"Ta powieść nie mogła się inaczej nazywać". Spotkanie z Ewą Pruchnik

 

Dwadzieścia dni eterycznej, chwytającej za serce miłości. Dwadzieścia dni otulonych zapachem deszczu i muzyką płynącą spod palców niewidomej dziewczyny. W czasach, kiedy świat podzielony był żelazną kurtyną, życie na krótką chwilę splotło ze sobą los dziewczyny z Polski i chłopaka z Ameryki. O książce "W cieniu dobrych drzew" całkiem niedawno porozmawiałam z Ewą Pruchnik. Jeśli nie oglądaliście naszej rozmowy to nic straconego.


Nasze spotkanie możecie obejrzeć na moim kanale na You Tube 😀

"W cieniu dobrych drzew" to opowieść o istocie miłości zdolnej przełamywać wszelkie uprzedzenia, o przyjaźni na całe życie, o kocie – świadku pewnego sekretu, i o tym, że definiują nas dwie rzeczy: dziedziczenie, czyli przeszłość ukryta w genach, i nasze tajemnice. Przeczytajcie koniecznie!

12 komentarzy:

  1. Muszę koniecznie znaleść dla niej chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę koniecznie przeczytać tę książkę, bo czytałam już jedną książkę tej autorki, która bardzo mi się podobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka znajduje się na mojej liście tych obowiązkowych do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Opis krótki, ale zachęcający do zapoznania się z książką, zapiszę sobie, żeby nie zapomnieć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli znajdę czas to skuszę się na obejrzenie wywiadu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tytuł wędruje na listę książek, które muszę przeczytać . Pozdrawiam serdecznie Wiolu, spokojnych świąt :-) .

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam okazji posłuchać na żywo, więc dobrze, że udostępniłaś rozmowę u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo interesujący opis i ciekawe spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe.

    Wesołych Świąt Wielkanocnych

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger