Córeczki. Wznowienie mrocznej powieści Adriana Bednarka

 

Zemsta karmiona latami urasta najczęściej do niebotycznych rozmiarów. A w swoim kulminacyjnym punkcie, może stać się zarówno siłą napędową, jak i niszczycielską. Cóż więc w tym kontekście może zapowiadać przewrotny tytuł książki, która z tkliwością i pieszczotą nie ma nic wspólnego? Mroczna powieść "Córeczki" Adriana Bednarka powraca w nowej szacie graficznej ponownie pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach 😀


Wspólna tajemnica jednoczy bardziej niż więzy krwi

Ewa jest niedoszłą policjantką, która prowadzi butik w centrum Częstochowy. Pola zrezygnowała ze studiów medycznych i ledwie wiąże koniec z końcem, udzielając lekcji pole dance. Dzieli je prawie wszystko: wiek, osobowość, plany na przyszłość. Łączy zamaskowany morderca zwany Strachem na Wróble, który w odstępie dziesięciu lat sprowadził koszmar na ich rodziny.

Kiedy Ewa przypadkiem wpada na trop prowadzący do Stracha, nie waha się prosić Poli o pomoc. Wspólnie postanawiają odnaleźć bezwzględnego psychopatę, którego tożsamość pozostaje zagadką od ponad dwudziestu lat. Rozpoczyna się drobiazgowe i pełne zwrotów akcji śledztwo, które zmieni niejedno ludzkie życie. A to dopiero początek…

Nie sposób odłożyć "Córeczek" nawet na chwilę, gdyż książka ta zapewnia solidny dreszczyk emocji, wyzwala napięcie, a do tego wszystkiego, jej lekturze towarzyszy stale narastająca aura tajemnicy.  Musicie więc koniecznie poznać ten angażujący i porywający thriller w wykonaniu prawdziwego kreatora obezwładniających doznań 😀

1 komentarz:

  1. Zemsta jest niekiedy najskuteczniejszą terapią. Przyjemnego nowego tygodnia Wiolu.🤗

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger