niedziela, 14 lutego 2016

Najnowszy Fanbook i moja recenzja!








Dość długo kazała na siebie czekać czytelnikom redakcja "Fanbooka" na nowy numer. Przyznam szczerze, że już straciłam cierpliwość i nadzieję na to, iż nowy numer pojawi się w kioskach, skoro ostatnie wydanie tego dwumiesięcznika ukazało się na przełomie czerwca oraz lipca 2015 r. i od tego czasu, nastała cisza. Gdy więc na facebooku pojawiła się informacja, że nowy numer jest dostępny, pobiegłam do kiosku. Jak się okazało, "Fanbook" zagościł na półkach z prasą w zupełnie nowej odsłonie.


Poprzednia cena tego magazynu opiewała na 1,99 zł i w zasadzie pisałam o tym wielokrotnie, że to właśnie cena jest jego główną zaletą, bowiem każdy jest w stanie wydać niecałe 2 zł na szczyptę kultury. Tymczasem, cena najnowszego numeru wzrosła trzykrotnie, bowiem obecnie "Fanbook" kosztuje 5,99 zł. I nie jest już dwumiesięcznikiem, a kwartalnikiem (luty-kwiecień). Cóż cena wzrosła, to i moje oczekiwania się zwiększyły.

Pierwsze co odróżnia "nowy" "Fanbook" od "starego" to zdecydowanie lepszej jakości papier, nie typowo gazetowy, lecz kredowy i śliski. Muszę przyznać, że o wiele przyjemniej trzyma mi się w ręku takie wydanie. Poza tym, nowy numer to także większy format, różnicę widać więc na pierwszy rzut oka.

Jakie teksty zwróciły moją szczególną uwagę w tym numerze? Na samym początku artykuł o tym, jak zniechęcamy dzieci do czytania. W dziewięciu opisanych sytuacjach wielu czytelników z pewnością znajdzie także siebie. Szkoda tylko, że w tytule tekstu jest tak widoczny błąd...

Interesujący ranking najlepszych blogów o książkach dla dzieci i młodzieży. Zabrakło mi w nim bloga Martyny - Recenzje Kiti. Nie wiem dlaczego redakcja nie zauważyła tej strony.

Z przyjemnością przeczytałam wywiad z Katarzyną Bondą. 

Cieszę się, że redakcja nie zrezygnowała z działu "Najdziwniejsze książki". Zawsze bowiem z przyjemnością czytam wybrane pozycje.

W najnowszym numerze "Fanbooka" znajdziecie także kilka interesujących recenzji książek podróżniczych.

W zestawieniu tym znalazła się także moja recenzja książki Konrada Piskały pt. "Sudan. Czas bezdechu". Tekst wysyłałam redakcji w sierpniu ubiegłego roku, stąd jeszcze panieńskie nazwisko pod recenzją. To dla mnie wielki sukces i wyróżnienie.

W nowym wydaniu "Fanbooka" zniknął dział "Blogerzy polecają" nad czym osobiście ubolewam. Poza tym, za taką cenę reklam powinno być już jednak mniej. Na pewno dużym plusem jest nowa szata graficzna, oraz dobrej jakości papier. Wydanie kwoty 6 zł raz na trzy miesiące nie obciąży mojego domowego budżetu, więc na pewno skuszę się na kolejny numer.

Czytaliście nowego "Fanbooka"? Skusicie się na ten kwartalnik?

33 komentarze:

  1. Już czytałam jedną recenzję "Fanbooka", ja raczej się nie skuszę, ale nie przepadam za takimi magazynami. Szkoda, że zniknął dział poświęcony poleceniom blogerów... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pierwszy rzut oka myślałam, że to jakaś męska gazeta ;) Gratuluję, że Twoja recenzja się w niej znalazła. Pamiętam, że moje sprawozdanie, które pisałam w gimnazjum też opublikowali, ale w lokalnej gazecie. Byłam zła, bo zawsze wydawało mi się, że moje teksty nie są wystarczająco dobre i nie chciałam żeby ktokolwiek je czytał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupowałam na początku nawet pojawiły się tam moje dwie recenzję, nie wiem jednak czy teraz się skuszę bo cena poszybowała do góry

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam ostatnio dziewczynę, która czytała go w tramwaju i akurat miała otwartą tą stronę z błędem "Jak zniechcamy dzieci..." To mi się najbardziej rzuciło w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam, ale jeszcze nie przeczytałam :) Trochę podpadli mi tym, że trzeba było tak długo czekać na kolejny numer, a na fanpejdżu nie było ani słowa na temat opóźnienia. Nic, cisza, zero. Poza tym cena też wzrosła. Jak przeczytam to zdecyduję czy będę go kupować czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupię z ciekawości, a potem się zobaczy:) Literówka w artykule niestety mocno się rzuca, ale sama treść mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa nowej odsłony Fanbooka. Widzę, że bardziej dopracowany :) Przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze?> Nie znałam tej gazety, szkoda, że wkradł się błąd i to w tytule, być może jest to ciekawe wydanie dla osób "siedzących w książkach", mnie jednak, mimo że czytam sporo, nie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  9. błą w tytule artykułu aż daje po oczach...

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję, że o mnie pomyślałaś, ale nie sądzę, bym się zaliczała do tej kategorii. Szkoda, że zniknął dział Blogerzy polecają. Gratuluję wyróżnienia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jutro spróbuję go poszukać, ale u nas wieś, więc może go nie być.
    Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię tego typu magazyny muszę zobaczyć czy jest w kiosku.

    OdpowiedzUsuń
  13. Musze koniecznie sięgnąć po ten magazyn. Gratuluję tak zaszczytnego wyróżnienia.

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę, że wraz z OGROMNYM wzrostem ceny, jakość papieru i wydruku też poszła do góry. może pismo zdoła się w nowej odsłonie obronić.
    p.s. gratuluje publikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie bym przejrzała, żeby porównać z poprzednimi numerami.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję takiego wyróżnienia! Cena faktycznie podniesiona i to jeszcze o ile. Ale chyba te 5,99 raz na kwartał to nie majątek. A tyle ciekawej treści.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie bym przeczytała nawet pomimo wzrostu ceny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. O a w moje ręce jeszcze nigdy fanbook nie trafił, a już kilka artykułów mnie zaciekawiło. Z pewność zakupię chociaż raz i sprawdzę czy to propozycja dla mnie i oczywiście czy warta swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie czytałam i raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. raz kupilam :D bo u mnei wimiescie tego nie ma musze ejchac do tego gdzie jest uniwerek a i tam nie wszedzie jest :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Chciałabym kiedyś znaleźć się w Fanbooku : )

    OdpowiedzUsuń
  22. o prosze ;) Nawte nie wiedziałam, że są takie gazety :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Taką gazetką nie pogardziłabym :)

    Kochana klikniesz w linki w najnowszym poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/02/stylizacja-z-shein-torebka-z-fredzlami.html ?
    Z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  24. Ach nie miałam pojęcia, że istnieje taka gazeta :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Interesująca gazeta. Jeśli zauważę w kiosku, na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kupiłam, ale jeszcze całego nie przeczytałam. Szkoda, że teraz jest to kwartalnik.

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję :) A co do samego Fanbooka to ja się zniechęciłam po kilku numerach, nie odpowiadało mi graficzne rozmieszczenie tekstów, rysunków, etc., przeszkadzały reklamy i ja w ogóle jakoś nie pałam miłością do gazet. Trzymam jednak kciuki za nową odsłonę Fanbooka :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Widząc miniaturę zdjęcia byłam pewna, że to Geralt na okładce :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję publikacji recenzji. Przyznam, że nie znam tego czasopisma. Nie widziałam go na półkach w moim mieście. Myślę, że cena jest dla wielu za wysoka. Dobrze, gdyby redakcja lepiej zadbała o korektę tekstu. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo rzadko sięgam po magazyny,gazety,itd.,więc jedynie bym ją przejrzała. Gratuluję recenzji w nowym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)