121 łez w mojej biblioteczce


Emily jest młodą, atrakcyjną kobietą. Wydawałoby się, że niczego jej nie brak. Sama jednak uważa, że nie ma już dla niej nadziei i że nie zasługuje na miłość. Postanawia odebrać sobie życie. Skaczącą z mostu kobietę dostrzega Derek i rzuca się jej na ratunek. W szpitalu próbuje dowiedzieć się o niej więcej, jednak niedoszła samobójczyni ucieka, nie zostawiając po sobie żadnego śladu. Po roku spotykają się znowu. I tym razem to Emily ratuje Dereka. Po wszystkim próbuje zniknąć, jednak ocalony mężczyzna ma inne plany. Rozpoczyna się gra niedomówień, wzajemnego przyciągania i odpychania…

W patronackiej recenzji "121 łez" napisałam, że to książka naszpikowana emocjami o różnej barwie i nasyceniu, okraszona romantyczną iskrą. Napisana dla czytelników posiadających mocną potrzebę przeżywania wielu różnych uczuć.

Na skrzydełku okładki znajdziecie moją rekomendację.

Przeszłość, która ją prześladuje. Przyszłość, której się boi. Mężczyzna, o którym nie może przestać myśleć… Gorąco polecam!


24 komentarze:

  1. Ten tytuł również wzbogacił moją biblioteczkę, więc wkrótce będą go czytała. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję nabytku i zapraszam na Księgę Nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję kolejnego książkowego sukcesu Wiolu. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie, chętnie bym przeczytała :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro polecasz, to musi być dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią bym przeczytała 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam. Piękna historia z cudną okładką. Bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyjątkowa powieść. Także z całego serca ją polecam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tego typu książki. Już sobie zapisałam jej tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję patronatu :) Książka wydaje się interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fabularnie wygląda interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  12. Eh ostatnio jedna z doktorantem ucząca się na tym samym kierunku, w tym samym miejscu co ja, tylko na innym roku, nie znam jej to nie wiem, skoczyła do jeziorka w Parku koło swojego domu. :( chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Książka na pewno skusi wiele czytelników. Ja jednak wolę łatwiejsze tematy :).

    Książka "Pod tym samym niebem" też bardzo mi się podobała. Przeczytałam ją w tydzień, odstawiając nawet inne rzeczy na bok :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Z przyjemnością przeczytam. I gratuluję patronatu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Thank you for sharing this wonderful post keep your awesome work
    I have many hobbies. I love to travel and read. But my favorite hobby is cooking. Let me tell you why! First, I'll tell you a little bit about why I started cooking. Secondly, I'll give you some information about what I like to cook. Third, I will say how I use the Blog ẩm thực for cooking.

    When I started cooking, I was 10 years old. My mom wants me to be a chef. She has always believed that girls have to make different types of food, because one day they will get married. In my country, it is normal for girls not to cook. I feel lucky because I can cook many dishes. Now that I cook some of the dishes my children and husband love, I become happy and proud of my mother and myself. Foody

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger