Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kielecka Katarzyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kielecka Katarzyna. Pokaż wszystkie posty
Trzykrotki. Apetyt na życie – Katarzyna Kielecka

Trzykrotki. Apetyt na życie – Katarzyna Kielecka

 


"Zresztą czy apetyt na życie musi kłócić się z rozsądkiem? Czy powaga zawsze oznacza rozwagę? Świat ludzi jest niezwykle różnorodny i to między innymi stanowi jego siłę".


Zaczęłam czytać pierwszy tom "Trzykrotek" i zupełnie przepadłam. Perypetie szalonych seniorek to bowiem coś więcej, niż tylko komedia obyczajowa. Cały ten cykl to wielki ukłon w stronę przyjaźni, okraszony karykaturalnym sosem, a jego finalna część z pewnością zaskoczy fabularnie niejednego czytelnika i pozostawi żal. Żal, że to już koniec, bo wszyscy mamy apetyt na więcej z tego uniwersum.

Niewidzialna dziewczyna – Katarzyna Kielecka

Niewidzialna dziewczyna – Katarzyna Kielecka

 




"Własne cierpienie, owszem, uwrażliwia, lecz dopiero wtedy, gdy się w człowieku uleży".


Niełatwa historia "Niewidzialnej dziewczyny" uświadamia, jak łatwo przychodzi nam ocenianie innych ludzi. Jak łatwo można ulec pozorom, pod którymi często kryje się zupełnie inny obraz. Ufam, że ta powieść uwrażliwi czytelników i zogniskuje ich uwagę na ludzi wokół siebie. W szczególności na tych niewidzialnych.

Księżyc nad Vajont – Katarzyna Kielecka

Księżyc nad Vajont – Katarzyna Kielecka

 

Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach


"Człowiek potrzebuje przeszłości, by budować na niej teraźniejszość, jak na solidnym fundamencie".


Gdyby nie ta dylogia, być może nigdy nie dowiedziałabym się, że sześćdziesiąt lat temu w dolinie Vajont miała miejsce katastrofa, która nieodwracalnie zabrała życie tak wielu istnień. Gdyby nie ta książka, pewnie do tej pory nie wiedziałabym, że można wytresować kurę. Takich gdyby jest o wiele więcej i z pewnością warto je odkryć podczas lektury "Księżyca nad Vajont".

Znajda – Katarzyna Kielecka

Znajda – Katarzyna Kielecka

 


Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach.

Recenzja przedpremierowa. Premiera 30 sierpnia 2022 r.


"Na tym polega bycie dzieckiem, że śmiało powierzasz swój los innym. Gdy nie ma nikogo, kto by o ciebie zadbał, z dnia na dzień stajesz się małym dorosłym".


Tę powieść czyta się o wiele trudniej właśnie w tym czasie. Czasie, w którym historia zatacza koło, a wojna po raz kolejny zabiera dzieciństwo najmłodszym, fundując im prawdziwe piekło. Jednakowoż naszym obowiązkiem jest poznawać takie fikcyjne historie splecione z losów wielu prawdziwych ofiar, bo jak pisze sama autorka: "Dzieciom, które dotknęło piekło wojny, należy się nasza pamięć, niezależnie od tego, czy straciły wtedy życie, czy dźwigały swoją traumę aż do starości".

Zapach cytrusów – Katarzyna Kielecka

Zapach cytrusów – Katarzyna Kielecka

 


Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach

Recenzja przedpremierowa. Premiera 9 września 2021 r.


"Każdy dostaje od losu swoją porcję goryczy".


Cytrusy niosą swoim smakiem pewną sprzeczność. Z jednej strony kusi nas bowiem ich słodycz, a z drugiej, odrzuca cierpkość, przynosząca gorzkawo-kwaśny posmak. Podobnie jest z życiem. Urzekła mnie ta analogia i symbolizm, które wzbogacają całą tę opowieść o pokręconych ludzkich losach i krętych ścieżkach, jakimi podążamy, szukając szczęścia.

Pod tym samym niebem – Katarzyna Kielecka

Pod tym samym niebem – Katarzyna Kielecka



"Moim zdaniem to jest całkiem proste (…) - Wystarczy chcieć".


Zabierać się za czytanie świątecznej powieści w połowie roku mogę tylko ja – mająca wieczne "stosy hańby" w swoim domu. W tym przypadku jednak okazało się to trafioną decyzją, gdyż świąteczny klimat charakterystyczny dla tego typu książek jest w niej jedynie tłem do przekazania uniwersalnych prawd o naszym życiu. "Pod tym samym niebem" można czytać o każdej porze roku, jednak koniecznie mając pod ręką delicje!


Piętno dzieciństwa – Katarzyna Kielecka

Piętno dzieciństwa – Katarzyna Kielecka




 Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach
Recenzja przedpremierowa

"Bywa, że przemoc ciągnie się latami w ukryciu, za kotarą dostatku, wysokiego statusu społecznego i opanowania. Jednak gdziekolwiek i jakkolwiek się pojawia, jest niezaprzeczalnym i bezdyskusyjnym złem".


Czy piętno dzieciństwa można w jakikolwiek sposób usunąć ze swojego życia? Druga część cyklu pt. "Sedno" pokazuje, że nie jest to możliwe, ale jednocześnie wskazuje inną drogę do osiągnięcia stanu życiowej równowagi. Muszę przyznać, że historia Edyty z pierwszej części wywołała we mnie sporo emocji, jednak opowieść jej brata bliźniaka, poruszyła niemałą lawinę nieokiełznanych uczuć. Nie było łatwo, leciały łzy, ale dałam radę.


Gieśki. Księga przygód – Katarzyna Kielecka

Gieśki. Księga przygód – Katarzyna Kielecka





"Trzej Gieśkowie (…) Prawie jak trzej muszkieterowie".


Uwielbiam Gieśków! Jakie to fajne dzieciaki, których trudno nie obdarzyć sympatią. Trudno również podczas czytania tej książki nie poczuć nostalgii za czasami szkoły podstawowej, kiedy każdy z nas odkrywał powoli prawidła rządzące światem. Taka literatura dla dzieci powinna gościć na półce w każdym domu.


Katarzyna Kielecka to mieszkanka Łodzi, pedagog specjalny i pracownik banku. Autorka od lat tworzy drobne formy literackie: wiersze, opowiadania, teksty piosenek i scenariusze przedstawień dla dzieci. Jest mamą dwójki dorastających muzyków. Zadebiutowała powieścią pt. "Sedno życia".


Krzysiek, Czesiek i Misiek to uczniowie klasy III G, nazywani Gieśkami. Energiczni dziewięciolatkowie nie narzekają na nudę, gdyż co chwilę wplątują się w kolejne przygody i tarapaty. Dzieciaki walczą z porywaczem, biorą udział w konkursie recytatorskim, a także wywołują duchy. Nad niesfornymi uczniami czuwa ich Giedź Naczelny, czyli wychowawczyni klasy, którą uwielbiają.


"Gieśki" to książka przeznaczona w głównej mierze dzieciom w wieku od 9 do 12 lat, ale nie ograniczałabym w jej przypadku przedziału wiekowego odbiorców, bowiem poznając przygody Krzyśka, Cześka i Miśka, sama dobrze się bawiłam, przenosząc się przy tym na chwilę w świat dzieciństwa. Trzej chłopcy, tworzący drużynę nie do rozbicia, skradli bowiem moje serce, a ich przyjaźń winna stanowić wzór do naśladowania.


Perypetie Gieśków to ukazane z rozwagą, w dużej mierze zabawne sytuacje, które wywołają na twarzach najmłodszych czytelników dużo uśmiechu. Chłopcy co chwilę ładują się bowiem w kłopoty, które generują nietuzinkowe wydarzenia. Autorka doskonale zdaje sobie jednak sprawę z tego, że wartościowa książka dla dzieci to nie tylko zabawa, ale także umiejętnie wpleciona w fabułę, warstwa edukacyjna, jaką można w przygodach trójki chłopców niewątpliwie odnaleźć. Mowa tutaj przede wszystkim o wymiarze tolerancji na różnych polach, o byciu wrażliwym na krzywdę drugiego człowieka, czy też o wartości dodanej pomagania. Płaszczyzna ta, w mojej opinii niezwykle istotna, stanowi kwintesencję książki, za pomocą której przemyca się to, co ważne i wartościowe. Podana w niezwykle przystępnej formie, w sposób lekki i nie nachalny, z pewnością trafi do każdego, młodego odbiorcy.


Katarzyna Kielecka dotyka także tematu zawodu nauczyciela i swoistej misji, jaka wiąże się z wykonywaniem tej specyficznej profesji. Kreując postać Pani Ani, wychowawczyni klasy III G, pokazuje jak w praktyce wygląda nauczyciel z pasją. Taki, którego po latach wspomina się z wielką nostalgią i z szacunkiem. W opozycji do tego obrazu, kreuje postać nauczycielki na zastępstwo, która z pewnością nie posiada odpowiedniego podejścia do dzieciaków. Muszę przyznać, że bardzo ujęła mnie niezwykle swobodna relacja, jaka wywiązała się pomiędzy Panią Anią, a jej klasą. Życzyłabym sobie, aby moje dziecko w przyszłości trafiło na taką nauczycielką z prawdziwego zdarzenia.


Pisząc o publikacji dla dzieci, nie sposób nie wspomnieć na temat jej warstwy wizualnej. Otóż książka została wydana w twardej oprawie z ilustracjami autorstwa Janka Janowskiego. Oczywiście, wolałabym, aby grafika była kolorowa, ale muszę przyznać, że ta posiada swój niezaprzeczalny urok. 


"Gieśki" to świetna propozycja na prezent. Książkę tę można czytać wraz z dzieckiem i zaśmiewać się przy tym z przygód, jakie przeżywają trzej niezwykle sympatyczni chłopcy. To niezwykle ciepła, optymistyczna i przede wszystkim mądra publikacja z ważnymi treściami, jakie warto przekazać najmłodszym czytelnikom.


Z Katarzyną Kielecką


Wpis powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Szara Godzina.
"Sedno życia" - Katarzyna Kielecka

"Sedno życia" - Katarzyna Kielecka





Psy nie noszą masek, mali chłopcy nie noszą masek, a dorosłym, kiedy odnajdą miłość i szczęście, żadne maski nie są już potrzebne”.


Najtrudniejsza walka to ta z samym sobą. Z myślami i przekonaniami, jakie pielęgnujemy od lat, a które utrwalają w naszej podświadomości pewne obrazy istniejącej rzeczywistości. To bowiem właśnie nasze głęboko zakorzenione demony stają się najtrudniejszymi przeszkodami, jakie przychodzi nam pokonywać każdego dnia. Warto jednak podjąć tę walkę i odnaleźć własne sedno życia.


Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger