wtorek, 22 sierpnia 2017

"Zaufaj mi, Karolino" – Alina Białowąs













"(…) życie nie jest grą komputerową, w której nagle następuje transformacja postaci".






Człowiek poprzez pryzmat własnych doświadczeń podejmuje kolejne decyzje w swoim życiu. Trudno się więc dziwić, że robi wszystko, by nie popełnić błędów z przeszłości. Czasami jednak życiowa nauka przesłania nam korzyść z tego, jaką może przynieść podjęcie ryzyka. Czasami po prostu warto się przełamać.

Alina Białowąs to rodowita Wrocławianka, która nie wyobraża sobie życia bez książek. Autorka swoją przygodę z pisaniem rozpoczęła od prowadzenia pamiętników w szkole podstawowej, zawsze chciała zostać dziennikarką. Ma duże poczucie humoru i sporo pozytywnej energii. Jej debiutem literackim była dobrze przyjęta powieść pt. "Galeria uczuć".

Karolina odeszła od swojego męża Filipa, który znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Bohaterka próbuje poprzez stabilizację, znaleźć upragniony spokój. Jej codzienną rutynę w postaci pracy w bibliotece, przerywa spotkanie Rafała - dawnej, szkolnej miłości. Los po raz kolejny wystawia ją na wielką próbę.

"Zaufaj mi, Karolino" to kontynuacja czytanej przeze mnie jakiś czas temu książki pt. "Grzeczna dziewczynka", odświeżonej pod nowym tytułem, czyli "Obudź się, Karolino". Byłam więc bardzo ciekawa, jak potoczą się dalsze losy głównej bohaterki, której kibicowałam w pokonywaniu życiowych trudności. Jak się okazało, autorka po raz kolejny postawiła przed Karoliną ciężkie dylematy, w których roztrząsaniu dość głęboko uczestniczyłam. Dylematy dotyczące życia miłosnego po traumie związanej ze złym wyborem. Dylematy dotyczące porównań tego co było, z tym co może być. Dylematy odnoszące się do obdarowania kogoś zaufaniem, które staje się towarem deficytowym. Wszystko to bowiem analizuje w sobie główna bohaterka, w której kreacji wiele czytelniczek znajdzie z pewnością cząstkę własnych problemów.

Jako czytelnik patrzący z boku na rozterki Karoliny, wielokrotnie zastanawiałam się nad tym, co sama zrobiłabym na jej miejscu. Przemyślenia i zachowania bohaterki kilkakrotnie mnie zdziwiły i to chyba główny atut przedstawionej przez Alinę Białowąs historii. Każdy z nas zupełnie inaczej potraktuje wydarzenia, jakie mają miejsce w życiu Karoliny - jedni zgodzą się z jej punktem widzenia, inni zaś nie będą potrafili jej zrozumieć, a jeszcze inni będą irytować się wyolbrzymieniem problemów przez bohaterkę. Wydaje mi się, że taki był właśnie zamysł autorki, która postawą Karoliny wywołuje różne uczucia, a które jednym słowem można określić, jako ambiwalentne.

W drugiej części tej serii, drugoplanową płaszczyznę zajmuje wątek przyjaciółki głównej bohaterki, czyli Miśki. Przyznam, że nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy w jej życiu, które również nie toczy się w zgodzie z góry ustalonym planem. Warto także wspomnieć świetnie wykreowany wątek prawdziwej przyjaźni pomiędzy dziewczynami, która zostaje wystawiona na dość ciężką próbę.

"Zaufaj mi, Karolino" to pełnokrwista powieść obyczajowa, w której największy nacisk położono na wydźwięk emocjonalny. Jestem bardzo ciekawa, co też Alina Białowąs przygotowała dla czytelników w trzeciej części losów Karoliny. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce


24 komentarze:

  1. Cała seria jest świetna. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej serii ale chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro taka emocjonalna, to czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie gustuję w seriach, ale tutaj sam tytuł książki i moje imię z nim zawarte zobowiązuje mnie do przeczytania! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Narobiłaś mi wielkiej ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Musiałabym zapoznać się z poprzednią częścią, bo trudno byłyby mi się wdrążyć w fabułę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze serii, ale kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zwrócę uwagę na tę serię. Wydaje się ciekawa i warta przeczytania. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musiałabym zapoznać się najpierw z pierwszym tomem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie przeczytam całą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam "Galerię uczuć" i całkiem dobrze wspominam, więc nie wykluczam, że wrócę do książek pani Białowąs :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To zacznę w takim razie od "Grzecznej dziewczynki" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Grzeczna dziewczynka" została wycofana ze sprzedaży. Obecnie książka wydana jest przez innego Wydawcę pod tytułem "Obudź się, Karolino" :) Zachęcam do lektury :)

      Usuń
  13. Musiałabym najpierw poznać pierwszą część:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiła mnie Twoja recenzja :).

    OdpowiedzUsuń
  15. Książeczka na pewno jest wciągająca -:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja akurat nie słyszałam o tej serii. Nie wiem, czy sięgnę. Mam małe obawy, ale cóż.. jeśli znajdę w bibliotece, to może sięgnę i się przekonam, czy słuszne były moje obawy.
    Pozdrawiam,
    Ayash

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tej książki ale myślę że by mnie wciągnęła😎

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam wrażenie, że fabuła jest schematyczna i nie przepadam za bohaterkami, które irytują- raczej nie będę szukać tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ech.. I oto kolejna Polska autorka, której książek nie znam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)