W cudzych domach. Wyznania antykwariusza
W dniach Wszystkich Świętych warto porozmawiać nie tylko o tych, którzy odeszli, ale także o tym, co po nich zostaje — i co robimy z ich pamięcią. A taką perspektywę zawiera książka pt. "W cudzych domach. Wyznania antykwariusza" Stanisława Karolewskiego. Ta publikacja to 104 opowieści, które ukażą się pod koniec października nakładem Wydawnictwa Szarlatan.
W jednym z mieszkań starsza pani likwidująca księgozbiór rodzinny opowiada mi o tym co jej dziadkowie mówili o życiu przed I wojną. W drugim leżą dokumenty przywiezione zza Buga i klucz od domu, którego nie ma już w Polsce. W trzecim stoi komplet Sienkiewicza kupowany w odcinkach w latach siedemdziesiątych, obok kryształy, po które dziś nikt się nie schyla. W czwartym trzydziestolatek wynosi wszystko po babci do kontenera, bo „to nic nie jest warte”.
Przez dwadzieścia lat widziałem, jak zmieniają się Polacy: co kupowali, co czytali, czym ozdabiali swoje domu, co chowali w szufladach i czego ich dzieci już nie chcą.
To opowieść o Polsce ostatnich stu lat oglądanej od środka — przez mieszkania, rodzinne księgozbiory i rzeczy, które przeżywają swoich właścicieli. Coraz mniej jest ludzi pamiętających Kresy, przesiedlenia i pierwsze powojenne lata, a wraz z nimi znikają domowe archiwa: listy, fotografie, dokumenty, pamiętniki.
Część udaje się ocalić. Obiekty z mojego antykwariatu trafiły między innymi na Zamek Królewski na Wawelu, do Ossolineum i Biblioteki Narodowej. Obiekty których nie kupiłem często znikały w kontenerach.
Książkę Stanisława Karolewskiego zamówicie jedynie bezpośrednio u wydawcy. Wszelkie informacje o przedsprzedaży i dostępnych opcjach znajdziecie na stronie Szarlatan.pl. A ja niebawem opowiem wam o tej publikacji nieco więcej 😀


Niezwykle wartościowa i skłaniająca do refleksji zapowiedź, zwłaszcza w kontekście nadchodzących dni pamięci o tych, którzy odeszli. Fascynuje mnie to, jak historie ludzi zachowany są w przedmiotach i jak ważne jest ocalanie tych śladów przeszłości przed zapomnieniem.
OdpowiedzUsuń