Szalone Porto na mojej półce
Życiowe plany Martyny runęły jak domek z kart. Gdy na kilka tygodni przed ślubem odkryła, że ukochany ją zdradza, odwołała uroczystość. Zamierza zrezygnować także z długo wyczekiwanej podróży poślubnej do Portugalii. Odwodzi ją od tego Clara. Znajoma lektorka proponuje jej gościnę w mieszkaniu w Porto, a Martyna przystaje na jej propozycję. Po dotarciu na miejsce, zachwyca się pięknem miasta, jednak dostrzega też jego drugie oblicze – ubóstwo. Wkrótce poznaje jednego z bezdomnych, młodego Gaspara, a on stopniowo wciąga ją do swojego nietypowego świata. Z czasem Martyna odkrywa, że ci, którzy nie mają nic, znajdują się w ogromnym niebezpieczeństwie. Ktoś na nich poluje. Morderca pozostaje nieuchwytny, a na jego celownik trafia także Gaspar. Martyna mimowolnie angażuje się w sprawę. Wkrótce – wśród ludzi, których nikt nie zauważa – odkryje, po co tak naprawdę tu przyjechała…





Chciałabym to przeczytać 😊
OdpowiedzUsuńPorto ❤️❤️❤️❤️ wielki sentyment
OdpowiedzUsuńSłyszałam o tej książce, ale jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać.
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością przeczytam 😊
OdpowiedzUsuńAle miło zobaczyć „Szalone Porto” u Ciebie. Skoro obie mamy już tę lekturę za sobą, to pewnie wiesz, dlaczego tak całkowicie mnie pochłonęła. Autorka genialnie połączyła urok Portugalii z mroczniejszą stroną fabuły, tworząc historię, która zostaje w głowie na dłużej. Cieszę się, że u Ciebie też się pojawiła.”
OdpowiedzUsuńA ja wpadłam dziś z życzeniami aby ten Nowy Rok przyniósł Ci wiele, wiele DOBREGO!!!:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
O kurczę po okładce myślałam, że to przewodni po mieście, a to thriller, który jeszcze wygląda z opisu na interesujący i wciągający. Ale się dałam zaskoczyć :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku! :)
Wspaniała książka trafiła do Ciebie :)
OdpowiedzUsuńSłyszałam wiele dobrego o tej książce :)
OdpowiedzUsuń