Subiektywnie o książkach w obiektywie maja

 

Pracowicie zleciał mi tegoroczny maj, a to za sprawą dopięcia próby bicia światowego Rekordu Guinnessa oraz ze względu na coroczne Targi Książki w Warszawie. Relacje z targowego weekendu publikowałam w osobnych wpisach, więc dzisiaj zapraszam was do zobaczenia tego, co działo się u mnie przez cały majowy czas 😀


// Oficjalna procedura pobicia światowego Rekordu Guinnessa kategorii Największa kolekcja książek z autografami została przeze mnie oficjalnie rozpoczęta // Poczta książkowa // Nowość na mojej półce //


// Nowa powieść Kasi Fiołek na mojej półce z jej autografem //

// Nietuzinkowa powieść fantasy // Autografy obojga pisarzy //

// O historii Triny Papisten // Książka z autografem do mojej kolekcji // 

// Filcowe zakładki w łódzkim zoo // Poczta książkowa // Nowości od wydawnictw na mojej półce // Książkowa podkładka pod myszkę //

// "Połączenia" i autograf Roberta Sosnowskiego //

// Moja świadkowa bibliotekarka w próbie bicia rekordu // Nowości od wydawnictw na mojej półce // Kawa i do pracy // Poczta książkowa //

// "Książę z Jemenu" na mojej półce // Mój patronat medialny // Autograf Stach Szulista //

// Moja książkowa sukienka // Przygotowania targowe // W drodze do Warszawy //

// Trzeci tom świetnej serii "Czasotorium" // Autograf Krzysztofa Spadło //

// Mój nowy czytelniczy przyjaciel // 

// O krainie fiordów // Barwione brzegi // Książka z autografem do mojej kolekcji //

// Bookcrossingowa półka kusi nie tylko mnie // Wygrzebana książka Szamałka // "Bilans snów" w mojej biblioteczce // W drodze na prelekcję o mojej pasji do przedszkola moich dzieci //

Nie wiem, kiedy zleciał ten miesiąc, ale kończy się właśnie następny, więc jestem w ciągłym niedoczasie. Też tak macie?

7 komentarzy:

  1. Wspaniałe podsumowanie, Wiolu. Ogromne gratulacje z okazji oficjalnego rozpoczęcia procedury bicia Rekordu Guinnessa, trzymam mocno kciuki za sukces. Twoja pasja do zbierania autografów i te wszystkie książkowe kadry robią ogromne wrażenie. A co do uciekającego czasu i ciągłego niedoczasu – zdecydowanie tak, maj i czerwiec minęły w mgnieniu oka, chyba wszyscy miłośnicy książek i targowych emocji mają teraz podobnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow jaka szalona sukienka :D Na jaką okazję ją założysz?
    Miłego dnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe podsumowanie maja. Życzę sukcesu w biciu rekordu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe podsumowanie. Gratuluję osiągniętych sukcesów i trzymam kciuki za kolejne. Jestem przekonana że pobijesz ten rekord ❤️ wszystkie zdjęcia są piękne. Naprawdę uroczy wpis pełen pasji i radości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdecznie gratuluję rozpoczętej procedury! Tak mnie i maj i czerwiec szybko zleciał, więc doskonale Cię rozumiem.
    Dzięki Tobie poznam kolejnego autora,i jest na mojej platformie audiobookowej 😉 chodzi mi o Pana Krzysztofa Spadło .

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te Twoje podsumowania miesiąca!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger