych dokumentów ukrytych przez dziadka Alicji. Podczas kolejnych perturbacji, bohaterka stara się zachować pogodę ducha i wdzięczność dla losu.

"Tajemnice starego domu" to utrzymana w podobnym klimacie jak część pierwsza, powieść obyczajowa, która z pewnością nie rozczaruje czytelników, którym poprzedni tom przypadł do gustu. Kontynuacja losów Alicji niesie ze sobą bowiem wiele niespodzianek, podszytych codziennością, którą każdy z nas doskonale zna. Autorka i tym razem postanowiła w fabule swojej powieści przemycić ważne społecznie tematy, które warto przemyśleć.

Jednym z przewodnich wątków książki, dość mocno wyeksponowanym, jest problem adopcji dzieci przez osoby nie mające męża, czy pozostające w nieformalnym związku. Alicja, jako kobieta dobiegająca czterdziestki, oficjalnie samotna, zastanawia się, czy jej walka o przysposobienie chłopca znajdzie szczęśliwy finał. Ilona Gołębiewska zadaje pytania, pokazuje także jak wygląda, w dość dużym uproszczeniu jak sądzę, batalia sądowa o opiekę nad dzieckiem. Autorka nie zasypuje czytelnika mnogością szczegółów, lecz jedynie skupia się na najważniejszych aspektach takiej procedury.

Wielkim zaskoczeniem podczas tej lektury był dla mnie zwrot fabularny pod postacią wątku Henryka i jego przeszłości, która jak się okazało, obfitowała w karty, których bohater nie chciałby pamiętać. I tutaj autorka dotyka dość trudnego i traumatycznego tematu pod postacią zachowania człowieka w zupełnie ekstremalnych sytuacjach, jakim był niewątpliwie pobyt w obozie zagłady. Ilona Gołębiewska w imieniu Alicji nie ocenia, lecz jedynie pokazuje w całej rozciągłości, że czasami człowiek musi wybrać pomiędzy złem albo mniejszym złem, inaczej się nie da.

"Tajemnice starego domu" to książka naszpikowana tytułowymi tajemnicami, które główna bohaterka  stopniowo odkrywa. Książka ukazująca wpływ przeszłości na życie doczesne, na tu i teraz, która nie jest  o niczym, jak wiele powieści z nurtu literatury dla kobiet. Zakończenie tej części pozwala mi sądzić, że czeka na nas kolejny tom, który również dotykał będzie trudnych, ale jakże ważnych tematów.


Z Iloną Gołębiewską

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu MUZA


"Powrót do starego domu" – Ilona Gołębiewska

"Powrót do starego domu" – Ilona Gołębiewska













"Najważniejsze jest, by mieć dom i ludzi, którzy nadają sens naszemu życiu (…)".






Rodzinny dom to dla mnie miejsce, w którym spędziłam najszczęśliwsze i beztroskie lata dzieciństwa oraz wczesnej młodości. A z racji tego, że jestem przesadnie sentymentalna, wszelkie książkowe akcenty nawiązujące właśnie do tego tematu, wywołują we mnie wielką dozę wzruszenia. Nie inaczej było więc także w tym przypadku, czyli z powrotem do starego domu, w którym każdy z nas może znaleźć cząstkę siebie.
"Ironia losu" – Katarzyna Misiołek

"Ironia losu" – Katarzyna Misiołek

















"Czy zawsze musimy pragnąć tego przeklętego jabłka, które dojrzewało na jabłoni pokusy?! Czy nigdy nie możemy się zadowolić tym, co w danym momencie dał nam los?".



Pomimo badania przez nas wielu aspektów życia to właśnie ludzka natura i jej skomplikowany charakter, pozostaje nadal wielką tajemnicą, którą trudno nam rozgryźć. Wszystko przez to, że nie istnieje uniwersalna recepta na szczęście, a pozory potrafią skutecznie zniekształcić nam obraz całej sytuacji. Zbyt często doceniamy prawdziwe szczęście, gdy już je niestety stracimy i z taką właśnie sytuacją spotkałam się na łamach książki "Ironia losu".
"Rozpraw się ze swoją wewnętrzną jędzą" - Amy Ahlers, Christine Arylo

"Rozpraw się ze swoją wewnętrzną jędzą" - Amy Ahlers, Christine Arylo







Recenzja przedpremierowa
Premiera - 15 lutego 2017 r.




"Tylko się nie przestrasz! Bo mamy naprawdę świetne wieści!".




 




Wszystko siedzi w naszej głowie – całe zadowolenie i wszelka krytyka dotycząca naszego życia. To jak jesteśmy postrzegane na zewnątrz, wynika stricte z tego, co siedzi w nas w środku. Trzeba więc pracować nad sobą o każdej porze dnia i nocy, pokonywać negatywną energię, która zbyt często nas dopada. Najpierw jednak trzeba zdać sobie sprawę z faktu jej istnienia.
Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger