poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Wygraj kontrowersyjne książki Sandry Borowiecky!




Już w lutym pojawi się kolejna, trzecia część serii Sandry Borowiecky, której tytuł będzie brzmiał "Nie będziesz miał bogów cudzych". Autorka wywołała wiele szumu powieściami "Ani żadnej rzeczy" i "Która jego jest". Z tej okazji mam dla was dwie książki autorki. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie.
Zasady konkursu: 

·      W konkursie mogą wziąć udział wszyscy, bez wyjątku.
·      Konkurs trwa od dzisiaj do 28 sierpnia 2017 r., do północy.
·      Aby wziąć udział w konkursie, należy wykonać poniższe zadanie konkursowe:

Napisz, dlaczego to właśnie do Ciebie ma trafić książka pt. "Która jego jest" z dedykacją autorki?

·     Swoją odpowiedź należy zostawić pod tym postem, jako komentarz. 
·     Wśród odpowiedzi, jakie pozostawicie pod ogłoszeniem, wybiorę dwie, które najbardziej mi się spodobają.
·    Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu pięciu dni od zakończenia konkursu. Zwycięzcy winni skontaktować się ze mną na podany adres e-mail: subiektywnie.o.ksiazkach@gmail.com w ciągu trzech dni. Nagroda zostanie wysłana w ciągu miesiąca.

UWAGA:
Możecie w ogłoszeniu podać swój adres e-mail, ale robicie to na własną odpowiedzialność, gdyż w ostatnim czasie wystąpiły przypadki wykorzystywania tychże adresów przez oszustów wyłudzających pieniądze. Pamiętajcie, nie wymagam uzupełniania żadnych formularzy ani podawania numeru telefonu. 

Jestem bardzo ciekawa waszych odpowiedzi.

37 komentarzy:

  1. A co tam. Stanę do zadania, bo te tytuły są obłędne.Zabrzmiały mi bardzo.
    Napisałam kiedyś wiersze - 7 sakramentów - ... i jestem bardzo ciekawa treści książek o tych tytułach.
    Wydaja mi się bliskie. Może dlatego właśnie do mnie powinny trafić.
    Serdeczności zostawiam.
    Ewa Maćkowiak.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę powinnam otrzymać ja z kilku powodów:
    1. Jeśli ją otrzymam, to zrecenzuję u siebie na blogu
    2. Ponieważ uwielbiam czytać kontrowersyjne książki, a jeszcze bardziej pisać o nich
    3. Chciałabym poczuć ten dreszcz emocji, poczuć smak zakazanego owocu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak bardzo bym chciała te książki, już tyle razy próbowałam je wygrać w różnych konkursach ale się nie udawało, a w sumie może one nie chcą być u mnie? Chciałabym je przeczytać, bo mają bardzo interesujące tytułu, a po za tym słyszałam tyle dobrego na ich temat że sama chciałabym się przekonać dlaczego jest na nie taki szał. Po za tym po przeczytaniu chciałabym je posłać dalej w świat, bo wiem że wiele osób chciałoby je przeczytać, więc najpierw by dostała je moja przyjaciółka a potem może jakiś booktour? Bo w sumie to świetna akacja, pokrywa się tylko koszt wysyłki i wiele osób może ja przeczytać nie musząc za nie płacić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Za oknem wciąż pogoda piękna i słoneczna,
    na wycieczkę letnią po prostu bajeczna!
    Marzy mi się przy tym czytanie w plenerze....
    Już widzę w wyobraźni, jak na kocyku leżę
    lub siedzę w ogródku, w parku na ławeczce,
    będąc po wizycie w mej domowej biblioteczce,
    i "Ani żadnej rzeczy"pochłaniam bez pamięci,
    a "Która jego jest" tuż obok mnie nęci!
    Kontrowersyjna opowieść, zagadki i sekrety
    to dla mnie świetne źródło literackiej podniety!
    Historia pełna tajemnic, tak fascynująca,
    to dla mnie jest lektura satysfakcjonująca.
    Dla mnie to lektura na takie dni doskonała,
    bardzo więc ten pakiet otrzymać bym chciała.

    Dorota Pansewicz

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki są w bibliotece, więc życzę wszystkim powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Do dziś pamiętam, że 10 przykazań było najtrudniej mi się nauczyć do zaliczenia na religi przed 1 Komunią...Może po przeczytaniu będą mi się kojarzyły z czymś innym niż groźna mina naszej katechetki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pakiet??? Z dedykacją autorki??? Jezusićku!!! Serio? To nie żart?! Już dawno o nic nie prosiłam tych u góry ale chyba dziś spróbuję ułożyć nową modlitwę. Może coś bardziej poetyckiego lub lirycznego...po łacinie może... i żeby zwierała słowa "ani żadnej rzeczy" i "która jego jest". Trudne zadanie ale warte tych nagród. Tym razem musi pomóc siła wyższa bo zazwyczaj niemam szczęscia w konkursach.
    Beata Koziara-Grabowska

    OdpowiedzUsuń
  8. Pakiet??? Z dedykacją autorki??? Jezusićku!!! Serio? To nie żart?! Już dawno o nic nie prosiłam tych u góry ale chyba dziś spróbuję ułożyć nową modlitwę. Może coś bardziej poetyckiego lub lirycznego...po łacinie może... i żeby zwierała słowa "ani żadnej rzeczy" i "która jego jest". Trudne zadanie ale warte tych nagród. Tym razem musi pomóc siła wyższa bo zazwyczaj niemam szczęscia w konkursach.
    Beata Koziara-Grabowska

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka "która jego jest"powinna do mnie trafić ponieważ jestem książkoholikiem uzależnionym jak narkoman od heroiny, jak matka od dziecka, jak szpak od wiśni.

    OdpowiedzUsuń
  10. To prawda, wszyscy zostaliśmy oszukani. Mówiłam mu: nie będziesz miał bogów cudzych przede mną, ani żadnej cudzej rzeczy, ani żadnych obcych kobiet. Która jego jest? Nie wiem, ale chętnie się dowiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę Wszystkim powodzenia :-) Ja już mam książki w swojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Do mnie ta seria nie przemawia, ale zainteresowanym życzę powodzenia!
    Pozdrawiam,
    Subiektywne Recenzje

    OdpowiedzUsuń
  13. Bo mam 99 książek na półce a setna musi być wyjątkowa ;).

    OdpowiedzUsuń
  14. Która jego jest? Pytam go codziennie do śniadaniu, obiadu i kolacji. On tylko śmieje się ze mnie śmiechem kpiącym i zabójczym dla mojej godności, podważającym prawo do tej wiedzy. Trwam w niepewności. Miotam się. Robię sceny. Próbowałam zgadnąć. Podbierać je wszystkie i sprawdzań. Dalej nic nie wiem, wszystkie są takie same- twarde, zimne i szorstkie.
    Muszę- jest to wewnętrzny przymus serca i ducha, który domaga się spokoju i pojednania ze światem, które to może odbyć się tylko przez posiadanie tej bolesnej wiedzy- dlatego powtarzam, iż MUSZĘ wygrać tę książkę, by dowiedzieć się w końcu , która końcówka do szczoteczki elektrycznej jest jego po tym jak "dla żartu" pozamieniał w nich te kolorowe kołeczka do oznaczania. Kto ma w domu szczoteczkę elektryczną do podziału z innym domownikiem zrozumie mój ból i potrzebę.

    Pozdrawiam serdecznie
    Kalina Faustyna

    OdpowiedzUsuń
  15. Życzę powodzenia! :)
    Z pewnością zerknę do książek tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka powinna do mnie trafić, ponieważ uwielbiam wieczory z książką. Własnie ta książka przez swoją okładkę bardzo mnie zaintrygowała. Również tytuł posiada głęboką tajemnicę, którą chciałabym odkryć z pełną świadomością

    Lidia F.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam póki co :)
    Powodzenia wszystkim :]

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym wygrać tę książkę z kilku powodów. Do tej pory nie miałam okazji zapoznać się z twórczością tej autorki, ale kiedy przeczytałam, że jest autorką książek, które są uznawane za kontrowersyjne to wiem, że koniecznie muszę je przeczytać i sprawdzić skąd taka opinia, czy mogłabym stwierdzić to samo. Potem przeczytałam opis tych dwóch książek i przepadłam. Z chęcią poznałabym odpowiedzi na te wszystkie pytania, poznała treść, styl pisania autorki. Uwielbiam poznawać nowych autorów, więc dzięki wygranej miałabym okazję poznać autorkę książek kontrowersyjnych, a przyznam, że do tej pory nie miałam okazji z takimi się zapoznać. Co tu więcej dodawać - chciałabym zobaczyć tę książkę na swojej półce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. „Która jego jest” z dedykacją autorki jest moich marzeń spełnienie,
    A taka okazja jest moim objawieniem!
    By książkę otrzymać wiersz ten piszę,
    Aż moje błaganie sama w nim słyszę!
    Miłością do książek pałam ogromną,
    Więc jak Cię proszę zasil mą biblioteczkę skromną!
    Od autora w książce dedykacja,
    Jest cudniejsza niż przez narzeczonego przyrządzona kolacja!
    Miłością do książek mama mnie zaraziła,
    I choć oglądać telewizora mi nigdy nie bronił,
    Wieczorem na łóżku to książka mi zawsze towarzyszy,
    Gdzie kolejne strony pochłaniam w ciszy!
    W torebce zawsze jest książka, którą aktualnie czytam,
    I gdy autobusem do pracy jadę nigdy o godzinę nie pytam!
    Bo na nudę nigdy nie mogę narzekać!
    A z książką na autobus przyjemnie jest czekać!
    O książki dbam ja wyjątkowo,
    Tak by zawsze wyglądały na nową!
    Nie zaginam nigdy rogów,
    Bo za to należy się kara od książkowych Bogów!
    „Która jego jest” na mej półce pięknie by się prezentowała,
    Idealnie w moje tematyczne klimaty by się wpasowała!
    Więc bardzo proszę byś to mi właśnie ją podarowała,
    Bo bardzo otrzymać bym ją chciała!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie udało mi się wygrać w żadnym konkursie i widać tak musi być, że nagroda wędruje w inne ręce. Może ten ktoś bardziej na to zasługuje-więc proszę bardzo widać taka wola nieba a mnie nic do tego:-)Mimo to chciałabym aby ta książka znalazła się w mojej biblioteczce. Lubię czytać książki, kocham brać je w swoje dłonie i delektować się ich świeżym oraz subtelnym zapachem. Ach...

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie muszę pisać, że kocham książki. inaczej by mnie tutaj nie było. Mąż ma niedługo urodziny i sprawiłabym mu wielką frajdę prawdziwym, papierowym, pachnącym egzemplarzem. A autograf autorki to już ewenement i pierwszy taki egzemplarz na naszej półce.
    Tematyka mocno kontrowersyjna, Na pewno doprowadzi między nami do iskrzenia ale przynajmniej będzie okazja, żeby się pogodzić....
    Tak niewiele potrzeba do szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To właśnie do mnie ma trafić książka pt. "Która jego jest" z dedykacją autorki, ponieważ uwielbiam czytać pozycje młodych, początkujących pisarek. Sama od kilku miesięcy pracuję nad własną książką, a początkujące autorki są dla mnie inspiracją. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej autorce. Zaciekawiona postanowiłam przeczytać opinię na temat pozycji Sandry Borowiecky. Szybko znalazłam tam słowa, takie jak: kontrowersyjna, zaskakująca, intrygująca. W tym momencie poczułam, że muszę poznać jej twórczość. Sama jestem osobą kontrowersyjną, która ma własne poglądy i spojrzenie na świat. Wielokrotnie ponosiłam za to konsekwencję i spotykałam się z nieprzychylną opinią publiczną. To właśnie ja powinnam otrzymać książkę autorki, ponieważ czuję, że się z nią utożsamiam. Obie jesteśmy ambitne, szczere i mamy własne poglądy, których się trzymamy. Ponadto jestem bardzo ciekawa jej stylu pisania, przemyśleń, spojrzenia na świat. Chce sama przekonać się, czy recenzje na temat książki pokryją się z Moimi własnymi przemyśleniami po przeczytaniu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam odkrywać nowe rzeczy, zaskakiwać samą siebie.Takiej książki jeszcze nie czytałam, pragnę odetchnąć od melodramatów i dramatów. Potrzebuję "lekkiego wstrząsu", książki jakiej w ręku jeszcze nie trzymałam. Może to by zmieniło moje postrzeganie i mój łagodny charakter, który mnie często zawodzi.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój adres e-mail: ewa1234666666666@interia.pl


    Niedawno się przeprowadziłam. Większość książek sprzedałam lub podarowałam. Teraz mój nowy regał jest pusty. Wcześniej czytałam głównie książki zagranicznych autorów. Myślę sobie, że chyba czas to zmienić. Dlaczego nie zacząć od twórczości Sandry Borowiecky? Zaintrygowały mnie opisy jej powieści. Po prostu muszę je przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dlaczego ja? Cóż, czytałam recenzję i jestem pewna, że jest to książka dla mnie. Dynamiczna akcja, teorie spiskowe, nieznane fakty z przeszłości to coś co na pewno mnie zainteresuje i przykuje na długie godziny. Takie małe i większe tajemnice otaczającego świata mogą nagle ukazać się nam podczas przewracania stron książki. Uwielbiam poznawać co nieznane i odkrywać to, co do tej pory było dla mnie niepojęte. Pewnie już bym przeczytała "Która jego jest", lecz w mojej bibliotece jej brak, a z mojej najniższej krajowej nie mogę pozwolić sobie na zakup wszystkich wciągających książek. Może to i dobrze, gdyż dzięki temu mam okazję wygrać książkę z dedykacją.

    OdpowiedzUsuń
  26. Na wstępie przyznaję, że nie znam żadnej książki tej autorki: oj, wstyd, wstyd... Ale obiecuję poprawę (już spisałam tytuły, przejrzałam recenzje i zacznę polowanie :) A po cudności z osobistym podpisem autorki zgłaszam się, jak najbardziej i Szanowną Komisyję w osobie jednej (ale za to jakiej, ho,ho! - osobiście prowadzacej aktualnie przeze mnie szpecony wpisem blog! ) upraszam uprzejmie o przydział książeczki, w ilości sztuki jednej, dla osobistości mojej, na wyłączność mej osoby skromnej ... I tu sprawa najważniejsza, bo niby dlaczego do osoby mej, a nie innej? Ano, dlatego, że niedługo moje urodziny i TAKIEGO prezentu, to każdy by mi zazdrościł!!! A jeśli "Która jego jest" mnie ominie, to zazdrościć będę musiała ja, a to będzie bardzo trudne, bo osoba moja od urodzenia pozbawiona jest tego elementu charakteru :) Tak więc, by nie wypaczyć tego co w założeniu Stwórcy było idealne ;) , proszę się ulitować i książeczkę przysłać pod mój adres, a jestem pewna, że odnajdzie tu ona swoje miejsce i czuć się będzie wybornie (w końcu Podkarpacie siłą napędową czystego polskiego powietrza, przecież to oczywista oczywistość jest :D ), a ja odnajdę w niej cząstkę siebie: zawsze marzyłam o poznaniu wszystkich tajemnic Watykanu...

    OdpowiedzUsuń
  27. Dedykacja autorki to jest to. Książki pochłonęłam niedawno, w bibliotece panie patrzyły jak na smoka jak prosiłam o zakup. A ja stanowczo mówiłam, tak oczywiście te książki, żadne inne. Teraz się śmieją, że są na nie zapisy i pytają czy ta Pani coś jeszcze wydała. Więc w sumie jakbym miała z autografem to by było coś :-)A szkoda, że nie są wydane za granicą, wtedy ekranizacja byłaby natychmiastowa - gratuluję autorce wtopienia w fabułę tylu treści w oparciu o historię, takie książki kocham :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dlatego, że moja powinna być każda dobra książka. A skoro w tytule mnie o to pyta, to jaka może być inna odpowiedź?

    OdpowiedzUsuń
  29. Dlaczego ta książka miałaby trafić do mnie??
    Hmmm... tajemnice sprzed wieków- to w sam raz coś dla mnie. Zobaczyłam ten konkurs, otworzyłam przeglądarkę Google i wpisałam tą książkę. Gdy tylko przeczytałam jej krótką recenzję od razu wiedziała że ta książka jest stworzona dla mnie. Że to książka którą będę mogła czytać sto razy a i tak mi się nie znudzi. W końcu znalazłam książkę która połączyła to co chciałam: nutka kryminału + tajemnice religijne oraz do tego poszukiwania. Od samego początku jestem ciekawa jak została zbudowana fabuła. Nasuwają mi się ciągle tysiące pytań na które na razie nie potrafię odpowiedzieć gdyż jeszcze nie przeczytałam tej książki :(
    Co odkryją bohaterowie? Jakie tajemnice odkryją? Jacy ludzi ich ścigają? Czy zdołają odkryć i odnaleźć to czego pragną? To jedne z wielu pytań które kłębią się w mojej głowie. Wiem że to książka która spowoduje o szaleńcze bicie serca oraz o silne emocje które nawiasem mówiąc mi się podobają ^_^

    I jeszcze jedna cenna rzecz jaka jest z wygraną-to dedykacja autorki. Moje spełnienie marzeń. Jeszcze nigdy nie miałam żadnej dedykacji. Byłabym szczęśliwa trzymając ją w swoich dłoniach i móc odkrywać wraz z każdą przeczytana stroną coś nowego i tajemniczego <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Niedługo rozpocznie się jesień. Wtedy czyta się inaczej niż przez resztę roku. Dlaczego? Bo więcej czasu spędzam w domu, bo nie ma zbyt wielu rozrywek na świeżym powietrzu, bo chcę czymś zapełnić czas. Z pomocą przychodzą mi wtenczas książki. Sensacja i przygoda to moje ulubione połączenie na jesienne popołudnia, dlatego "Która jego jest" powinna trafić do mnie. Ta pozycja rzuci wyzwanie mojemu uśpionemu i rozleniwionemu przez wakacje rozumowi, a przy tym nie wymaga zbyt dużego wysiłku fizycznego. Wystarczy rozsiąść się wygodnie na kanapie w otoczeniu miękkich poduszek i ująć "Która jego jest" w dłonie. Dzięki tej lekturze, choć może z drugiej ręki, ale na pewno doznam rozkoszy niebezpieczeństwa i dreszczyku emocji. A najbardziej na świecie uwielbiam dedykacje od autora! Wtedy taka książka staje się jeszcze bardziej cenna na mojej półce i zajmuje ważne miejsce.

    Karolina



    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem osobą, z którą można rozmawiać o wszystkim i która czyta o wszystkim. Nie rumienię się, nie wzburzam, nie uciekam, kiedy pojawiają się tematy powszechnie uznane jako wstydliwe, tajemne, złowieszcze, zakazane. Uwielbiam konfrontację z nieznanym- zarówno w kontaktach z ludźmi, jak i w kontaktach z drukowanymi papierowymi stronami. Myślę, że te książki są dla mnie, ponieważ okrzyknięte zostały kontrowersją, a słowo to przyciąga mnie jak magnes. Kto wie, może mnie poruszą, skłonią do przemyśleń, staną się punktem zapalnym do rozmów i dyskusji? Mam taką nadzieję, bo przecież szukać odpowiedzi i przełamywać tabu znaczy żyć!

    Pozdrawiam, Vi.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)