Czarne lustro Evy na mojej półce
Eva budzi się w kałuży krwi. Jej mąż, Cezary Milo, zniknął. Kobieta jest zdezorientowana, próbuje zrekonstruować wydarzenia ostatniej nocy. Nagle przypomina sobie, że późnym wieczorem do domu państwa Milo zapukał chłopiec ubrany w niebieską koszulkę. I od tego się zaczęło. A może zaczęło się już kilka lat wcześniej? Co ukrywa Eva, co ukrywa Cezary? Kim jest dziecko, które widziała kobieta? Kto tak naprawdę jest dobry, a kto zły? Ktoś jest winny... A może wszystko zostało wymyślone?
"Czarne lustro Evy" to idealna propozycja czytelnicza dla wszystkich miłośników thrillerów psychologicznych z tajemnicą i mrocznym klimatem.
Jeśli nie boicie się spojrzeć w "Czarne lustro Evy" zachęcam was do lektury powieści Kai Kowalewskiej 😀



Opis brzmi niesamowicie mrocznie. Uwielbiam takie historie, w których do końca nie wiadomo, co jest prawdą, a co wytworem wyobraźni bohatera. Ten motyw z chłopcem w niebieskiej koszulce totalnie mnie zaintrygował. Dopisuję do listy „do przeczytania”.
OdpowiedzUsuńOj, to chyba nie dla mnie lektura. Ale jak ktoś lubi, to dlaczego nie. Nawet wiem, kto ucieszyłby się z takiej książki. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńJuż sama okładka ma moc przyciągania :)
OdpowiedzUsuńGratuluję nabytku i autografu .
OdpowiedzUsuńJa tak średnio, ale zupełnie nie nie mówię. Gratuluję patronatu! Wszystkiego najlepszego w nowym roku 🌟
OdpowiedzUsuńSuper okładka, mnie zachęciła!
OdpowiedzUsuńBrzmi ciekawie, lubię ten gatunek 😊
OdpowiedzUsuńJuż sama okładka jest bardzo intrygująca.
OdpowiedzUsuńMyślę, Wioletko, że ta książka idealnie trafiłaby w mój gust, a do tego ma przepiękną i intrygujacą okładkę. Jestem zdecydowanie na tak.
OdpowiedzUsuńRecenzja super. Zobaczymy jak książka.
OdpowiedzUsuńBrzmi intrygująco :)
OdpowiedzUsuńCzuję, że ta książką by mi się spodobała.
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie historie!
OdpowiedzUsuń