piątek, 3 kwietnia 2015

"Niezłomna. Zachowała godność w łagrach" – Agnieszka Lewandowska-Kąkol















"Aby się nigdy nie powtórzyło".



Nie da się w jakikolwiek sposób ocenić takich publikacji. Publikacji ukazujących losy Polaków w czasach II wojny światowej i tuż po niej. Czytając o piekle na Kresach Wschodnich, czy wywózkach na Sybir – trudno uwierzyć, że ludzie zdolni są do tak podłych czynów, do całkowitej utraty swojego człowieczeństwa. Dlatego cieszę się, że powstają takie książki. Książki, które wyzwalają wymowne milczenie i szereg wewnętrznych przemyśleń dotyczących złożonej natury człowieka.

Agnieszka Lewandowska-Kąkol to muzykolog i dziennikarz. Autorka przez piętnaście lat współpracowała z redakcją muzyczną Polskiego Radia. Współpracowała także z "Tygodnikiem Kulturalnym" i "Przeglądem Powszechnym". Jej zainteresowania skupiają się również na losach Polaków zamieszkałych przed II wojną światową na Kresach Wschodnich, stąd jej dwie wydane wcześniej książki: "Dźwięki, szepty, zgrzyty: wywiady z kompozytorami" (2013) oraz "Na skraju piekła" (2013).

Anna Górska wychowała się na Kresach Wschodnich. Jej rodzina wpoiła jej bezgraniczną miłość do Polski, przestrzeganie zasad moralnych oraz wiarę w Boga. W czasie wojny, w 1941 r. wstąpiła do Armii Krajowej. Aresztowana przez Rosjan, przeżyła drastyczne przesłuchania i otrzymała wyrok śmierci, zamieniony później na 25 lat robót w najcięższych łagrach na Syberii. Przetrwała to piekło i wróciła do kraju w 1955 r.

"Niezłomna. Zachowała godność w łagrach" to prawdziwa historia Anny Górskiej, która ujrzała światło dzienne dzięki relacjom samej bohaterki, jej pamiętnikom oraz rodzinnym przekazom. I trudno o lepsze świadectwo niezłamanej wiary dla obecnego pokolenia, które o patriotyzmie i umiłowaniu ojczyzny ma niestety mgliste pojęcie. Czytając o niepokonanej woli życia Anny, jej wewnętrznym spokoju i dobroci, jaką zarażała ludzi wokół siebie – czułam wielki podziw, respekt i przede wszystkim szacunek do jej postawy. Ilość zajęć, jakie wykonywała: kopanie rowów, praca w kopalni, noszenie cegieł, czy pomaganie chorym - czynności często ponad ludzkie siły, tylko umacniały ją w swojej wierze i oddaniu sprawie. Anna nigdy nie zdradziła, nigdy nie wyrzekła się swoich zasad i ideałów. A w co trudno uwierzyć – przez tyle lat udało jej się zachować czystość ciała, co mnie nadal zaskakuje. Myślę, że w przypadku tej postaci można mówić o jednym, głównym uczuciu – wielkim podziwie.

Książka, oprócz szlachetnej postawy głównej bohaterki, ukazuje także w pełnej krasie okropieństwo i nieludzkie warunki panujące w rosyjskich łagrach. Agnieszka Lewandowska-Kąkol z wszelkimi możliwymi detalami opisuje bowiem dni, miesiące i lata, jakie stały się udziałem Anny Górskiej – głód, różnorakie choroby, przemoc, poniżenie, praca ponad siły czy doskwierający mróz. Nie zabrakło także nienawiści współwięźniów, demoralizacji i pojawiającego się obłędu u ludzi. A wszystko to okraszone wielką, sprawiającą niemal fizyczny ból tęsknotą za Polską i rodziną. I to, co zaskakuje w historii Anny to pojawiające się od czasu do czasu ludzkie miłosierdzie, jakiego bohaterka była świadkiem. Wzruszające i chwytające za serce pozostają także fragmenty opisujące spotkania Anny z Polakami na rosyjskiej, nieprzyjaznej, wręcz wrogiej ziemi.

Takie dzieła, jak "Niezłomna. Zachowała godność w łagrach" to książki nie podlegające jakiejkolwiek ocenie. Jak bowiem ocenić bezgraniczną walkę o wolność Polski, okraszoną najwyższą ofiarą - latami okrutnej katorgi, najgorszego upodlenia i stratą najlepszych lat życia. Anna Górska jest jedną z wielu, jednak to właśnie jej historia, dzięki Agnieszce Lewandowskiej-Kąkol, dotrze do szerokiego grona czytelników. Lektura ciężka, wstrząsająca, ale jakże przy tym prawdziwa. Zapraszam więc do przeczytania, bowiem pamięć o takich osobach, takich zwykłych bohaterach nie może przecież zaginąć w odmętach naszej historii.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Fronda


29 komentarzy:

  1. Z pewnością przeczytam, warto wiedzieć i czytać tego typu literaturę... Okrucieństwo wszelkich konfliktów jest nie do zaakceptowania, zawsze mnie szokuje i bardzo porusza... Dodaję do swojej listy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie godność.... jak to słowo pięknie brzmi.... trochę mi smutno się zrobiło... pozdrawiam Aviolu i życzę wesołych i rodzinnych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo jestem ciekawa tej książki. Mam nadzieję, że szybko wpadnie w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze powtarzam ,ze boję się ksiażek o wojnie ,o tym co ludzie zgotować potrafią ludziom .Ale Niezłomną postanowiłam sobie ,że przeczytam .Recenzje tak ciekawe ,przełamię sie .:)

    OdpowiedzUsuń
  5. to straszne co ludzie ludziom potrafią zgotować...

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie książki warto czytać, chociażby po to, żeby poznać losy Polaków w tych strasznych czasach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam już o tej książce - bardzo chciałabym ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się, nie można ocenić czegoś co wypływa z ludzkich doświadczeń. Myślę, że ciekawie byłoby porównać tą powieść z "Innym światem" Herlinga-Grudzińskiego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie takie książki ciężko oceniać, ale z pewnością warto po nie sięgać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że jest to niezwykła lektura, godna uwagi. Zatem nie omieszkam rozejrzeć się za nią.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie, aby takie wydarzenia nigdy nie powtórzyły....

    OdpowiedzUsuń
  12. kojarzy mi się z opowieścią Grudzińskiego o łagrowej rzeczywistości..

    OdpowiedzUsuń
  13. Zainteresowała mnie książka, którą prezentujesz, ale także wywiady z kompozytorami...

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście trudno ocenić taką książkę, mam nadzieję, że książka trafi w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż ciarki przechodzą, bardzo interesująca propozycja.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze przy takich opowieściach przychodzi mi do głowy zdanie Nałkowskiej "ludzie ludziom zgotowali ten los" i zawsze pojawia się refleksja, że nie dotyczy ono tylko przeszłości.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z wielką chęcią sięgnęłabym po tę książkę. Mam nadzieję, że uda mi się do niej dotrzeć i się z nią zapoznać.

    A Tobie życzę Wesołego Alleluja!

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pewno nie jest to łatwa książka, ale chciałabym się z nią zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Książki trudne do oceny, również do obioru, zawsze wywołują wiele emocji. Ja mam z nimi zawsze problemy, ale może kiedyś wreszcie do nich dorosnę.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedyś często czytałam taką literaturę. Im jednak byłam starsza, tym bardziej ją omijałam. Teraz czasami sięgam, lecz później okupuję to kilkoma dniami kiepskiego nastroju.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. To raczej lektura nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie książki bardzo mocno wpływają na moją psychikę a jednocześnie chcę po nie sięgać. O "Niezłomnej" trochę już czytałam, dlatego wiem, że wcześniej czy później po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę mieć na swojej półce. Koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Czeka już u mnie na półce, może wkrótce po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Oczywiście, bardzo chciałabym przeczytać!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)