czwartek, 26 grudnia 2013

Barbara Delinsky – "Nikt się nie dowie"





"Życie traktuje każdego z nas inaczej".


Powieści obyczajowe w większości przypadków posiadają jedną wspólną cechę: odzwierciedlają prawdziwe życie, pełne sprzeczności i niespodziewanych sytuacji, które mogą spotkać każdego z nas. Dlatego też warto od czasu do czasu zajrzeć do takiej lektury, w której pełniąc funkcję swoistego obserwatora opisanych wydarzeń, można pozwolić sobie na własną ocenę ludzkich zachowań. Taką książką niewątpliwie jest "Nikt się nie dowie".

Barbara Delinsky jest absolwentką Newton High School w Newton, posiada licencjat z psychologii oraz tytuł magistra z socjologii. Autorka zajmowała się dziennikarstwem oraz fotoreportażem, a jej książki osiągnęły wielomilionowe nakłady w dwudziestu pięciu językach. Warto również wiedzieć, że pisarka chorowała na raka piersi. W swoim dorobku literackim posiada romanse, jak również powieści science-fiction w których używała pseudonimów – Billie Douglass oraz Bonnie Drake. Powieść obyczajowa "Nikt się nie dowie" została wydana w 2008 r.

Deszczowy i mglisty wieczór. Mieszkająca w małym miasteczku znana lekarka Deborah Monroe odbiera szesnastoletnią córką Grace od jej przyjaciół. Matka, pomimo niesprzyjającej pogody daje córce posiadającej tymczasowe prawo jazdy prowadzić samochód. Niespodziewanie w czasie podróży pod koła samochodu wpada mężczyzna, który okazuje się być nauczycielem historii w klasie nastolatki. Deborah biorąc pod uwagę okoliczności, wysyła córkę do domu, a sama bierze na siebie odpowiedzialność za potrącenie człowieka. Poszkodowany zostaje odwieziony do szpitala z nie zagrażającymi życiu urazami, a Deborah stara się myśleć pozytywnie. Niestety następnego dnia ranny mężczyzna umiera, a spirala kłamstwa którą zapoczątkowała kochająca matka nabiera niekontrolowanego rozpędu. Co więcej, nawarstwione problemy dotyczące odejścia męża oraz zanikania wzroku u młodszego syna sprawiają, że Deborah jest w pułapce. Okazuje się bowiem, że cena za ukrywanie prawdy może być o wiele większa niż z pozoru mogłoby się wydawać.

Książka Barbary Delinsky w pełnej krasie ukazuje wielkość matczynej miłości względem swoich dzieci. Bohaterka jest bowiem w stanie zrobić wszystko by uchronić swoją córkę przed konsekwencją własnego zachowania. Historia skonstruowana przez autorkę ukazuje prostą prawdę dotyczącą odwiecznego problemu winy i kary. Barbary Delinsky zawarła w fabule swojej książki mnóstwo dialogów, dzięki którym czytelnik ma szansę spojrzeć na ten problem z wielu stron. Nie tylko z perspektywy matki, ale i przede wszystkim z perspektywy córki, która powinna mieć możliwość wyboru w zaistniałej sytuacji. Czytelnik wciągnięty przez dynamiczny rozwój wydarzeń, otrzymuje niejaki przywilej oceny postaw głównych bohaterów. Uwierzcie mi to skłania do myślenia. Co byście bowiem zrobili na miejscu Deborah i Grace? Odpowiedź nie jest z pewnością prosta.

Drugą warstwą fabularną jest obraz relacji rodzinnych jakie wiążą Deborah, jej siostrę oraz wymagającego ojca lekarza. Relacji, które rzutują na stosunki bohaterki z jej dziećmi i byłym mężem. To świetny przykład, wręcz podręcznikowy, w którym rodzice przenoszą znienawidzone wzorce wyniesione z dzieciństwa na swoje dzieci. Tym samym schemat się powiela, robiąc krzywdę kolejnym pokoleniom.

Książkę "Nikt się nie dowie" określiłabym jako porządną powieść psychologiczną, zorientowaną na wątek obyczajowy. Bohaterowie wykreowani przez bohaterkę są bardzo wyraziści, relacje jakie ich wiążą również są takie. Narracja stawiająca na dialogi sprawia, że czytelnik staje się mimowolnym uczestnikiem opisywanych wydarzeń, emocjonuje się i pragnie doradzić głównej bohaterce.

Powieść polecam czytelnikom kochającym roztrząsać problemy natury etycznej i moralnej. Przecież nikt się nie dowie co byście zrobili na miejscu głównych bohaterów. Ten sekret będzie tylko wasz.


Barbara Delinsky


29 komentarzy:

  1. mam w planach przeczytać tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i nawet mi się podobała:) Chyba tak naprawdę nikt nie wie, co by zrobił w danej sytuacji, dopóki się w niej nie znajdzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie spodziewałam się po tej książce tak ciekawej fabuły. Miła niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak najbardziej należy się zapoznać z tą książką :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Na taką lekturę mam ogromną ochotę :) Świetna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaintrygowałaś mnie tą książką. Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie muszę sobie zapisać ten tytuł :) To coś w sam raz dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Zainteresowałaś mnie tą książką:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba nie mam aktualnie ochoty na powieść psychologiczną, ale będę pamiętać o tym tytule, gdy osiągnę odpowiedni nastrój na tego typu lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie historie, więc chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie zwykłe historie potrafią zauroczyć. Być może kiedyś sięgnę po tę książkę, jeżeli nadaży się taka okazja.

    OdpowiedzUsuń
  12. Po okładce nie spodziewałam się ciekawej treści, jednak Twoja recenzja przekonuje mnie, że jest inaczej. Być może do niej zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio na psychologii profesorka też zadawała nam podobne pytanie i opinie były różne. Książka na pewno ciekawa, chociaż ja osobiście (przynajmniej na razie) po nią nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo chętnie sięgnę po tę powieść. Ogromnie zainteresowała mnie jej fabuła, do tego dynamiczny rozwój akcji i dobrze nakreśleni bohaterowie. Czegóż więcej sobie życzyć:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem bardzo ciekawa tej książki. Kupiłam ją na jakiejś wyprzedaży dawno temu i niestety porzuciłam w kącie na rzecz innych powieści. Czas ją odkurzyć, przeczytać i pomyśleć jak zachowałabym się w takiej sytuacji jak bohaterka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię twórczość tej autorki, dlatego nie omieszkam poszukać powyższej książki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawno temu męczyłam się przy jednym z tytułów tej autorki i od tamtej pory mam "wstręt" do jej tytułów. Może jednak warto dać jej ponownie szansę?

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyzwoita powieść, z uniwersalnym wątkiem. Takie lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie bym sięgnęła, gdybym miała czas... Może kiedyś się uda...

    OdpowiedzUsuń
  20. nie mialam
    ;(
    http://rozaliafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeśli tylko zdołam ją gdzieś wypatrzeć to na pewno się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię tego typu historie, na początku roku kupiłam tej samej autorki "Nie moja córka" i jakoś nie mam czasu się za nią zabrać... A "Nikt się nie dowie" z pewnością przeczytam ;) - jak nie będę miała nic na "tapecie" :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dużo słyszałam o autorce i już parokrotnie zabierałam się za jej książki ale później jakoś je porzucałam albo po prostu wybierałam inne. Muszę w końcu którąś przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  24. Podoba mi się pomysł fabularny i - z tego co piszesz - jego wykonanie. Dobrze, że bohaterowie przedstawiają swój punkt widzenia. To nie tylko wzbogaca treść, ale pozwala czytelnikowi wypracować własne zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię powieści psychologiczne w wątkiem obyczajowym. I chętnie ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie zapoznałam się z twórczością autorki, ale kiedyś bym chętnie zajrzała do jakiejś jej książki, może to będzie akurat ta :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytałam jedną książkę tej pani, ale mnie na literaturę stuprocentowo obyczajową nie zdołała nawrócić. Bynajmniej może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)