Perfumeria złamanych serc - wyniki konkursu




Wraz z Wydawnictwem Dobre Słowo przeczytaliśmy wszystkie wasze odpowiedzi. Kto więc wygrał świetny, pierwszy tom "Perfumerii złamanych serc"? Zapraszam na wyniki konkursu.
Zadanie konkursowe brzmiało:

Czym pachnie Twoje najpiękniejsze wspomnienie?

Oto zwycięzca:



Pierwszy raz zakochałam się w tym zapachu jakieś 20 lat temu. Była zima, a ja swoje ferie zimowe spędzałam u babci na wsi. Był Tłusty Czwartek, siedziałam przy kuchennym stole i przyglądałam się, jak babcia przygotowuje, a później smaży domowe pączki. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że babcia do nadziewania pączków używała konfitury z róży, którą bardzo często podjadałam łyżeczką prosto ze słoika. Pamiętam, że powiedziałam wtedy do babci, że te róże, to muszą być bardzo "fajne kwiatki", skoro konfitura z nich jest taka pyszna. A wtedy babcia poszła do pokoju, przyniosła mały flakonik i nieznacznie spryskała mój mały nadgarstek perfumami. Nigdy nie zapomnę tego zapachu — delikatnej woni róż damasceńskich. Ten zapach tak mi się spodobał, że przez cały dzień chodziłam i przykładałam nos do nadgarstka, by się nim delektować. Choć byłam małą dziewczynką, obiecałam sobie wtedy, że jak dorosnę, to będę używać tylko kosmetyków o zapachu róży, bo to najpiękniejszy zapach na świecie. Słowa dotrzymałam. Mimo upływu lat nadal uwielbiam "ubierać" swoją skórę w zapach róż. To właśnie delikatnym aromatem róż pachnie moje najpiękniejsze wspomnienie, ponieważ tym zapachem kojarzy mi się ukochana babcia, która robiła najlepsze pączki na świecie.

Gratuluję! Czekam trzy dni na Twój adres do wysyłki książki.

17 komentarzy:

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger