wtorek, 29 marca 2016

Kochamy kryminały - KONKURS












Kilka dni przedstawiłam wam rewelacyjny, debiutancki kryminał Marty Reich pt. "Morderstwo i cała reszta". W moim przekonaniu, autorka stworzyła idealną powieść kryminalną, która pochłania i wciąga do ostatniej strony - KLIK. Dzięki uprzejmości Marty Reich mam dla was jeden egzemplarz tej książki, z dedykacją samej autorki! 
Zasady konkursu:

·      W konkursie mogą wziąć udział wszyscy, bez wyjątku.
·      Konkurs trwa od dzisiaj do 21 kwietnia 2016 r., do północy.
·      Aby wziąć udział w konkursie, należy odpowiedzieć na pytanie:

Kocham czytać kryminały, bo... 
 Ilość znaków i forma nieograniczona.

·    Swoją odpowiedź należy zostawić pod tym postem, jako komentarz wraz ze swoim adresem e-mail.
·   Będzie mi miło, jeśli zamieścicie baner konkursowy na swoich stronach, nie jest to jednak warunek konieczny.
·   Wśród odpowiedzi, jakie pozostawicie pod ogłoszeniem, wybiorę jedną, która najbardziej mnie zachwyci.
·  Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu trzech dni od zakończenia konkursu. Zwycięzcę powiadomię e-mailowo o wygranej. 



Nagroda warta grzechu! Zapraszam do zabawy!

67 komentarzy:

  1. Kocham czytać kryminały, bo nigdy nie wiem, jak zakończy się dana historia i choć zawsze typuję swoich morderców, to pisarz i tak mnie przechytrzy.
    recenzjekiti@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę powodzenia wszystkim uczestnikom i podpowiadam, że naprawdę warto postarać się o własny egzemplarz. Tą lekturą się nie zawiedziecie! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham czytać kryminały, bo gdzie zagadka i trupy, tam detektyw będzie miał... pełne ręce roboty;)
    kopecdorota775@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham czytać kryminały, bo pozwala mi to zarówno oderwać się od rzeczywistości, jak i ruszyć szarymi komórkami. Przyjemnie jest zasiąść wieczorem po ciężkim dniu z filiżanką czekolady na gorąco i oddać się odprężającej lekturze porządnego kryminału, nad którymi trzeba się pogłowić. Kocham kryminały, bo są nieszablonowe, czasami wzbudzają silne emocje i bardzo często zaskakują mnie rozwiązaniami. Kocham kryminały, bo lubię obserwować pracę policji, zgłębiać śledcze procedury i poznawać psychikę dewiantów. Cóż...kocham kryminały, bo...to kryminały:D
    malczes88@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham czytać kryminały, bo są przewidywalne jak i nieprzewidywalne.

    anka89100@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham czytać kryminały, bo... - tak powinienem zacząć, ale lubię niesztampowość i nagnę zasady (mam nadzieję, że to przejdzie). Nie mogę powiedzieć, że kocham kryminały, bo od zawsze mam z nimi problem. Od kiedy czytam średnio ciągnęło mnie do historii z jakimkolwiek kryminalnym zabarwieniem, nawet najlżejszym. Ostatnio, czytając więcej, sięgnąłem po "Księżniczkę z lodu" i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony, wręcz oczarowany. Od tego czasu rozglądam się za kolejnymi ciekawymi pozycjami z tego gatunku, a po Twojej recenzji debiut Marty Reich zaciekawił mnie jak mało która pozycja ostatnio. Jeśli będę miał możliwość to sięgnę z miłą chęcią i mam nadzieję, że przekonam się do kryminałów jeszcze bardziej.

    kackiller0@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jestem fanką kryminałów, więc się nie skusze na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham czytać kryminały, bo są nieprzewidywalne od początku do końca nie wiadomo kto popełnił zbrodnię. Kiedy nabieram pewnych podejrzeń wobec któregoś z bohaterów, te okazują się błędne. Kryminały przez cały czas trzymają czytelnika w napięciu i mają mroczny klimat który bardzo lubię. Ten gatunek książek jest jednym z tych który ćwiczy umysł, ponieważ czytając kryminały zaczynam analizować przestępstwo oraz zastanawiać się jak ja bym postąpiła w danej chwili. Zapomniałam o jeszcze jednym, od razu na myśl przyszła mi "Zbrodnia i Kara". Dzięki takiej literaturze mogę poznać motywy zbrodni i to co odczuwa sprawca w trakcie jej wykonania jak i po. Kryminały dają także prawdziwy pogląd na świat. To mój ulubiony gatunek ;)
    everythingandnothing82@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham kryminały, bo... mogę zabawić się w detektywa, poćwiczyć umysł i dowiedzieć się na koniec, że jednak nie miałam racji, gdyż autor okazał się sprytniejszy i bardziej przebiegły ;)

    wiki.t@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Powodzenia! Ja poczekam na konkurs z romansem :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham kryminały w deszcze i w upały.
    W dzień, i ciemną nocą,
    gdy gwiazdy migocą.
    Kryminalny wątek
    - myślenia początek.


    ursjed@wp.pl
    Dobre do ćwiczenia
    logicznego myślenia
    i spostrzegawczości.
    Czytam z ciekawości
    ludzkich charakterów,
    zagmatwanych losów głównych bohaterów.
    I świetnie się bawię,
    czas szybko upływa.
    Kocham kryminały
    - ale w konkursach nie wygrywam...

    OdpowiedzUsuń
  13. Życzę powodzenia, bo jest o co walczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nagroda pierwszorzędna, bardzo kusi. Pomyślę nad odpowiedzią :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham czytać kryminały gdyż lubię dreszczyk emocji. Cała ta otoczka tajemniczości i częste zwroty akcji powodują że przenoszę się w ekscytujący świat gdzie przeżywam wszystkie doznania wraz z bohaterami. Czytam takie książki z zapartym tchem :-)
    puderniczkama@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baner http://puderniczkama.blogspot.com/p/candy.html?m=1

      Usuń
  16. Kocham czytać kryminały gdyż lubię dreszczyk emocji. Cała ta otoczka tajemniczości i częste zwroty akcji powodują że przenoszę się w ekscytujący świat gdzie przeżywam wszystkie doznania wraz z bohaterami. Czytam takie książki z zapartym tchem :-)
    puderniczkama@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham czytać kryminały bo...wszystko zaczęło się od trylogii Stiega Larssona "Millennium", potem była Katarzyna Bonda. Tak mnie ich historie zachwyciły, wprost nie mogłam przestać czytać, nie mogłam się oderwać:) Kocham kryminały bo są nieprzewidywalne, nigdy nie mogę zgadnąć jak się dana historia zakończy. Tego nie daje mi żaden inny gatunek literacki. Kiedyś nie czytałam tylu kryminałów, nie było też tego wiele na rynku książkowym, teraz jest autorów kryminałów masa. I dobrze:) Jest w czym wybierać:)
    gosia1225@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham czytać kryminały, bo bez względu na to, ile ich już poznałam, wciąż nie przestaje mnie zadziwiać, jak bardzo pokręconymi ścieżkami może podążać ludzki umysł...
    melisa2004@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Super konkurs! Ja osobiście kocham czytać kryminały, bo są odskocznią od mojego życia. Lubię zgłębiać się w zakamarki umysłu zbrodniarza, poznawać motywy jego działania. Kryminał jest niczym zagadka do rozwikłania dla czytelnika...

    OdpowiedzUsuń
  20. Powodzenia :) Tez kocham kryminały i ubolewam niesamowicie, że nie mam kiedy czytać :( Próbowałam w metrze, ale dwa razy się zaczytałam i wysiadłam za daleko, musiałam wracać i się spóźniłam do pracy :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham czytać kryminały, bo odrywają mnie od świata rzeczywistego i przenoszą w ciemne zakamarki przepełnione żądzą mordu, dozą tajemniczości i pasją pochłaniającą wszelkie komórki mózgowe, wyłączającą świadomość, a zarazem pokazującą światełko na końcu tunelu, gdzie czeka rozwiązanie. [joanna.krogulec@o2.pl]

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dlaczego czytam kryminały? By kilkaset stron przezyc w związku z inteligentnym, obdarzonym czarnym humorem i zabójczo przystojnym detektywem; by zwiedzać paląc umysłu Hannibala Lectera i razem z nim przygotowywc potrawy z ludzkiej wątroby; zadziwiać sie przenikliwością Sherlocka i cierpliwością Watsona; by badać rozpryski krwi na ścianie i odciski palców na kubku z niedopitą kawa; by ścigać i byc scigana, tropić i uciekać przed oddziałami SWAT-u, a jednocześnie siedzieć pod swym kraciastym kocem z gorącą herbata, gorzką czekoladą, przy poruszający sie nieznacznie plomieniu cynamonowej świeczki.
    chalcarzkarolina@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Unoszący się w powietrzu zapach cygara i tajemnicy zamkniętych drzwi. Gdzieś w oddali świadomości skrzypnęła podłoga -'głupcze-ganisz sam siebie, nikogo poza tobą nie ma w domu". Nerwowo sięgasz po przełącznik lampki która rozwiewa tajemnice śledzących cię oczu, czekasz na telefon który nie zadzwoni i myślisz o dokumentach w dworcowej skrytce.Zapach perfum wciąż unosi się, ona była jeszcze większą zagadką. Strzał spina ciało, coś upada na podłogę; łapiesz oddech i rozglądasz się.
    Światło nocnej latarni wpada do pokoju, książka spadła z kolan, równy oddech ukochanej uspakaja cię.
    Odkładasz akta nierozwiązanej zagadki.
    Czas spać.
    Jutro koleje śledztwo
    Dlatego kocham kryminały.
    magus76@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Kocham czytać kryminały, bo to książki. Cudowne uczucie kartek pod palcami, szeleszczących delikatnie przy przerzucaniu stron. I ten zapach... Kryminały wciągają mnie do tego stopnia, że zanurzam się w tym świecie i już nawet na ulicach znajduję związki z czytanymi pozycjami. pawelpawel295@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja na szkoleniu bez laptopa. Muszę sobie to zapamiętać i jak już będę w domu dołączyć do zabawy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kocham czytać kryminały, bo zaskakują jak życie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Kocham kryminały, bo:
    detektywem się staję,
    detektywi literackiemu kibicuję,
    zagadki na stronach rozwikłuję.

    email: wybranyswiathistorii@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. KOCHAM CZYTAĆ KRYMINAŁY, BO uwielbiam dreszczyk emocji jaki zawsze na mnie wywierają. Bardzo utożsamiam się z bohaterami i przeżywam każdą sytuację "razem z nimi". Kiedy zacznę czytać to ciężko jest mi się oderwać i myślami zawsze jestem gdzieś przy bohaterach. Wymyślam inne sposoby wyjścia z jakiejś sytuacji, analizuję wszystkie fakty, które przeczytałam i próbuję je łączyć, żeby rozwiązać daną zagadkę, żeby dowiedzieć się kto jest odpowiedzialny za zbrodnie i jakie miał pobudki, czym się kierował. Może to człowiek, który jest psychicznie chory, a może płatny morderca? Kryminały pobudzają wyobraźnię i zmuszają do myślenia przez co ćwiczymy mózg, a jest to bardzo ważne. Więc książki te są nie tylko dobrą rozrywką, ale także nauką."
    camilla-13@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Kocham czytać kryminały, bo są niezwykłym studium ludzkiej natury, złożone osobowości sprawców i ich ofiar, a także policjantów, agentów, czy detektywów pozwalają na snucie nie jednej refleksji o ludzkich pragnieniach, potrzebach i zachciankach. Zazwyczaj splątana sieć powiązań wciąga do tego stopnia, że nawet przegapiam przystanki na jakich mam wysiąść;)
    paulina.gaworska91@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Kocham czytać kryminały, bo jaki ja kocha je świat cały.
    Trochę dreszczyku, trochę strachu sprawia,że często ląduję na dachu.
    "O zgrozo" krzyczę w niebogłosy! Przecież to tylko kryminał,arcydzieło tworzone przez geniuszy. Aż moje serce się z tego powodu kruszy.
    Wnikam w zagadki kryminalne, rozwiązuje je namiętnie. Moje serce kryminałowi poświęcam bo kocham je niczym Romeo kochal Julie. Tylko dzieki kryminalom czuje,ze zyje i moje serce sie raduje.Z tego wszystkiego spac po nocach nie moge bo czytac kryminaly to wszystko co potrafie. Az mnie w sercu scika bo kryminal to moje zycie, zawsze jest na szczycie,.

    gosia188@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. Kocham czytać kryminały, bo odkąd pamiętam byłam nimi zafascynowana. Już w podstawówce zachwycałam się m.in. twórczością Agathy Christie i uwielbiałam rozwiązywać zagadki.
    Czytając kryminał angażuję się całą sobą w akcję. Rozmyślam nad różnymi możliwościami potoczenia się losów bohaterów, próbuję łączyć fakty i szczegóły oraz uwielbiam wczuwać się w rolę danej postaci. Przy dobrej książce zapominam o całym świecie. Po prostu czuję się jak na filmie, który dosłownie wgniata widza w fotel, tyle, że z książką jest dużo lepiej. Czytając wyobrażam sobie postacie z najdrobniejszymi detalami, słyszę barwę ich głosu oraz próbuję rozgryźć jakie w głębi duszy są naprawdę. To jest właśnie niesamowite w książkach- można popuścić wodze fantazji i wykreować swój świat.
    Kolejną rzeczą jest ukazywanie prawdziwego życia. Tu możecie się ze mną nie zgodzić, ale uważam, że (oczywiście nie bardzo drastyczny) kryminał może wiele nauczyć młodszego czytelnika. Gdy byłam mała wiedziałam już, ze świat nie jest taki piękny i cudowny z jakim spotykałam się w bajkach, dzięki czemu nigdy nie byłam ,,dziecięco" ufna w stosunku do zupełnie obcych mi osób i często łatwiej mi było zrozumieć sytuacje z życia dorosłych.
    Dzięki kryminałom dowiedziałam się jak wygląda przebieg śledztwa oraz w dużej mierze poznałam tajniki medycyny sądowej, która już od paru dobrych lat mnie fascynuje. Tu pozdrawiam w szczególności mojego ukochanego pana Becketta :) Za co jeszcze cenię kryminały? Oczywiście za niepowtarzalny klimat, budowane napięcie, ogromną dawkę relaksu i za to bezcenne uczucie, gdy okazuje się, że autor przez cały czas wodził czytelnika za nos :)

    warcholek.aga@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Kocham czytać kryminały, bo to rewelacyjne ćwiczenie na pracę mózgu. Do tego doskonała rozrywka. Ma się satysfakcję kiedy odgadnie się kto jest czarnym charakterem. Dobry kryminał tak wciąga do tego stopnia, że czyta się go dopóki się nie skończy książki. Przy dobrym kryminale ma się wrażenie uczestniczenia w akcji.
    anna_kaczmarczyk1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  36. Kocham czytać kryminały, bo jest to dla mnie najlepszy odpoczynek! Uwielbiam to uczucie, kiedy w napięciu czytam kolejne strony, wyobrażając sobie swoje scenariusze zbrodni oraz próbując wraz z detektywem odgadnąć sprawcę.
    Mimo wielu moich przypuszczeń, końcówka książki i tak jest najczęściej niespodzianką! :)
    e-mail: xyv1292@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. jestem ciekawa świata , ludzi , ich charakterów , i uwikłania się w różne sytuacje , i sposobu rozwiązania zagadki kryminalnej , który ... jest przecież taki oczywisty
    rabarbarek@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  38. Jestem :)
    Kocham czytać kryminały - ponieważ Uwielbiam obserwować z boku szalenie inteligentnych ludzi. Kiedy rozwiązują zagadki , są śledztwa, wcielam się w ich rolę i czuję się genialnie. Na swoim miejscu. :)
    Baner zabieram do siebie.
    Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  39. Kocham czytać kryminały.. bo to jest moja recepta na życie z nutą tajemniczości. Moje oderwanie się od świata gdzie panuje ład i harmonia do świata, gdzie w tym ładzie jest wyrysowana głęboka rysa śmierci. To napięcie, które unosi się z kryminalnej lektury pozwala na największe refleksje życia i pozwala ubrać się nam w ubranie niewidzialnego detektywa. Kocham ten klimat i nigdy nie przestanę zachwycać się tym rodzajem literatury.
    sevennight1@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Kocham czytać kryminały bo to jedyny przypadek, w którym niewiedza/ bycie głupim/ brak przenikliwości sprawia przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kocham kryminały, bo czytając je mogę dać trochę wolności mojej niebezpiecznej i psychopatycznej osobowości, nie raniąc przy tym nikogo. Pozdrawiam.

    zuza5353@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Kocham czytać kryminały bo okazuje się, że to nie lokaj zawsze jest mordercą :D m.michalewska@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. To wspaniałe studium ludzkiej psychiki; jak ludzie potrafią się kamuflować z charakterem, emocjami, jacy potrafią być wyrachowani czy przebiegli, jak targają nimi emocje. Dobry kryminał bywa lepszy niż horror, powieść akcji czy romans. Pieniądze, władza, miłość- to one najczęściej pchają do popełnienia zbrodni.
    Myślę, ze wszyscy dopiero uczący się swojego zawodu psychiatrzy, terapeuci powinni czytać jak lektury kryminały.
    A poza tym jak każdy lubię się trochę bać.
    Pasjonują mnie kryminały, bo jako rasowy skorpion z natury jestem podejrzliwa i mściwa. Może czytanie kryminałów to jakieś moje katharsis?! Próbuję przewidzieć kto i jak i przypomina to trochę rozwiązywanie zagadki, krzyżówki lub zadania matematycznego. Jest ciekawość i dreszczyk emocji; satysfakcja, gdy kogo trzeba spotka zasłużona kara, albo i czasem podziw dla niektórych postaci.
    Wolę kryminały książki niż filmy, bo lepiej pracuje mi wyobraźnia, po swojemu wyobrażam sobie scenerię i bohaterów. Pierwszy mój przeczytany, podkradnięty cioci kryminał to było "Requiem dla króla zbrodni"-jeszcze w podstawówce (lata 80te :) ); joooj, jak mnie wciągnęła! Takie intrygi! Borewicz to był Mały Miki. Ale Jamniki, Kluczyki też mnie fascynowały. Kiedyś było ciężko zdobyć jakąkolwiek książkę a kryminał! Życie było spokojne i w książkach szukałam atrakcji. A teraz życie jest jest tak ciężkie, że kryminały czytam dla relaksu. Kocham niezmiernie i niezmiennie. To bardzo ćwiczy mózg i myślenie!

    OdpowiedzUsuń
  44. kocham czytać kryminały bo nie ma morderstwa doskonałego bez śladów
    hadziaj123@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Kocham czytać kryminały bo w większości mają zaskakujące zakończenie i wciągającą akcję. Jak zacznie się czytać to nie można się od nich oderwać a po skończeniu pozostaje pustka na kilka dni.
    Mail: alcecullenhale1995@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Kocham czytać kryminały,bo zmuszają nas do intensywnego myślenia,rozwijają naszą wyobraźnię,ukazują ludzkie zachowania i mroczną stronę osobowości.Kryminały to intelektualne ćwiczenie i sprawdzenie własnych zdolności analitycznych i intuicyjnych.Podoba mi się w nich to że powodują niepewność,napięcie,zgadywanie kto i dlaczego dokonał przestępstwo.Fascynuje mnie w nich proces dochodzenia prawdy.Podczas czytania kryminałów nie zauważam upływającego czasu.Kiedyś zdarzyło mi się przeczytać w ciągu jednego dnia trzy książki,a następnego czekała mnie wizyta u okulisty.Kryminały przenoszą w inny wymiar,budzą strach ,przerażenie,często sprzeczne emocje i wszystko to dostarcza nam jeden gatunek literatury.

    OdpowiedzUsuń
  47. Bo trzeba myśleć! to lepiej gimnastykuje szare komórki niż krzyżówki i szarady, bo przy okazji zagadki kto i czasami dlaczego jest to wielkie studium charakterów ludzkich i ich zachowań. Nic tak nie rozrusza ospałego, zanudzonego człowiek jak kryminał. To jest możliwość oderwania się od życia, bo czytając kryminał wzbudzam w sobie wielkie emocje, które angażują mój umysł. Nikt nie czyta kryminałów obojętnie więc to jest obowiązkowa lektura dla zblazowanych, zagubionych, niezdecydowanych. Mi bardzo pomagają.
    Roman S

    OdpowiedzUsuń
  48. Są intrygujące i stanowią dobrą odskocznię od szarego i monotonnego dnia codziennego. Moja przygoda z kryminałem zaczęła się dawno temu od powieści zeszytowych pod tytułem „Ewa wzywa 07”, które były oparte na moim ulubionym serialu. Później przyszła pora na Joannę Chmielewską czy Agatę Christie. Ten rodzaj literatury pobudza moją wyobraźnię bardziej niż filmy, czy seriale, a czytanie sprawia mi więcej przyjemności i wyprawia mnie w wycieczkę na „tamten świat”. Uwielbiam to całkowite zatracenie, które oferują książki. W pewnym momencie już sama nie wiem gdzie jestem i kim jestem. Lubię spędzać czas z dobrym kryminałem, rozwiązywać te wszystkie zagadki, wraz z głównymi bohaterami, które zmuszają mnie do myślenia i gimnastykowania mojej wyobraźni a potem składanie akcji w całość, niczym jakąś układankę. Może to jednak nie ta pani zabiła tego pana? A może to w ogóle nie było morderstwo tylko samobójstwo? Kryminały to same niespodzianki nigdy nie wiemy, czego się spodziewać, czym nas zaskoczy cała historia i mimo że kryminałów przeczytałam już sporo, to cieszę się, że w dalszym ciągu znajduję takie, które mnie mile zaskakują i intrygują. Dlatego z pewnością nigdy nie zrezygnuję z mojej małej kryminalnej obsesji!
    mika287@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. Kocham czytać kryminały, bo dzięki nim mogę przeżyć "bezpieczny" dreszczyk emocji a nieprzewidywalne zwroty akcji sprawiają, że przy czytaniu nie ma mowy o nudzie!!!

    monika_laznowska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  50. ...bo w nich morderstwo czy knowanie, ma faktycznie czemuś służyć - opowiedzeniu historii, czyli w jakimś sensie już jest uzasadnione i pozbawione jest bezmyślności.

    borkowskierwin@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  52. Kocham czytać kRyminały, bo literkę R dostały: moRdeRstwa, bystRy pRzestępca, pRzelew kRwi, dRamatyczny Rozwój wydaRzeń, gRa pozoRów, pRzystojny komisaRz, upieRdliwy pRzełożony, natRętny dziennikarz, a wszystko to Razem wzięte gwaRantuje mi pRzyśpieszone bicie seRca, wzRost adRenaliny, dReszczyk emocji, ciaRki na plecach, a nawet stRach i pRzerażenie. BRRRR!!!

    martucha180@tlen.pl
    baner na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Kocham czytać kryminały, bo dzięki nim poznaję świat. Wszystko zależy od autora, ale dzięki nim poznałam Wrocław, Poznań, Warszawę, okolice Torunia, trochę Szwecji i Holandii. Dzięki kryminałom poznałam też ludzi, i akurat nie chodzi mi o bohaterów, ale tak ja ja - maniaków takich książek, z którymi mogę rozmawiać o bohaterach, autorach i kryminalnych sprawach:) Kocham kryminały, bo potrafią one porwać do reszty, nie filmy, nie kino, to nasza wyobraźnia czytając powieści działa na 200% i nie ma nic piękniejszego, niż czytanie kryminału do 3-ciej w nocy, kiedy Córka i jej Tato śpi, a ja siedzę w kuchni i przy niewielkim świetle "muszę" dowiedzieć się KTO! A potem pobudka o 7-mej. Nie ma lepszej zabawy, nie ma lepszego czasu wolnego, nie ma nic lepszego niż dobry kryminał! elff15@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. Kocham czytać kryminały... bo są zawsze super ciekawie napisane.
    pozdrawiam
    bin.ann@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  55. Kocham czytać kryminały, bo uwielbiam się bać, w pełni kontrolując swój strach. Lubię chłonąć każdy straszliwy wątek oraz stawać czasami po tej ciemnej stronie mocy. Nigdy też nie wiem, co wydarzy się za chwilę. Jeśli zaś myślę, że wiem to z całą pewnością się mylę. Taki strach podnosi poziom mojego zadowolenia, pozwala bawić się swoim lękiem oraz bezpiecznie przekraczać granice mroku, ze świadomością możliwości powrotu do bezpiecznego łóżka czy fotela. Poza tym nic tak nie podnosi mojego niskiego ciśnienia jak świetnie napisany kryminał.

    aga1745@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Kocham czytać kryminały szalenie,
    czuję do nich szczere uwielbienie.
    Bo choć to żadna błahostka,
    to ludzkiego ducha słabostka.
    Pociąga nas bowiem wszystko to co zakazane,
    Najgorsze cechy w sekrecie pielęgnowane.
    Ludzkie dramaty, tragedie, to dla nas rozrywka,
    dla naszego umysłu jedynie ciekawa rozgrywka.
    Lecz ta radość, gdy sprawcę sami odkryjemy,
    intrygę koniec końców rozwiążemy.
    To uczucie w innych gatunkach nieznane,
    z nami jednak wyjątkowo dobrze zapoznane.
    Teraz do merytorycznej części zapraszam, kciuki zaciskam,
    Ku książce nieśmiało zerkam, a Ciebie serdecznie ściskam!

    Kocham czytać kryminały, bo fascynuje mnie możliwość spojrzenia na życie i jego wartość z całkowicie innej perspektywy, zarówno mordercy, organów ścigania jak i często rodziny albo wręcz samej ofiary. W pewien pokręcony sposób jest to odświeżające, szansa na zobaczenie tego, co jest niedostępne w naszym spokojnym, statecznym i stosunkowo bezpiecznym życiu. W tym aspekcie powieści kryminalne pełnią wieloraką funkcję, pozwalając zobaczyć bardziej przyziemną, przytłaczającą naturę przestępstw przez bardziej ciekawe, barwne przypadki aż po to, co mnie interesuje najmocniej, - mentalność psychopaty.

    Wszystkie te aspekty można dostrzec w „Czerwonym smoku” czy „Milczeniu owiec” gdzie z jednej strony mamy ukazanego wyrafinowanego psychopatę, z drugiej zaś innego seryjnego mordercę, którego życie jest szare, przyziemne a może nawet wręcz żałosne.
    Trochę inną formę stanowią kryminały takie jak np.: „Sacriface” czy „Hunted” Paula Fincha (koniecznie polecam w oryginale!), które pokazują nie tyle sprawcę, co organy ścigania i ich walkę z czasem, spadkiem zaufania opinii publicznej oraz milionami innych problemów.
    Na jeszcze innym biegunie znajdują się klasyczne kryminały Artura Conana Doyle’a czy Agaty Christie, gdzie cała scena zbrodni i podejrzani są znani właściwie od początku. Zaś naszym zadaniem jest odnalezienie właściwego klucza wśród setek innych niepasujących. To coś najbardziej zbliżonego do gry logicznej, swoistego pojedynku z czytelnikiem.

    Książki w ogóle, ale przede wszystkim kryminały to moja pasja, fragment mojego życia na tyle istotny, że bez niego byłbym zupełnie inną, zagubioną, osobą. Wiedza, doświadczenia i pewne obycie jakie dzięki nim zdobyłem wielokrotnie przydawała mi się w toku kształcenia formalnego, uczestnictwa w konkursach czy też towarzysko.
    Myślę, że „Morderstwo i cała reszta” to pozycja którą mógłbym bardzo polubić, zarówno za fascynującą okładkę, słuszną grubość i co najważniejsze, dedykację! Cóż, jeszcze nigdy w życiu nie miałem książki z dedykacją autora. To musi być wspaniałe!

    Parafrazując jednym zdaniem, kocham kryminały za ich nietypowość, odmienność, świeżość i niesztampowość, ale także za całą otoczkę wokół nich, - fanów, fora, portale i wiele innych stanowiącą pewną dodatkową wartość.

    PS: Kilka tygodni temu mój ojciec podarował mi własnoręcznie wykonaną, wielopoziomową półkę na książki, żebym miał miejsce na składowanie kolejnych pozycji. Zarówno zakupionych jak i zdobytych w inne sposoby. Nie chciałbym zawieść Jego oczekiwać i muszę ją wypełnić jakimiś ciekawymi pozycjami : ).

    PSS: Wspaniała strona, bardzo, ale to bardzo zazdroszczę! : ) Też chciałbym mieć własną.

    damian.bregier@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Kocham czytać kryminały, bo jako psychologa bardzo interesuje mnie psychika sprawcy, jego motywy działania, sposoby, uzasadnienia (lubię po prostu rozgryzać co powoduje, że człowiek zachowuje się tak a nie inaczej) i uwielbiam rozwiązywać zagadki (kiedyś nawet chciałam być detektywem, kilka osób nawet powiedziało, że bym się nadawała ze względu na moją dociekliwość i rozwiązywanie problemów:)). Oglądam też wszystkie seriale typu "CSI: Kryminalne zagadki..." i fascynuje mnie dochodzenie do prawdy, czasem nawet udaje mi się dobrze wskazać sprawcę:) Każdy detal, słowo czy gest może przesądzić o tym czy ktoś jest winny. Praca detektywa, śledczego w policji czy nawet zupełnie "zielonego" człowieka, który potrafi rozwiązać najtrudniejsze sprawy, jest szalenie wciągająca:) No i nie można tu oczywiście zapomnieć o emocjach, przeżywanych podczas czytania. Powodują one, że nie oderwę się od książki, dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona.
    W mojej domowej biblioteczce znajduje się niestety zbyt mało kryminałów, dlatego chciałabym to zmienić, mam dla nich nawet specjalne miejsce:)

    vicky-7@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Czy laureat już poinformowany?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)