Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sakowicz Anna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sakowicz Anna. Pokaż wszystkie posty
Zatrzymać czas – Anna Sakowicz

Zatrzymać czas – Anna Sakowicz

 

"Noż kuczę jego w dupę cara Mikołaja, podżegacza, imperialisty mać!".


Nie mogła nie powstać trzecia część przygód zwariowanych sióstr Żółtaszek, które tak mocno ujęły polskie czytelniczki. Po "Postawić na szczęście" i "Dogonić miłość" przyszła chwila na "Zatrzymać czas". I właśnie czas jest słowem kluczowym przy tej książce, gdyż pochłonęłam ją w ciągu jednego, dłuższego wieczoru.

Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer - Anna Sakowicz

Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer - Anna Sakowicz



"Panie A.,

Chcę, żeby Pan się wyniósł! Natychmiast!".


Umieranie i choroba to najtrudniejsze tematy, jakie musimy poruszyć ze swoimi dziećmi. Ciężko bowiem nam, dorosłym zrozumieć i zaakceptować swoistą niemoc oraz to, co nieuniknione, a co dopiero dzieciom, wkraczającym z pełną ufnością w otaczający nas świat. Na szczęście powstają takie książki jak "Listy do A." - mądre i jednocześnie ułatwiające nam oswoić swoje pociechy z trudną prawdą.


Niebieskie motyle – Anna Sakowicz

Niebieskie motyle – Anna Sakowicz




"Gdy cierpię, to płaczę. Gdy jestem szczęśliwa, to się śmieję. Pozwólmy sobie na słabości".


Życie często odziera nas ze złudzeń dotyczących tego, że dobrze znamy najbliższą sobie osobę – siostrę, brata, przyjaciółkę. Ludzie posiadają bowiem swoje tajemnice, o których byśmy ich nie podejrzewali. "Niebieskie motyle" to książka dotykająca sedna tego problemu, ale nie tylko, jak to w prozie jednej z moich ulubionych polskich pisarek.


"Dogonić miłość" - Anna Sakowicz

"Dogonić miłość" - Anna Sakowicz




"Naturalną potrzebą człowieka jest poczucie wolności".


Agata miała swój plan, ale jak to z planami czasami bywa, ich realizacja zmierza w zupełnie inną stronę, niż w pierwotnym scenariuszu. Często to bowiem kapryśny los decyduje za człowieka, wplątując go w zupełnie nieprzewidywalne sytuacje, tak jak w przypadku bohaterek tego cyklu, które muszą zmierzyć się z kilkoma niespodziankami.


"Postawić na szczęście" - Anna Sakowicz

"Postawić na szczęście" - Anna Sakowicz





"(…) ono samo nie spada na człowieka. Trzeba mu jeszcze pomóc, a to wymaga wysiłku, łatwiej chyba celebrować cierpienie, bo to usprawiedliwia tchórzostwo".


Jestem pod wielki wrażeniem tego, jak wydawałoby się w lekkiej powieści obyczajowej dla kobiet, można przemycić tyle ważnych i trudnych tematów, dotykających współczesnych kobiet. Okazuje się, że babska literatura wcale nie musi być banalna i pełna sztampy. No, może oprócz okładki, która do oryginalnych z pewnością nie należy.

"Na dnie duszy" – Anna Sakowicz

"Na dnie duszy" – Anna Sakowicz








"Wiesz, czasami myślę, że miłość składa się też z milczenia albo nawet przemilczenia".





Już dawno żadne zwierzę nie przeraziło mnie w takim stopniu, jak czarna kura, która pojawia się w tej powieści. Pomyślicie sobie zapewne, że jak to możliwe – kura? Po lekturze "Na dnie duszy" zrozumiecie, co miałam na myśli. Od niej bowiem wszystko się zaczyna i powinno wszystko skończyć. Czy jednak oby na pewno?

"Już nie uciekam" – Anna Sakowicz

"Już nie uciekam" – Anna Sakowicz













"Lepiej uciec zawczasu".





To już niestety koniec kociewskiej trylogii, której dwa poprzednie tomy, czyli "Złodziejka marzeń" oraz "To się da!" pozwoliły mi dość mocno zżyć się z główną bohaterką oraz całym, specyficznym klimatem Kociewia. Trzecia część kupiła moje serce dodatkowo wątkiem urządzania własnej kawiarni. 
"Niedomówienia" – Anna Sakowicz

"Niedomówienia" – Anna Sakowicz









Książka wydana pod patronatem medialnym "Subiektywnie o książkach"






"(…) zapach książki to suma zapachu słów użytych przez autora".





Chciałabym mieszkać w pobliżu jakiejś drukarni, w której pracuje osoba kochająca do tego stopnia słowo pisane, że z każdej nowej partii wydrukowanych świeżo książek, wynosi jeden egzemplarz i zostawiając w określonym przez siebie miejscu, uszczęśliwia obcych ludzi. Znając moją karmę książkowego przyciągania, byłabym w tym miejscu częstym gościem. Rozmarzyłam się, wiem, ale przecież książki rozpalają wyobraźnię, niedomówienia także.
"To się da!"– Anna Sakowicz

"To się da!"– Anna Sakowicz
















"Zawsze się da, więc nie ma się co zamartwiać. Jak wszystko się da, to wszystko".



Lubię czytać książki, które epatują optymizmem i dobrą myślą. Zawsze bowiem po takiej lekturze mam poczucie, że jeśli tylko się chce, można naprawdę zdziałać bardzo dużo. Niewątpliwie do takich właśnie dzieł należy kontynuacja powieści "Złodziejka marzeń", czyli książka pod wiele mówiącym tytułem "To się da!". Czy powieść z takimi słowami na okładce może być smutna i przygnębiająca? Oczywiście, że nie, może tylko przynosić nadzieję i pozytywne myśli.
"Szepty dzieciństwa" - Anna Sakowicz

"Szepty dzieciństwa" - Anna Sakowicz

















"Może wszystko zależy od perspektywy? Może trzeba zacząć wirować, bujać się lub zwisać głową w dół?".




Przepiękna okładka tej książki z klimatycznym domem, w połączeniu z idyllicznie brzmiącym tytułem, kompletnie mnie zmyliła. Pod takim nastrojowym połączeniem, kryje się bowiem do bólu prawdziwa opowieść o milionach naszych rodaków, którzy egzystują, by zwyczajnie przeżyć od pierwszego do pierwszego. Ciężko się podnieść po tej lekturze.
"Złodziejka marzeń" – Anna Sakowicz

"Złodziejka marzeń" – Anna Sakowicz













"Wszystkie ludzkie lęki i pragnienia. Ludzie uprzędli je w siatki słów, zamknęli dwiema tekturowymi okładkami i uwierzyli, że odkryli jakąś tajemnicę istnienia, że zrozumieli siebie i świat".



Wyznacznikiem dobrej i zajmującej powieści obyczajowej, przeznaczonej w głównej mierze dla kobiet - którą mogę z pełną odpowiedzialnością polecić innym czytelnikom - jest poruszenie mojej wrażliwości i pozostawienie po odłożeniu książki pewnych refleksji. Biorąc pod uwagę właśnie to kryterium, "Złodziejka marzeń" może godnie reprezentować ten typ literatury. 
Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger