28. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie w niedzielę
W tym roku targowa niedziela okazała się równie intensywna co sobota, więc te kilka godzin na hali Expo zleciało mi nie wiadomo kiedy. Z targów wychodziłam zarówno zmęczona jak i zadowolona, bo udało mi się w pełni zrealizować swój zaplanowany harmonogram spotkań z pisarzami. Zapraszam was do obejrzenia mojej fotorelacji z tego dnia 😀
Przez cały targowy weekend spotkałam też wielu czytelników bloga 😀
A tutaj rolka podsumowująca niedzielny dzień targowy 😀
Z 28. Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie wróciłam z pięknymi wspomnieniami, z dobrymi słowami od wielu z was, z mnóstwem motywacji do prowadzenia swoich bookmediów i z nowymi 92 autografami do mojej kolekcji! Dziękuję dziękuję dziękuję 😀













































Widać, że było naprawdę intensywnie.Świetny czas.
OdpowiedzUsuńCała moc pozytywnych emocji :)
OdpowiedzUsuńRewelacyjna relacja
OdpowiedzUsuńZawsze podziwiam jak logistycznie ogarniasz, by spotkać się z tymi wszystkimi autorami i autorkami :)
OdpowiedzUsuńJa byłam w sobotę tylko, bo w niedzielę już nie dałam rady. Dopadło mnie przeziębienie. Wystalam się w kolejkach ale było warto. Byłam u Kasi Puzynskiej, u Ireny Małysy i Marii Gąsienicy Zawadzkiej. Jestem bardzo zadowolona.
OdpowiedzUsuńZapomniałam dodać że twoje wspomnienia z targów jak zawsze super. Naprawdę miło się ogląda te relacje.
OdpowiedzUsuń