Kobieta w masce – Dorian Zawadzki




"Diabeł potrafi przybrać znajome oblicze".


Występująca w wielu środowiskach zmowa milczenia, potrafi przybrać niewyobrażalne rozmiary. W jaki sposób ją przerwać? Jak nawiązać współpracę wbrew woli zainteresowanych? To z pewnością niezwykle trudne zadanie. W szczególności, gdy należą do nich wyłącznie kobiety, zarówno po jednej jak i po drugiej stronie.


Dorian Zawadzki to urodzony na Mazowszu, absolwent Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Informatycznej w Warszawie, rocznik 1983. Jest zagorzałym kinomanem i melomanem. Obecnie mieszka na Śląsku. Zadebiutował w 2019 r. powieścią pt. "Selekcjoner".


Rok 2125. Na terenie Fort Salem, czyli żeńskiego garnizonu, zostaje znalezione zwęglone ciało młodej kobiety. Okazuje się, że to uzdolniona snajperka armii. Śledztwo w sprawie tej makabrycznej śmierci prowadzi Leah Marsh z Wojskowego Wydziału Śledczego. Bohaterka od samego początku napotyka opór ze strony kobiet z garnizonu, które nie chcą współpracować. Jak się okazuje, odnalezienie sprawcy nie będzie należało do łatwych zadań.


Dorian Zawadzki, po udanym debiucie, zabiera czytelników w nieco odległą przyszłość, zahaczając tym samym w swojej książce o postapokaliptyczny klimat. Autor nakreślił liczne wydarzenia, jakie miały miejsce w XXI wieku, a które doprowadziły do "umierania" państw i tym samym do powstania Nowej Ery. Wizja stworzona jego piórem zatrważa, gdyż to zupełnie inny świat, jaki znamy. Przyznam, że zaimponowała mi rozwinięta wyobraźnia autora, dzięki której przeniosłam się do rzeczywistości po klimatycznej katastrofie.


Przewodnim wątkiem "Kobiety w masce" jest zbrodnia i związane z nią śledztwo. Ta kryminalna płaszczyzna została przez autora mocno rozbudowana, serwując czytelnikowi skomplikowaną intrygę, której finału nie sposób się domyśleć. Główna bohaterka co chwilę napotyka bowiem kolejne schody, które coraz bardziej rozmywają w jej głowie obraz całej zaistniałej sytuacji. Otrzymuje sporo informacji, często sprzecznych ze sobą, które nie pomagają odkryć, kto jest zabójcą. Czytelnik wraz z nią, próbuje ułożyć wszystkie elementy układanki w jedną całość, co do łatwych nie należy.


Najnowszą powieść Doriana Zawadzkiego trzeba czytać bardzo uważnie, gdyż w fabule pojawia się spora ilość postaci, które początkowo trudno odpowiednio ułożyć sobie w głowie. Autor używa stopni wojskowych i pseudonimów, co nieco utrudnia płynne czytanie. Myślę, że przy tak obszernej, bo ponad pięćsetstronicowej powieści, to niezwykle istotny element, który wpływa na komfort odbioru tej powieści.


Fabuła książki toczy się dwutorowo. Takie przeskoki czasowe to trafiony zabieg, gdyż urozmaica on cały wątek śledztwa, krok po kroku, odsłaniając kulisy zabójstwa Rebeki Rosenheim. Wspomnienia poszczególnych żołnierek, budują obraz całej intrygi, skutecznie odciągając na chwilę uwagę czytelnika od prowadzonego na bieżąco śledztwa.


Czy Fort Salem to najwspanialsze miejsce na ziemi? Przekonacie się tym zaglądając do najnowszej powieści Doriana Zawadzkiego, który zafunduje wam niepokojącą wizję przyszłości, nietuzinkowe kreacje psychologiczne kobiet oraz skomplikowaną intrygę kryminalną. Warto odkryć drzwi, za którymi kryje się nieznana prawda.



21 komentarzy:

  1. Będę miała na uwadze ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę miała na uwadze tą książkę

    OdpowiedzUsuń
  3. No i teraz mam zagwozdkę. Postapokaliptyczne klimaty nie są do końca moimi, ale za to wątek kryminalny i portrety psychologiczne kobiet bardzo mnie interesują. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejna lektura do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tytuł skojarzył mi się z koronawirusem ;) A tak na poważnie, myślę że książka naprawdę warta uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka z pewnością zainteresuje odpowiednie grono czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa recenzja Wiolu. Zostawiam na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może zimową porą będę miała więcej czasu na czytanie, przede wszystkim jak sytuacja z koronawirusem się unormuje i syn będzie mógł wrócić do przedszkola.

    OdpowiedzUsuń
  9. kobieta w masce no cos na nasze czasy idealna tematyka;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Stopnie wojskowe i tego typu klimaty do mnie nie przemawiają tym rezem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam i bardzo miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z chęcią zapoznam się z tą powieścią.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam ale z chęcią poznam tę historię.
    Pozdrawiam :)
    www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nazwisko autora kojarzę, choć jego twórczość jest mi obca. Musiałam pewnie czytać recenzje. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki, pod wpływem recenzji zamówiłem swój egzemplarz

    OdpowiedzUsuń
  16. Po Twej recenzji mam ochotę na książkę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jestem czy mi się spodaobałaby..

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta książka jest moją ulubioną książką, zawsze będę o niej pamiętać. Uwielbiam czytać książki. Zawsze podążam za tym pisarzem.pgslot

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger