Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fanbook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fanbook. Pokaż wszystkie posty
"FANBOOK " i moja wygrana za recenzję!

"FANBOOK " i moja wygrana za recenzję!






W listopadowo-styczniowym numerze magazynu FANBOOK spotkała mnie prawdziwa niespodzianka, gdyż redakcja nagrodziła moją recenzję najbardziej przerażającej książki, jaką ostatnio przeczytałam, czyli "Ostatnia noc w Tremore Beach" Mikela Santiago.
Najnowszy Fanbook i moja recenzja!

Najnowszy Fanbook i moja recenzja!








Dość długo kazała na siebie czekać czytelnikom redakcja "Fanbooka" na nowy numer. Przyznam szczerze, że już straciłam cierpliwość i nadzieję na to, iż nowy numer pojawi się w kioskach, skoro ostatnie wydanie tego dwumiesięcznika ukazało się na przełomie czerwca oraz lipca 2015 r. i od tego czasu, nastała cisza. Gdy więc na facebooku pojawiła się informacja, że nowy numer jest dostępny, pobiegłam do kiosku. Jak się okazało, "Fanbook" zagościł na półkach z prasą w zupełnie nowej odsłonie.

O tym, gdzie możecie mnie znaleźć w najnowszym numerze Fanbooka!

O tym, gdzie możecie mnie znaleźć w najnowszym numerze Fanbooka!






Gdy jakiś czas temu wysłałam do redakcji "Fanbooka" recenzję książki Cecelii Ahern pt. "Kiedy cię poznałam", nie łudziłam się, iż otrzymam za nią książkę. A jednak, książka nadeszła i byłam tym faktem bardzo pozytywnie zaskoczona. Wyobraźcie więc sobie moje zdumienie, gdy przeglądając najnowszy numer tego magazynu, znalazłam swój tekst w rubryce "Blogerzy polecają". Duma rozpierała mnie przez kilka dni!


FANBOOK Nr 3 (4) - czerwiec-lipiec 2014

FANBOOK Nr 3 (4) - czerwiec-lipiec 2014



Dwumiesięcznik "FANBOOK", który zdobył już tyle samo zwolenników, co przeciwników - w postaci najnowszego numeru czeka już na nas w punktach sprzedaży. Czwarty numer posiada kilka interesujących tekstów, które chciałabym Wam pokazać.


FANBOOK nr 3 - kwiecień - maj 2014

FANBOOK nr 3 - kwiecień - maj 2014




Trzeci numer "FANBOOKA" już za mną. Po raz kolejny nie zawiodłam się na magazynie, chociaż w tym numerze zamieszczono stanowczo mniej artykułów, które mnie zaciekawiły. 

Zapraszam na krótki przegląd:



FANBOOK nr 1 (2), luty-marzec 2014

FANBOOK nr 1 (2), luty-marzec 2014


W ostatnim czasie, między innymi za sprawą mojego posta, blogosfera książkowa dowiedziała się o istnieniu dwumiesięcznika "FANBOOK". Oczywiście, jak to w naszej "branży" bywa, natychmiast pojawiły się wpisy krytykujące gazetę, nazywając ją zwykłą "ściemą". Cóż, nie trafiają do mnie argumenty typu - "recenzja za książkę dla młodych jest zła", czy zarzuty odnośnie fanbookowych wywiadów. I z pewnością nie sprzedałam się za całe 1,99, jak niektórzy przypuszczają. Krytykom wszystkiego pozostawmy zatem krytykę, ja w każdym razie pozostanę entuzjastką tego typu inicjatyw.
To taka moja mała dygresja, a teraz wracam do meritum, czyli do drugiego numeru "FANBOOKA" z okresu luty-marzec. Chciałabym Wam dzisiaj pokrótce przedstawić co zawiera niniejsze wydanie.

Redakcja  zaprasza do współpracy dosłownie wszystkich - księgarnie, biblioteki oraz nas, czyli zwykłych miłośników książek.  Stworzenie "Klubów FANBOOKA" - to inicjatywa, do której nas namawia. Przyznam, że to interesujący pomysł, ciekawe jednak czy praktycznie wejdzie w życie.



Poznajcie "FANBOOK"!

Poznajcie "FANBOOK"!



Nie od dzisiaj wiadomo, że książki w naszym kraju kosztują naprawdę sporo. Będąc odwieczną miłośniczką literatury, często stawałam przed dylematem: "Dołożyć trochę i kupić książkę, czy może zakupić jeden z dostępnych magazynów o książkach?". I zawsze kupowałam książkę, będąc jednocześnie ubogą w aktualne artykuły dotyczące świata literatury.

Jeśli stawaliście przed takim samym problemem jak ja, to przynoszę Wam dobrą nowinę. Na rynku, już od grudnia (dlaczego ja o tym wcześniej nie wiedziałam?) dostępne jest nowe czasopismo. Czasopismo adresowane nie do literaturoznawców, nie do wydawców i nie do krytyków literackich. To magazyn dla nas, normalnych ludzi czytających książki! 

Wasz wzrok nie szwankuje, dwumiesięcznik "FANBOOK" kosztuje jedynie 1,99, czyli prawie nic! I nie jest to cena promocyjna pierwszego numeru, to cena stała.





Ze względu na fakt, że o czasopiśmie dowiedziałam się dopiero w kwietniu, sądziłam, że nie dotrę do dwóch archiwalnych numerów. Na szczęście United ExPress Sp. z o.o., które wydaje dwumiesięcznik, umożliwiło mi zapoznanie się ze wszystkimi dotychczas wydanymi numerami.

Zapraszam więc na krótki przegląd pierwszego, grudniowo-styczniowego numeru "FANBOOK".

Magazyn jak na swoją bardzo dostępną cenę (powiedziałabym, że nawet bardzo niską) graficznie prezentuje się naprawdę nieźle. Jakość papieru nie jest oczywiście zbyt wysoka, ale za tę cenę nie można na ten aspekt narzekać.

Co oferuje pierwszy numer "FANBOOK"?

Zestawienie 100 najlepszych książek roku 2013, w którym na pewno odnajdziecie swoje przeczytane już lektury. Ciekawy artykuł pt. "Jak nie kupować książek w prezencie", przy którym się nieźle uśmiałam. Trudny quiz literacki, na którym niestety poległam. Jeśli chcecie wiedzieć, co polecają znani i lubiani, w czasopiśmie znajdziecie pięć takich polecanek. Magazyn zawiera także recenzje młodych czytelników.

Nie zabraknie również interesujących wywiadów, między innymi z Elżbietą Cherezińską czy Anetą Jadowską.


Pierwszy numer "FANBOOK" to 66 stron wielu informacji o książkach, autorach i moc rozrywki. Wszystkie teksty zostały napisane zrozumiałym językiem, dopasowanym do zwykłego czytelnika. 1,99 zł to naprawdę przystępna cena, na którą stać każdego z nas.


Przede mną dwa kolejne numery dwumiesięcznika, niebawem je Wam przedstawię. Czasopismo możecie znaleźć między innymi w Emipku i salonach prasowych w całym kraju. Zachęcam!

Skusicie się?




Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger