czwartek, 22 czerwca 2017

Wydawnictwo MG proponuje do czytania!




Wydawnictwo MG przygotowało nowości wydawnicze, które z pewnością umilą wam wiele czerwcowych wieczorów.
Rok temu Katarzyna Enerlich pokazała nam fragment Mazur z enklawą staroobrzędowców. Tym razem przenosi nas w świat zamieszkały przez mormonów. Mazury nie przestają zaskakiwać. Autorka również.

Rok 1922. Większość mieszkańców Zełwąg w pobliżu Mikołajek, tworzących niezwykle zżytą społeczność, staje się mormonami.

Rok 1998. W podmrągowskich lasach ktoś podpala na kamieniach ofiarnych zabite zwierzęta. Anna Sołowiecka, dziennikarka „Głosu Mrągowa” chce dociec, kim jest sprawca i dlaczego to robi. Jednocześnie próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci swojej przyjaciółki, mimo iż policja przyjęła wersję samobójstwa. Ma przeczucie, że obie sprawy coś łączy.

W mieście pojawia się czarnoskóry Bernard Mulunda Mayingo Bajohr. Spotkanie z nim prowadzi do odtworzenia przedwojennej historii Zełwąg. Fakty zaczynają się ze sobą splatać. Niespodziewanie jednak dziennikarska dociekliwość staje się śmiertelnie niebezpieczna.

 Wiatr od jezior miał premierę 16 czerwca.


Zdarzają się takie postacie, których życie wydaje się barwniejsze niż losy jakiegokolwiek bohatera literackiego. Takim człowiekiem był Cyrano de Bergerac, francuski filozof, szermierz, pisarz, ale też awanturnik, żyjący w latach 1619-1655. Nic więc dziwnego, że po tak barwnego bohatera literatura musiała sięgnąć.


Wydawnictwo MG zatem proponuje powieść Louisa Galetta Kapitan Czart, przygody Cyrana de BergeracCzegóż to nie ma w tej fantastycznej opowieści z gatunku płaszcza i szpady: wspaniała wartka akcja, wciągająca fabuła, miłość i śmierć, intrygi i porwania, więzienia i ucieczki, Cyganie i szlachta, stary Paryż i dawna Francja, tajemnicze zaułki, skomplikowane intrygi. Wszystko to sprawia, że od książki po prostu trudno się oderwać. Ale najważniejsza jest oczywiście tytułowa, niemal mityczna, a jednak autentyczna postać Cyrana de Bergerac.



Jeden z najpopularniejszych kryminałów wszech czasów, czyli Pies Baskerville’ów Arthura Conan Doyla.

Pies Baskerville’ów – kryminał zwany przez niektórych dreszczowcem, wywołujący owe dreszcze na naszych plecach w sposób wysmakowany, nieśpieszny i pełen staroświeckiego wdzięku. Starannie budowane napięcie, elegancka narracja, smaczne dialogi – to wielka przyjemność czytania! Conan Doyle, podobnie jak inni znakomici pisarze, jakoś się nie starzeje.
Monika Szwaja

Wydana w 1901 roku powieść Arthura Conan Doyle’a uchodzi dziś za klasyczny kryminał. Jest niewątpliwie arcydziełem gatunku, legendarnym tekstem, inspirującym – wciąż – także współczesnych autorów. Pisarz sięgnął w niej umiejętnie po popularną estetykę grozy, wzbogacając o wątki niesamowite opowieść o zagadce ewidentnie kryminalnej. I choć jej wyjaśnienie, mimo że – w zgodzie z przekonaniami filozoficznymi Doyle’a – dokonuje się na gruncie nauki, to jednak niesamowity klimat narracji, opisy mgielnych pejzaży spowijających angielskie mokradła – na trwałe zagościły w świadomości czytelników.

Genialny detektyw Sherlock Holmes, wraz ze swym asystentem, nieco ociężałym doktorem Watsonem, muszą tym razem zmierzyć się z tajemniczym potworem, przypominającym ogromnego psa, który grasuje na angielskiej prowincji zabijając samotnych wędrowców.

Czy detektywi rzeczywiście stają tym razem wobec paranormalnego zjawiska? Czy ofiary potwora coś łączy?

Dzisiejszy miłośnik mrocznych filmowych obrazów, jak “Z archiwum X”, a także fani rysunkowych ruchomych obrazów z serii o Scoobie Doo i wesołej ferajnie przyjaciół stawiających czoła rozmaitym zjawom, duchom i potworom – z przyjemnością znajdzie w powieści Doyle’a podobne wątki. 
Jarosław Klejnocki

Skusicie się na jakąś książkę? Ja na pewno przeczytam nową powieść Katarzyny Enerlich!

16 komentarzy:

  1. Mnie bardziej zainteresowały dwie ostatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza propozycja ogromnie mnie zainteresowała. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie żadnej z tych pozycji nie mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnia książka mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam obie książki, poza Psem, bo czytałam już kiedyś, nawet in english.

    OdpowiedzUsuń
  6. O Katarzynie Enerlich nie słyszałam, ale zaczaję się na recenzje i po ich przeczytaniu zdecyduję, czy to coś dla mnie. :) "Kapitana Czarta..." przeczytam kiedyś na pewno, a "Psa Baskerville'ów" mam jakieś stare wydanie, które czytałam chyba ze dwa razy, tak więc kolejne sobie odpuszczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym wróciła do Holmesa. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiatru od jezior jedynie nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ,,Psa Baskerville'ów" już przeczytałam, a pozostałe książki też chętnie poznam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że postawili na wznowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej zaciekawiła mnie książka "Wiatr od jezior". Chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Wiatr od jezior" przeczytany, a recenzja się pisze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy tytuł wydaje się intrygujący.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)