Subiektywnie o książkach w obiektywie lutego

 

Luty, miesiąc nieco krótszy, a jednak pracy tyle samo. W tym czasie dotarło do mnie sporo nowości, w tym sporo książek z autografem, a ja pomiędzy czytaniem i spotkaniami online, przygotowywałam materiał dowodowy potrzebny do pobicia rekordu Guinnessa. Chodźcie zobaczyć moje książkowe życie w obiektywie lutego 😀


// Kawa i do pracy // Poczta książkowa // Szperanie na bookcrossingowej półce // Zakładka prosto z Kanady // Tłusty Czwartek // Niepokojący "Szmelc" //

// Kto wie, jak to będzie? // Autograf autora //

// Czytam // Poczta książkowa // Nowości od wydawnictw na mojej półce //

// Wspaniale wydana tetralogia Agnieszki Peszek // Autografy pisarki do mojej kolekcji //

// Kolejny autograf do mojej kolekcji //

// Nowości od wydawnictw na mojej półce // Poczta książkowa //

// O Bałtyku // Autograf znad morza //

// Bookcrossing ciągle mnie kusi // Nowości od wydawnictw na mojej półce // Bez kawy ani rusz //

// Długa dedykacja Łucji Fice //

// Cudownie wydana nowa powieść Agaty Czykierdy-Grabowskiej // "Nadkobieta" skłania do refleksji // Autograf autora //

// Do zrobienia w tydzień // Nowe ubranko dla mojego Kindelka //

Co dobrego przeczytaliście w lutym?

16 komentarzy:

  1. Wspaniały był dla Ciebie ten najkrótszy miesiąc w roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze, niezwykle ciekawie czytelniczo. No i to piękne etui na czytnik przyciągnęło mój wzrok.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, que increíble mes tuviste, tienes una pila de libros por leer, ¡Muy bonito post!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rekord Guinnesa? Brzmi niezwykle ciekawie :) Mam nadzieję, że wkrótce opowiesz nam co nieco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię oglądać Twoje podsumowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U Ciebie jak zwykle dużo się dzieje Wiolu. Mnie się udało w lutym przesłuchać 9 książek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużi pięknych zdjęć a "Trzeba było grać" jest u mnie w kolejce czytelniczej!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle Wiolu - kolejny miesiąc udany. Pozdrawiam, wróciłem do blogowania na trochę, zobaczymy jak będzie, teraz bardziej Instagram .

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne podsumowanie zapalonej książkary. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolekcja z autografami ciągle się powiększa:) świetne książkowe zdjęcia, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. It is wonderful to see your collection grow with all those special autographed books and new releases. Preparing for a Guinness World Record sounds like a thrilling challenge to take on while keeping up with your reading.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałaś bardzo zaczytany luty. Pozdrawiam ❤️

    OdpowiedzUsuń
  13. 😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  14. Miesiąc jak zawsze obfity w dobre lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w lutym czytałam Murakamiego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger