"Każda podróż powinna zacząć się od czegoś dobrego". Fragment książki "Miłość niczyja"
Joanna zostawia za sobą ból po rozwodzie i rutynę codziennego życia w Nowym Targu i podejmuje zaskakującą decyzję: wyjeżdża do Bukaresztu, żeby podjąć pracę w szpitalu pediatrycznym. Rumunia w 1992 roku to kraj biedy i chaosu, ale też ludzi, którzy nie tracą nadziei na lepsze jutro. Tam poznaje Andreia, lekarza, który po latach na emigracji wrócił do ojczyzny. Wspólna praca i rodząca się między nimi więź sprawiają, że Joanna zmienia się, zaczyna inaczej patrzeć na ludzi, na siebie, na swoją przeszłość. Mierząc się z dramatycznym losem sierot po czasach dyktatury Nicolae Ceaușescu, odzyskuje sens życia i zawodowej misji. Kiedy pewnego dnia spotyka w szpitalu Elenę, nastolatkę w ciąży, wpada na szalony pomysł…
Do lektury książki "Miłość niczyja" zapraszam was razem z Wydawnictwem Szara Godzina. Dzisiaj możecie przeczytać fragment tej powieści 😀
Jak tylko książka pojawi się na Legimi będę ją czytała.
OdpowiedzUsuńI'll take a look at this novel
OdpowiedzUsuńJeszcze się zastanowię nad lekturą i poczekam na pełną recenzję :)
OdpowiedzUsuńZapowiada się calkiem ciekawie po udostępnionym fragmencie . pozdrawiam
OdpowiedzUsuń"Każda podróż powinna zacząć się od czegoś dobrego". Ciekawy cytat. :)
OdpowiedzUsuńJuż po tym fragmencie widać, że będzie sporo emocji.
OdpowiedzUsuńZapowiada się ciekawie, dobrze się czyta tak dużą czcionkę. Pozdrawiam serdecznie Violu.
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawa lektura, warto po nią sięgnąć:)
OdpowiedzUsuńCiekawa fabuła, zwłaszcza wątek sierot
OdpowiedzUsuń