wtorek, 31 października 2017

"Felicia zaginęła" - Jørn Lier Horst











"Felicia zaginęła, czy ktoś wie, gdzie jest?".






Nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak duża ilość ludzi znika każdego dnia bez śladu. Ludzie "rozpływają się w powietrzu", zostawiając zrozpaczoną rodzinę bez możliwości pochowania ciała. Nie wiadomo nawet co jest gorsze - czy trzymanie się nadziei, że gdzieś tam dana osoba żyje, czy może jednak ostateczne znalezienie zwłok i żałoba. Jedno jest pewne - w każdym przypadku znalezienie mordercy winno stać się priorytetem śledczych.

Jørn Lier Horst to norweski pisarz i dramaturg, który do września 2013 r. pełnił funkcję szefa wydziału śledczego Okręgu Policji Vestfold. Studiował trzy kierunki studiów – kryminologię, filozofię i psychologię. Od 2012 r. wydaje powieści kryminalne dla młodszych czytelników, zwane serią CLUE, mieszka obecnie w Stavern. "Felicja zaginęła" to drugi tom serii autora o norweskim komisarzu z Larviku.

Podczas wykonywania robót drogowych, budowlańcy znajdują szafę, a w niej ukryte ciało kobiety. Podczas prowadzonego dochodzenia, William Wisting odkrywa, że to zwłoki, które przeleżały w ziemi ponad dwadzieścia lat. Tymczasem, policjant przejmuje sprawę o zaginięciu młodej kobiety. Jak się okazuje, te dwa śledztwa mają ze sobą wiele wspólnego.

Tym razem, norweski autor podjął się trudnego, społecznego problemu pod postacią zaginięć, jakie dotyczą chyba każdego państwa na świecie. Jørn Lier Horst ukazał bowiem przed jakim wyzwaniem stoją śledczy, którzy muszą rozwikłać zagadkę zabójstwa sprzed tylu lat oraz jak żmudne jest dochodzenie prawdy w przypadku zaginięć. Ta książka ukazuje to, jak wielu czynności dochodzeniowych, często prowadzących niestety w ślepy zaułek, trzeba wykonać, by znaleźć jakikolwiek punkt zaczepienia. Przesłuchania wielu świadków, grzebanie w przeszłości, dopasowywanie do siebie setek puzzli jednej układanki, analizowanie i burza mózgów - to wszystko, krok po kroku, zbliża policjantów do wykrycia sprawcy. I pomyślcie sobie pod jaką presją egzystują śledczy, jeśli zbliża się do nich termin przedawnienia zbrodni. Przedawnienia, na temat którego autor wypowiada dość jasno swoją opinię.

Jørn Lier Horst po raz kolejny udowodnił, że potrafi budować napięcie. Autor bowiem podsuwa czytelnikowi pewne rozwiązania, by za chwilę ukazać, że jednak taki tok myślenia prowadzi donikąd. Biorąc powyższe pod uwagę, muszę przyznać, że tym razem zakończenie kryminału Horsta mnie zaskoczyło, gdyż obstawiałam zupełnie inną postać sprawcy. Muszę także podkreślić, że mocno realistyczny opis znalezienia zwłok zaginionej osoby, podziałał na moją wyobraźnię. 

Cieszę się, że Wydawnictwo Smak Słowa wydaje już teraz poszczególne, brakujące części tej serii w odpowiedniej kolejności. Dzięki temu mogę śledzić chronologicznie zmiany w życiu głównego bohatera. Zmiany, których preludium zostało zasygnalizowane właśnie w tej części, a których rozwinięcia spodziewam się w trzecim tomie. 

Jestem zadowolona z lektury książki "Felicja zaginęła". William Wisting po raz kolejny bowiem rozwiązał skomplikowaną zagadkę kryminalną, która dla czytelnika może stanowić nie lada wyzwanie. Dla fanów tego cyklu to niewątpliwie pozycja obowiązkowa.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Smak Słowa


30 komentarzy:

  1. To jedna z niewielu serii jakie kolekcjonuję. Uwielbiam warsztat pisarski Horsta i już nie mogę doczekać się kolejnej części, która ma zostać wydana lada dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam niestety twórczości autorki.Może kiedyś to zmienię.:)
    kocieczytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię książki tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie czytałam żadnej powieści autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super. Jeszcze nie zaczęłam lektury tego cyklu, ale mam go w planach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi intrygująco, aczkolwiek przydałoby się zacząć ten cykl od początku, a teraz niestety nie mam na to czasu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaginięcie bliskiej osoby jest straszne. Powieść chętnie przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. To nie są moje klimaty, więc są małe szanse, że się skusze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Praca policjantów w takich przypadkach jak ten opisany w książce jest rzeczywiście wyjątkowo trudna, a presją przedawnienia tylko wzmaga te trudności. Mam ten tytuł na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka jak najbardziej dla mnie.
    Serdecznie pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka ciekawa w moim typie. Pozdrawiam serdecznie :) ❤ 💟

    OdpowiedzUsuń
  12. Wątek ciekawy. Problem znikających osób to faktycznie mało poruszany temat.

    OdpowiedzUsuń
  13. Problem jak się okazuje dość często występujący, z którego faktycznie chyba nie zdajemy sobie sprawy. Nie znam twórczości tego autora. Nie wiem czemu, ale zawsze go pomijam, a widzę, że mam co nadrabiać :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. podobała mi się ta książka:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w planach tę książkę. Zaintrygował mnie opis fabuły. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jestem fanką cyklu, wiec to powieść zupełnie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety ja wciąż na bakier z kryminałami :/

    OdpowiedzUsuń
  18. O coś dla mnie, lubię kryminały :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jeszcze nie znam tej serii, ale planuję poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam jeszcze twórczości tego autora, ale myślę, że kiedyś chętnie się z nią zapoznam :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaginięcia zawsze mnie intrygują i faktycznie ta niepewność, co się stało...
    Pozycji poszukam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Raczej nie lubię kryminałów, ale po takiej recenzji zaczęłam mieć prawdziwą ochotę na tę książkę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Norweski pisarz - takie klimaty może się ciekawie rozwinąć.

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam autorów, którzy umiejętnie zwodzą czytelnika i doskonale stopniują napięcie.
    Muszę się koniecznie zapoznać z twórczością tego pana!

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę wreszcie przeczytać coś tego Horsta, bo już stał się moim wyrzutem sumienia:P

    OdpowiedzUsuń
  26. Wygląda na fajną pozycję na jesień :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)