Subiektywnie o książkach w obiektywie marca
Znowu jestem spóźniona, czyli podsumowanie marca publikuję na koniec kwietnia 😏 A to wszystko przez brak czasu, gdyż w marcu rozpoczęłam rozpakowywać ponad 50 pudeł z książkami, które czekały na to ponad 2 lata. W międzyczasie dopinałam także sprawy związane z materiałem dowodowym potrzebnym do rozpoczęcia procedury pobicia rekordu Guinnessa, więc ubiegły miesiąc okazał się dla mnie niezwykle pracowity. Chodźcie zobaczyć moje książkowe życie w obiektywie marca 😀
// Czas rozpakować swoje książki // Z kawą będzie łatwiej //
// Książka wyzwanie // Autogaf autora //
// Poczta książkowa // Nowości od wydawnictw na mojej półce // Bookcrossingowe zdobycze // Bella zachęca do pracy //
// "Niewidzialna klatka" dołącza do mojej kolekcji książek z autogafami pisarzy //
// Mój patronat medialny // Autograf Krzysztofa Koziołka //
// Wychodne na mieście // Poczta książkowa // Nowości od wydawnictw na mojej półce // Codzienna dawka kofeiny // Książkomat //
// Nowa książka Piotra Adamczyka // Autograf pisarza do mojej kolekcji //
// Mój patronat medialny // Autograf Ewy Szymańskiej //
// Świetny debiut Żanety Góreckiej // Potrzebna książka o walce z niepłodnością //
// Klasyka w wykonaniu Bułhakowa // Poczta książkowa // Książka Krysi Mirek na bookcrossingowej półce //










Witaj Wiolu!
OdpowiedzUsuńAleż pudeł masz z książkami, ale widzę też że miejsce na książki jest. Ciekawa jestem ostatecznego efektu.
Czyli znów walczysz o rekord Guinnessa? Super! Trzymam kciuki! Bella przecudna!
Mnie się w marcu udało przesłuchać 11 książek,z czego jestem mega dumna!
Udanego maja 🫶
Gratulacje Wiolu :-) .
OdpowiedzUsuń👍🏻👍🏻👍🏻👍🏻
OdpowiedzUsuńDużo ciekawych okładek 😊
OdpowiedzUsuńWidzę dużo fajnych książek.
OdpowiedzUsuńpracy przed Tobą bardzo dużo, ale ,myślę, że to sama przyjemność, super zdjęcia i książki, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńTwoja relacja z marca robi ogromne wrażenie, Wiolu, zwłaszcza to rozpakowywanie tylu pudeł z książkami. Bardzo zachęciłaś mnie do przeczytania książki Cud na skraju rzeczywistości, więc wpisuję ją na listę do nadrobienia. Trzymam kciuki za rekord Guinnessa.
OdpowiedzUsuńGratulacje :)
OdpowiedzUsuńJa w marcu i teraz w kwietniu postawiłam tylko na książki rozwojowe. Może w przyszłości znajdę czas, aby zapoznać się z którąś z Twoich propozycji ;)
Ale bosko, genialne masz teraz półki <3
OdpowiedzUsuńPracowity miesiąc, ale jakże piękny!!
OdpowiedzUsuńNowe półki na książki, super:)
OdpowiedzUsuńPiękny marzec i jaki zaczytany, pełen wspaniałych książek, no i z nową półką :)
OdpowiedzUsuń