Ziemia w ogniu w mojej biblioteczce



Nazywamy je wijcami. Przybyły z głębi kosmosu. Nieskończenie okrutne stwory o ostrych szponach, które pustoszą świat. Podczas gdy wojna trwa, a miasta obracają się w gruzy, szeregowy Marco Emery wylatuje w kosmos wraz ze swoim plutonem. Wygrali jedną bitwę na Ziemi; kolejną przyjdzie im stoczyć w ciemności. Wijce nie spoczną, dopóki nie zginie ostatni z ludzi. Marco i jego przyjaciele muszą je pokonać. Muszą zwyciężyć – w przeciwnym razie Ziemia upadnie.

W patronackiej recenzji tej książki napisałam, że znajdziecie w niej wszystkie elementy budujące dobrą powieść science-fiction, począwszy od eksploracji kosmosu, a skończywszy na krwiożerczych istotach pragnących zgładzić ludzkość. A w tle tragedię jednostki i otwarte zakończenie, czekające na kontynuację.
Jestem bardzo ciekawa, czy za naszego życia ludzkość w końcu dowie się o tym, że we Wszechświecie istnieje inne życie. Jeśli tak się stanie to obyśmy nie musieli poznawać istot, które swoją kreacją będą przypominały te stworzone piórem Daniela Arensona.


18 komentarzy:

  1. Tym razem książka nie dla mnie, bo nie lubię fantastyki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję kolejnego wyróżnienia. Niezwykłe rzadko sięgam po science fiction.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka również nie jest w mojej tematyce, ale może kiedyś skuszę się przeczytać :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Totalnie nie moja tematyka, ale pewnie dla miłośników kosmosu książka okaże się perełką.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka w moim guście czytelniczym, więc kiedyś może po nią sięgnę.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czy książkę taką bym przeczytała ale film z chęcią bym obejrzała.

    OdpowiedzUsuń
  7. To nie jest mój gatunek, ale kto wie. Czasem książka jest tak napisana, że mogę się zdziwić, że mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie zobaczyłabym kiedyś twoją biblioteczkę w całej okazałości. Ten regał w tle wygląda imponująco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tym razem książka nie w moim guście literackim.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na 100% nie moje klimaty nie ciągnie mnie do takich książek :D

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Pewnie gdzieś tam jest inne życie, ale ani my o nich nie wiemy, ani oni o nas :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To nie są moje klimaty czytelnicze, ale Serdecznie gratuluję. 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. o, o Ty wiesz, że to może być coś, czego teraz potrzebuję... zobaczy się

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety, to totalnie nie moje klimaty czytelnicze ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger