niedziela, 6 listopada 2016

"Zabójca z sąsiedztwa" – Alex Marwood













"(…) anonimowość, którą tak sobie cenimy, to pewna droga do zapomnienia".







Takie książki aż proszą się o to, by je zekranizować. Czytając strona po stronie dzieło Alex Marwood, czułam się niemal jak podczas seansu filmowego, w czasie którego serwuje się dobre i wciągające kino. Nie dziwię się więc, że prawa do ekranizacji tej książki zakupiła firma producencka Rabbit Bandini Productions, należąca do Jamesa Franco. To inwestycja, która niewątpliwie szybko się zwróci, z nawiązką.

Alex Marwood to brytyjska dziennikarka ukrywająca się pod pseudonimem, która współpracowała z wieloma angielskimi gazetami. Jej debiut pt. "Dziewczyny, które zabiły Chloe" został w Wielkiej Brytanii w 2013 r. nominowany do nagrody, którą przyznaje International Thriller Writers. W Stanach Zjednoczonych książka zdobyła natomiast nagrodę  Edgar Allan Poe Award w kategorii Najlepsza Powieść roku 2014. Autorka mieszka obecnie w Londynie i tworzy nowe powieści.

Londyńską kamienicę przy Beulah Grove 23 zamieszkują ludzie, z których każdy posiada jakiś sekret. Cher to nastoletnia uciekinierka, Collette była świadkiem zabójstwa, Vesta ma zapewnione dożywotnie lokum, Thomas dużo czyta, a Hossein stara się o azyl. Pewnego dnia, lokatorów niespodziewanie zaczyna łączyć wspólna tajemnica, która ku zdumieniu wszystkich, odsłania jeszcze gorszy sekret jednego z mieszkańców kamienicy.

To moja pierwsza książka Alex Marwood, ale to wystarczy mi do tego, by stwierdzić, że to niezwykle utalentowana pisarka, o której światowa społeczność czytelników z pewnością usłyszy nie raz. Taki rollercoaster emocjonalny, jaki zapewniła mi w swojej powieści autorka, spowodował, że książkę tę czytałam jednym tchem, nie mogąc się od niej oderwać. Alex Marwood w miarę rozwoju akcji, rozwija wiele wątków, w tym ten przewodni dotyczący seryjnego mordercy, a gdy wydaje się, że już praktycznie wszystko wiemy, wprowadza zupełnie niespodziewany zwrot akcji, jaki pozostawił mnie z otwartą buzią. To jednak nie koniec, gdyż zakończenie całej intrygi jest równie zaskakujące. Bezsprzecznie widać więc, że autorka miała przemyślany w każdym szczególe pomysł na fabułę i konsekwentnie go realizowała. Muszę również dodać, że napięcie, jakie wyczuwa się z każdą kolejną stroną jest bardzo intensywne, a to najbardziej uwielbiam w tego typu thrillerach.

Przez całą lekturę "Zabójcy z sąsiedztwa" swoją uwagę zwraca klimat tej powieści. Wyobraźcie sobie bowiem szemraną dzielnicę Londynu, w której to w jednej z kamienic zamieszkują ludzie żyjący niejako na marginesie społeczeństwa, unikający pytań i płacący jedynie gotówką. Ludzie, z których każdy jest zupełnie osobną jednostką, a którzy pewnego dnia muszę solidarnie zacząć ze sobą współpracować, tworząc swoisty układ sił. Do tego wszystkiego dochodzi niezwykle wyeksponowany wątek psychologiczny tytułowego zabójcy, którego metody działania i obsesja, powodowały liczne reperkusje mojego żołądka. Niezwykle sugestywne opisy nietuzinkowych działań mordercy, znalezione w kanalizacji pewne ślady jego poczynań i karmienie psów w miejskim parku to elementy fabularne, które mogą przyprawić o palpitację serca. Poza tym jeszcze jedna śmierć ukazana w powieści, w dość niecodziennych okolicznościach to wątek łączący makabrę i nieco czarnego humoru, o którym długo nie zapomnę.

Nie wyobrażam sobie, by w najbliższym czasie nie powstał film na podstawie tej książki, gdyż to praktycznie gotowy scenariusz na świetny, miejski thriller. Powieść Alex Marwood wywołała we mnie dreszcze niepokoju, ekscytacji, strachu i zdrowej ciekawości. To rewelacyjna rozrywka na każdą porę roku.



Alex Marwood



Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Albatros



37 komentarzy:

  1. Widzę, że gości dziś u nas ta sama powieść, jak miło! :) Też uważam, że to gotowy scenariusz filmowy, a prawa do sfilmowania tej książki już zostały sprzedane. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna recanzja już od dawna mam ochotę sięgnąć po tą ksiązkę i teraz jestem pewna, że to zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam, że książka jest kupiona w bibliotece. Jak będzie dostępna, bardzo możliwe, że się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już od jakiegoś czasu mam tę książkę na swojej liście i mam nadzieję,że uda mi się na nią jakoś trafić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że mogłabym po nią sięgnąć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdyby powstał film - na pewno bym go obejrzała. Póki co , pozostaje mi się zadowolić treścią książki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak sama książka to chyba nie moje klimaty, tak w wersji filmowej chyba dałabym szansę tej historii. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogę podpisać się pod każdym Twoim słowem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem tą pozycją zainteresowana!

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie muszę ją dorwać! Brr... Ale to opisałaś - aż nie mogę się doczekać czytania.

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealna lektura na senne, długie jesienne wieczory. Sekrety, intryga, tajemnice i do tego dreszcz oczekiwania na wyjaśnienie morderstwa. Świetne!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie dreszczowce :) Pewnie bałabym się w trakcie lektury, ale mimo to lubię tego typu powieści i chętnie bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś bardzo dla mnie☺ i dlatego już czeka na swoją kolej.

    OdpowiedzUsuń
  14. U Miłki ostatnio też była recenzja tej książki i wydaje się ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem strasznie ciekawa tej książki. Tak przemyślana fabuła aż się prosi o przeczytanie.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja o niej gdzieś już czytałem opinię

    OdpowiedzUsuń
  17. To mocna lektura, z tego co piszesz ale temat intrygujący. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię literaturę kryminalną więc chętnie sięgnę po tą pozycje <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten wątek psychologiczny i anonimowość może być bardzo interesujący:) Choć za literaturą kryminalną nie przepadam to mnie ta recenzja zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. lubię książki z dreszczykiem, więc i na tę chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Koniecznie sama muszę zabrać się za lekturę :) Uwielbiam takie historie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Oczywiście jest to idealna książka dla mnie. Muszę się za nią rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe jak mi by się spodobała, ponieważ wydaje mi się, ze klimat jednak nie jest mój do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem bardzo ciekawa tej książki, więc na pewno ją przeczytam :)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Z jednej strony jestem zainteresowana, mam jednak nadzieję, że tej makabry nie jest za dużo

    OdpowiedzUsuń
  26. Kilka dni temu skończyłam czytać jej pierwszą książkę i jestem całkiem zadowolona z tej lektury, choć była strasznie monotonna, dlatego z chęcią sięgnę również po jej drugą powieść ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dużo dobrego ostatnio czytałam na temat tej książki. Na pewno po nią sięgnę, teraz jednak robię sobie mały urlop od krwawych historii ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Sam tytuł książki intryguje, po przeczytanej recenzji uważam,że książka musi znaleźć się na mojej liście książek do przeczytania. Już nie mogę się doczekać! :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Znalazłam wczoraj tę książkę na Legimi, zaciekawiła mnie, więc zobaczymy. Mam nadzieję, że będzie dobrze (poprzednia książka tej autorki była w porządku, więc wierzę, że źle nie będzie) :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Książka totalnie w moim stylu!

    OdpowiedzUsuń
  31. Czemu ja przegapiłam jakoś tę książkę?

    OdpowiedzUsuń
  32. ...chętnie dodam ją do listy chcę przeczytać :-) ...

    OdpowiedzUsuń
  33. Wow, coś zdecydowanie dla mnie. Poszukam książki, a potem będę wypatrywać info o ekranizacji :)
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)