wtorek, 21 lutego 2017

"Nie czas na zapomnienie" – Agnieszka Walczak-Chojecka








Recenzja przedpremierowa
Premiera - 22 lutego 2017 r.




"Nikt nie chce kłopotów, odmienności, wiary, która nie przystaje do ich własnej, obyczajów, które mogłyby namieszać w głowach. Kiedyś różnorodność zdawała się bogactwem, teraz jest przekleń­stwem”.




Cały czas ciężko mi uwierzyć, że straszliwa wojna na Bałkanach rozpoczęła się zaledwie dwadzieścia pięć lat temu. Ta bratobójcza walka stała się dla mnie symbolem tego, co w ludziach najgorsze, dlatego też zdawałam sobie sprawę z faktu, przed jakim trudnym zadaniem stoi autorka wydając kontynuację swojej Sagi Bałkańskiej. Na szczęście sprostała temu wyzwaniu w całości.

Agnieszka Walczak-Chojecka zadebiutowała powieścią pt. "Dziewczyna z Ajutthai. Niezbyt grzeczna historia", która otworzyła jej drzwi do pisarskiego świata. Posiada bardzo bogaty życiorys, gdyż swoją przygodę z literaturą rozpoczęła już w wieku pięciu lat, publikowała swoje wiersze w "Poezji" i "Nowym wyrazie", pisała również słowa piosenek m. in. dla Piotra Rubika. Autorka zagrała jedną z głównych ról w filmie "Grzechy dzieciństwa", a także zajmowała się tłumaczeniami, przekładami słuchowisk, współpracą z radiem, czy działalnością biznesową. W 2012 roku porzuciła pracę w korporacji, kocha podróże, jest szczęśliwą żoną i matką.

Na Bałkanach trwa w najlepsze okrutna wojna. Jasmina wydostaje się z oblężonego Sarajewa i przemierzając Mostar, Dubrownik oraz Hvar trafia w końcu do Polski, do matki jej ukochanego. Kobiety, każda na swój sposób wierzą, że Dragan żyje. Tymczasem muszą sprostać nowym wyzwaniom i podjąć decyzje, które zdeterminują ich dalsze losy.

Drugi tom Sagi Bałkańskiej to jeszcze więcej wrażeń czytelniczych i dynamicznej akcji, okraszonej wojenną zawieruchą, która zbiera śmiertelne żniwo. Agnieszka Walczak-Chojecka widocznie rozbudowała warstwę fabularną o wiele wydarzeń, które dzieją się w zastraszającym tempie, nie pozwalając czytelnikowi nawet na chwilę oddechu. Mamy oto bowiem dwa plany miejscowe – Polskę oraz Bałkany, a w nich jeszcze inne zakątki, takie jak Kłodzko, Mostar, Kobierzyce, czy też Sarajewo. W życiu dwóch głównych bohaterek tej części, czyli Jasminy i Katarzyny dzieje się wiele, a ich losy w pewnym momencie nierozerwalnie się krzyżują. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, że autorka w tak dynamiczny sposób poprowadzi całą akcję swojej powieści, zmieniając co chwilę perspektywę z jakiej ukazuje wojenną zawieruchę.

Nie mogę nie wspomnieć o tym, że fabule książki przez dłuższy czas brakowało mi pojawienia się Dragana. Autorka dość długo ukrywała tajemnicę jego losów, skazując mnie na uporczywe dociekanie i kreowanie różnych scenariuszy. Bohater ten pojawia się dopiero pod koniec powieści i w tym kontekście właśnie zupełnie nowe znaczenie zyskuje tytuł książki. Pojawia się, ale jego losy zmierzają w kierunku zupełnie odwrotnym, niż przypuszczałam aż do zaskakującego zakończenia, które swoim ostatnim akapitem mocno mnie wzruszyło. Miłośnicy tej serii znowu więc zostali zostawieni z otwartym zakończeniem i pozostaje im czekać na trzeci tom, który mam nadzieję, ukaże się jeszcze w tym roku.

Agnieszka Walczak-Chojecka kontynuacją historii prawdziwej miłości Jasminy i Dragana ukazanej w obliczu krwawej wojny, daje świadectwo odwiecznej walki dobra ze złem, w której nadzieja nigdy nie umiera. Pomimo wszystkich okropności, bestialstwa, jakie autorka przedstawia poprzez wplatanie faktów historycznych to z pewnością książka, która zawiera w sobie dużo optymizmu i wiary w lepsze jutro. A ja to kupuję, w całości.


Z Agnieszką Walczak-Chojecką

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce





23 komentarze:

  1. Coś czuję, że wkrótce ją przeczytam, nawet jeśli to nie mój styl ;)

    Pozdrawiam,
    http://myfantasticbooksworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna saga. Czekam na trzeci tom.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pewnością to książka, którą dobrze się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Siostra nie może doczekać się już lektury tego tomu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę się doczekać, aż pierwszy tom trafi w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na chwilę obecną odpuszczę sobie tą książkę. Potrzebuję teraz czegoś lekkiego i wesołego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta saga jest na mojej liście do przeczytania. Muszę upolować pierwszy tom.

    OdpowiedzUsuń
  8. great post! would you like to follow each other on gfc? let me know on my blog!
    XX, Rahel - www.justrahel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa pozycja! może kiedyś sięgnę :)
    melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. O tej "Sadze Bałkańskiej" tu i ówdzie słyszę. Bałkany to w ogóle bardzo ciekawy temat. Dla mnie dość szczególny, bo mam tam jakąś dalszą rodzinę, a moja Prababcia pochodziła z dawnej Jugosławii, obecnie Chorwacji. Jej historia, historia ucieczki mojej Prababki również się łączy z wojną, ale oczywiście chodzi o II WŚ. Już zapisywałam ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie przeczytam. Zapisuję tytuł. Oczywiście najpierw pierwszy tom!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tematyka książki bardzo mi się podoba więc postaram się przybliżyć sobie tę poruszającą sagę. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie poznam tę historię, mimo że rzadko sięgam po tego typu lektury. Jednak dla tych powieści zrobię wyjątek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o tej sadze i bardzo chętnie przeczytałabym ją ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Poczekam, aż pojawi się w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  16. to prawda że nie lubimy odmienzości

    OdpowiedzUsuń
  17. Strasznie mnie intryguje ta seria :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Akurat dzisiaj udało mi się wypożyczyć tom pierwszy tej sagi i liczę bardzo na to, że będzie to owocna lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jakoś nie przepadam za książkami osadzonymi podczas wojny...

    OdpowiedzUsuń
  20. Wczoraj wieczorem skończyłam, czas się zabrać do recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  21. Tej okładki naoglądałam się już na milionach instagramowych kont. Raczej nie dla mnie ta pozycja, te czasy wojny...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)