"A wiecie, że ponoć co czwarta recepta w średniowieczu zawierała piwo?". Fragment książki "Czerwone piwo królowej"

 

Gdy Michał, znany fotograf gwiazd, wraca na wezwanie stryja do rodzinnego miasta, odkrywa, że ma tylko kilka miesięcy, by ocalić ponadstuletni rodzinny browar przed skorumpowanym burmistrzem. Jedyną osobą, która może mu w tym pomóc, jest Waleria – miejscowa introligatorka i fotografka. Michał podejrzewa, że chce przejąć jego dziedzictwo, ale tylko razem mogą odzyskać skradzione receptury i uratować browar. Czy zdołają zaufać sobie na tyle, by ocalić to, co najważniejsze: browar, rodzinę i własne serca?


Do lektury książki "Czerwone piwo królowej" zapraszam was razem z Wydawnictwem Mięta. Dzisiaj możecie przeczytać premierowy fragment tej powieści 😀


 

Rodzinne tajemnice, skradzione receptury i miłość, której nikt się nie spodziewał. Przeczytajcie koniecznie"Czerwone piwo królowej"!

Współpraca reklamowa z Wydacniwtem Mięta.

8 komentarzy:

  1. Ten fakt o receptach z piwem w średniowieczu brzmi niesamowicie, a opis zapowiada bardzo klimatyczną historię. Gratuluję ciekawej polecajki, dopisuję ten tytuł do swojej listy lektur.

    OdpowiedzUsuń
  2. Opis mnie bardzo zainteresował, a fragment jeszcze bardziej podsycił moja ciekawość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fragment rozbudza ciekawość - chce się wiecej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Klimatycznie to jest to, co lubię. Na pewno z czasem przeczytam. Pozdrawiam czwartkowo, po walce z laptopem .

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna okładka i tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te rodzinne tajemnice mnie intrygują :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger