"Tryjon" w mojej biblioteczce




Jak udowodnić swoją niewinność, kiedy nie pamiętasz ostatnich pięciu lat? Nic nie ochroni nas przed bólem wspomnień. Sami musimy się z nim uporać. Mila jest inna niż wszyscy. Często traci świadomość, przebywa w jednym miejscu, by po kilku godzinach znaleźć się w zupełnie innym. Pewnego dnia budzi się w zaświatach, zwanych Tryjonem. Dowiaduje się, że nie żyje, a przed śmiercią dopuściła się zbrodni. Czy zdoła dowieść swojej niewinności? Czy kiedykolwiek jest za późno na miłość? I najważniejsze – co skrywa Tryjon?

W swojej recenzji "Tryjonu" napisałam wam, że niezwykle lekki język autorki, ciekawy świat przedstawiony, interesujący wątek choroby i płaszczyzna fantastyczna to elementy, które zbudowały interesującą i wciągającą książkę. 

Jako patron medialny bardzo gorąco zachęcam was do lektury najnowszej książki Melissy Darwood.

Zajrzyjcie do mnie wieczorową porą. Mam dla was dwa egzemplarze "Tryjonu".


15 komentarzy:

  1. Tym razem, chyba nie dla mnie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Tryjon to coś dla mnie! Zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka na pewno by mnie zainteresowała. Pozdrawiam Wiolu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na nią wielką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie zupełna nowość, ale skusiłabym się :)
    Gratuluję patronatu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią zapoznam się z tą publikacją.

    OdpowiedzUsuń
  8. Poniekąd akcja książki kojarzy się z filmem "W umyśle wroga". Bohater oskarżony o morderstwo nie pamięta tego czynu więc ludzie z rządu postanawiają do jego umysłu wysłać inżyniera-badacza, który ma za zadanie zweryfikować jego prawdomówność, i zaczyna się akcja :)
    "Tryjon" na pewno jest pozycją po, którą nie omieszkam sięgnąć.
    Gratuluję patronatu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Głośno o tej książce będzie teraz, ja jeszcze się zastanawiam czy chcę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem nią zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa pozycja i pięknie wydana. Gratuluję patronatu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa książka, zapamiętam sobie tytuł!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wielką ochotę mam na tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pozdrawiam nocną porą awiolu. I cieszę się, że masz tę książkę w swojej biblioteczce. Sam mam ochotę ja przeczytać, ale moje stosy rosną i rosną ....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger