środa, 11 stycznia 2017

"Chmurność" – Eliza Segiet













"Piękne są chmurne podróże
i chmurność nieba
jest piękna".



Upajając się po raz kolejny poezją Elizy Segiet wiedziałam, że czeka na mnie wiele strof pełnych emocji, po które mogę sięgać wielokrotnie. Poetka musi mi więc wybaczyć fakt, że jej kolejny tomik tak długo czekał na swoje przedstawienie na mojej stronie. Zwyczajnie bowiem upajałam się każdym słowem Elizy Segiet i wracając do tego zbioru co jakiś czas, odnajdywałam coraz to nowsze płaszczyzny, na jakich można odbierać tylko lirykę. A to przecież najważniejsze w poezji.

Eliza Segiet to Tomaszowianka, absolwentka Wydziału Filozofii, oraz studiów podyplomowych Wiedzy o Kulturze i Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autorka ukończyła także Studium Literacko Artystyczne, oraz dwuletnie studium realizacji i eksploatacji telewizyjno - filmowej. Jest matką, żoną i córką. Autorka tomików poezji "Romans z sobą" oraz "Myślne miraże", a także monodramu "Prześwity". Jej najświeższym dziełem jest utwór dramatyczny pt. "Tandem".

"Chmurność" to trzeci tomik wierszy poetki, w skład którego wchodzi kilkadziesiąt liryk poruszających wiele uniwersalnych tematów, zarówno tych nastrajających negatywnie, jak i pozytywnie. Nie brakuje także wierszy dotykających trudnego okresu II wojny światowej.

Eliza Segiet po raz kolejny pisze dla swoich czytelników o tym, co w życiu najbardziej istotne, a o czym nie sposób zapomnieć, czyli o miłości w każdym jej wymiarze, zarówno szczęśliwej, jak i nieszczęśliwej, o przemijaniu, o śmierci, o ulotności, samotności, wspomnieniach, o celu życia. W jej wierszach to, co dobre miesza się z tym, co złe i nieuniknione, skłaniając tym samym przy niemal każdej liryce do szeroko zakrojonej refleksji nad tym, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy i cóż znaczymy w obliczu potęgi świata. Nie da się przy tym nie zauważyć, widocznej już wcześniej, a jednak w tym właśnie zbiorze szeroko zaakcentowanej, wrażliwości poetki, która jako podmiot liryczny angażuje się w to, o czym pisze - to się zwyczajnie czuje w każdej strofie.

W "Chmurności" zaskoczyła mnie dość duża ilość wierszy dotyczących II wojny światowej, holokaustu i traumy wojennej. To liryki nacechowane przeogromną dawką emocji, których nie sposób nie współodczuwać przy zgłębianiu kolejnych stron. Wiersze te pomimo swojej widocznej lapidarności nie wyzwalają uczucia niedosytu – wręcz przeciwnie. Każde słowo użyte przez Elizę Segiet niesie ze sobą wielki ładunek emocjonalny, który czasami aż trudno udźwignąć.

W całym tomiku znalazłam cztery wiersze, do których często wracam i które są niezaprzeczalnym dowodem na wielką wrażliwość poetki, jaką potrafi przekazać. "Apple" o pożądaniu i pokusach. Niezwykle trafiona metafora nadgryzionego jabłka jest w tym przypadku bardzo wymowna. "Akuszerzy" z rewelacyjnym zestawieniem słów "akuszerzy przeszłości", które bardzo zapadło mi w pamięci. "Kominy" ze swoimi czterema strofami nawiązującymi do holokaustu to bardzo wstrząsający wiersz, z symbolicznym przekazem. Tytułowa "Chmurność" poraża ilością barw i pobudza wyobraźnię.

Eliza Segiet niewątpliwie dojrzała poetycko i literacko, co widać na przykładzie jej najnowszego zbioru wierszy. Lapidarność i jednocześnie zebranie swoich słów w spójną całość na dość małej przestrzeni, odnosi w jej przypadku zamierzony skutek w postaci zastanowienia odbiorcy, jego swoistej chwili zatrzymania. Efekt ten potęguje do tego wyrazistość przekazu, jaki niosą ze sobą słowa poetki. To bardzo osobista poezja, ale która taką nie jest?



Eliza Segiet


 Za możliwość przeczytania tomiku dziękuję poetce

22 komentarze:

  1. Zdecydowanie wolę miłość w takim wydaniu, aniżeli w jakiś powielonym setny raz romansidle.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po takiej recenzji jestem na tak :). Są takie chwile w życiu, kiedy przychodzi ochota na poezję. Ten tomik przeczytam z dużym zainteresowaniem :)
    s-a

    OdpowiedzUsuń
  3. ... piękny tytuł :-) ... chętnie przeczytam ten tomik poezji :-) dziękuję za podpowiedź literacką :-) ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tej poetce. Chętnie zapoznałabym się z tomikiem.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, bo na moim blogu czeka wiersz mojego autorstwa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tomaszowianka z Lubelskiego (mojego miasta) czy Mazowieckiego? ;)
    Rzadko kiedy sięgam po poezję, jednak nie wolno się ograniczać na żadne gatunki, więc z chęcią kiedyś się zapoznam.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za wierszami, ale na pewno znajdą się miłośnicy tomiku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo rzadko sięgam po okazję. I chociaż zdarzają się wyjątki, z reguły wiersze do mnie nie przemawiają niestety😕

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem bardzo na tak, poezja tak blisko nas otula. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś nowego, wolę takie miłości. Na pewno sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam ze czuje sie zainteygowana i bym z wielka checia przeczytala. Dziekuje ze o niej napisalas:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyznam ze czuje sie zainteygowana i bym z wielka checia przeczytala. Dziekuje ze o niej napisalas:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię taki styl literacki, więc na pewno nie odmówię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie ukrywam, że poezja nie leży w moich gustach czytelniczych, lecz przekonuje mnie ten ładunek emocjonalny, który skrywa się za słowami autorki. Musiałabym się zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  14. Coraz rzadziej czytamy wiersze, więc z pewnością warto mieć tomik z dobrymi strofami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja niestety jeszcze nie dorosłam do czytania wierszy :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nigdy nie czytałam wierszy współczesnych poetów :) Za to bardzo lubię K.K.Baczyńskiego, Adama Asnyka czy Bolesława Leśmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo jestem ciekaw tej poezji! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)