niedziela, 17 stycznia 2016

"Wiem o tobie wszystko" – Claire Kendal















"Urocza jesteś, kiedy się złościsz, Clarisso".







Nie możesz wyjść z domu do osiedlowego marketu. Nie możesz spotkać się z przyjaciółmi. Nie możesz spacerować późnym wieczorem po parku. Nie możesz, nie możesz, nie możesz. Brzmi jak pobyt w więzieniu? Niestety, będąc nawet na wolności, można czuć się zaszczutym i zastraszonym. Wystarczy jedynie spotkać w swoim życiu stalkera, który potrafi zamienić każdy dzień naszej egzystencji w istne piekło.

Claire Kendal to urodzona w USA, a dorastająca w Wielkiej Brytanii autorka, która wykłada literaturę angielską, a także prowadzi warsztaty pisarskie. "Wiem o tobie wszystko" to jej znakomicie przyjęty debiut literacki, który został przetłumaczony na wiele języków. Claire Kendal mieszka obecnie w Anglii i pracuje nad kolejną powieścią.

Clarissa to młoda kobieta, która poznała interesującego wydawałoby się mężczyznę – Rafe'a. Niespodziewanie, wieczór autorski na którym bohaterka summa summarum ląduje z nim w swoim mieszkaniu, kończy się dla niej utratą pamięci. Poranek przynosi otrzeźwienie i niechęć do mężczyzny. Rafe jednak nie daje się tak łatwo spławić bowiem zaczyna osaczać Clarissę, stając się jej stalkerem.

Zjawisko stalkingu w dzisiejszych czasach nie jest czymś, z czym stykają się jedynie osoby znane z pierwszych stron gazet. Ta forma osaczenia i psychicznego znęcania się dotyczy bowiem coraz większej ilości zwykłych ludzi. Może dotyczyć także Ciebie, mnie i osoby Tobie najbliższej, dlatego też cieszy mnie fakt, iż książka Claire Kendal odniosła taki międzynarodowy sukces. Dlaczego? Otóż thriller ten pokazuje w pełni, jak groźni są ludzie, których nazywamy stalkerami. Przykład Rafe'a to niemal podręcznikowy wzór tego do jakich czynów i podstępów tacy ludzie są w stanie się uciec, by zaspokoić swoje chore popędy, nazywane często miłością czy też uwielbieniem. Wszelkie mechanizmy, jakie autorka naświetliła przerażają, bowiem główna bohaterka dosłownie nie może ruszyć się z domu, by nie natknąć się na skutki obsesji swojego "wielbiciela".

Warto wspomnieć, że "Wiem o tobie wszystko" nie jest książką utrzymaną w typowej narracji, bowiem czytelnik otrzymuje szansę spojrzenia na sytuację bohaterki z trzech perspektyw, trzech płaszczyzn. Typowa, pierwszoosobowa narracja pozwala w pełni wczuć się w osobę Clarissy. Jej przemyślenia oraz to, co dzieje się w głowie bohaterki niemalże pozwalały mi utożsamiać się z nią, wywołując wiele budzących grozę emocji. Trzecioosobowa narracja z perspektywy wszechwiedzącego narratora, ukazuje życie bohaterki z pozycji bezstronnej osoby. I na koniec jej pamiętnik będący najbardziej skrajną formą ekshibicjonizmu mentalnego. Wszystkie te trzy warstwy idealnie dopełniają całości portretu psychologicznego osoby prześladowanej.

Przerażająca jest dość wnikliwa analiza mechanizmu stalkingu – tego, do czego zdolny jest taki prześladowca. Jednak to, co mnie jeszcze bardziej przeraziło i zdumiało to ewolucja psychiki osoby prześladowanej od złości i walki do szukania w sobie winy za całą sytuację. Główna bohaterka zaczyna bowiem w pewien sposób uzależniać się od poczynań swojego oprawcy, niejako przyzwyczajając się do tak nienormalnego stanu rzeczy. A już samo zaakceptowanie obecności stalkera i strach zamieniony w obsesję na punkcie prześladowcy to zjawiska, które zupełnie mnie zaskoczyły.

Nie mogę nie napisać o kreatywnej formie promowania debiutu Claire Kendal. Otóż książkę otrzymałam zapakowaną z brązowy papier, na którym wypisano informacje na mój temat. Nie zdawałam sobie sprawy, jakie wiele można dowiedzieć się o człowieku z portali społecznościowych. Toż to istna przestroga na przyszłość.

"Wiem o tobie wszystko" to książka, która w pełni wyczerpuje temat stalkingu. Historia Clarissy wywołuje wiele emocji oraz winna stać się przestrogą dla nieuświadomionego czytelnika. Warto przeczytać.


Claire Kendal


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Akurat

47 komentarzy:

  1. Ojj aż mam chęć wydusić z portfela ostatni grosz i zakupić tą książkę :) Ale czy tak nie jest, że wystawiamy swoje życie na widok publiczny robimy to dla dobra ogółu nie mając świadomości zła które gdzieś się czai :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie raz już się zabierałam za tę książkę. Temat bardzo mnie interesuję, ale zawsze znalazłam coś ważniejszego. Obiecuję sobie, że przeczytam ją w najbliższym czasie, tym bardziej po twojej recenzji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Natknęłam się na dość dużą liczbę wad tej książki, w czytanych recenzjach na innych blogach. A Tobie, jak widzę, w ostatecznym rozrachunku, przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow. Wydaje się bardzo intrygująca. Zapisuję ją na listę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam i ogółem mi się podobało, chociaż liczyłam na coś mocniejszego :)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przyznać, że zainteresowała mnie ta książka. Na pewno po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hahaha ja mojego lubie czasem złościć, w tedy mu mwie że jest uroczy... albo że ma ładne oczy albo że go kocham....

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam ją już jakiś czas temu, ale nie zrobiła na mnie zbyt dużego wrażenia. Dla mnie temat stalkingu był potraktowany trochę po łebkach. Liczyłam na bardziej powalającą lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  9. O, zapisuję sobie :) Niestety ta pozycja będzie musiała trooooszkę poczekać na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na widok samej okładki mam ochotę przeczytać tą książkę. Do tego temat stalkingu bardzo mnie interesuje, więc z chęcią rozejrzę się za tą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tego co kojarzę, na temat stalkingu ostatnio wyszło kilka książek. Jeszcze nie miałam okazji zetknąć się z żadną z nich.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś czytałam jakąś książkę o stalkingu, ale za nic sobie nie przypomnę tytułu. Bardzo lubię czytać o takich "chorych" klimatach. Zachęciłaś mnie do niej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Baaardzo lubię takie tematy, więc książkę na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  14. To teraz wiesz, że inni wiedzą o Tobie wszystko ;) A książka może być dobra.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeraziłabym się, gdybym dostała tak zapakowaną książkę! Temat faktycznie poważny i coraz bardziej powszechny niestety.

    OdpowiedzUsuń
  16. W taki sam sposób otrzymałam tę książkę i nie powiem, zrobiło to na mnie wrażenie. Sama powieść również mi się bardzo podobała, autorce udało się idealnie przedstawić zachowania stalkera, wraz z jego rosnącą natarczywością i bezczelnością. Podobała mi się też zmienna narracja, wprowadzająca do historii dodatkowy niepokój.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przerażają mnie takie książki, a jeszcze bardziej samo zjawisko stalkingu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Stalking to przerażający, ale i interesujący temat. Książkę od dawna mam na liście, bo mnie zjawisko stalkingu zaczęło interesować od momentu, gdy po raz pierwszy na programie ID obejrzałam "Stalking - zła miłość". Przeczytam na sto procent.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgodzę się, że o stalkingu ta historia wie wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam już jakiś czas temu i muszę przyznać, że zrobiła na mnie wrażenie. Podobało mi się to spojrzenie na problem z różnych perspektyw.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam tę książkę, czytałam. Nie mogłam się od niej oderwać. ;-)

    Pozdrawiam,
    www.kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. No tak, media społecznościowe mówią o nas więcej niż myślimy. Co do samej powieści to intryguje w przerażający sposób, ciężko sobie wyobrazić jak można być więźnoem we własnym domu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa psychologicznej strony portretu prześladowcy. Z dużą chęcią poznam tę książkę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie przeczytam. Bardzo zaintrygowała mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię książki poruszające temat stalkingu i wszelkiego rodzaju prześladowań. Po "Wiem o tobie wszystko" chcę sięgnąć odkąd została wydana w Polsce, ale nie mogę jej upolować w bibliotece. Jednak na pewno przeczytam, bo zapowiada się niesamowicie :)
    Pozdrawiam serdecznie.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Pamiętam, że chyba dawno temu ją czytałam, ale z drugiej strony nie pamiętam czy na pewno...

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo na czasie, chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  28. To z całą pewnością pozycja dla mnie chociaż wielką fanką thrillerów nie jestem. Fabuła jednak bardzo przypadła mi do gustu. Aż dziwię się, że jeszcze nie wpadła w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  29. Czytałam wiele opinii o tej książce i jakoś nadal nie mogę się zdecydować czy chcę po nią sięgnąć. Może kiedyś :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Myślę, że to ciekawa pozycja! Może kiedyś trafi w moje ręce:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Książka mnie niesamowicie ciekawi, tym bardziej po Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Książkę czytałam, ale tak średnio mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  33. Czeka na mnie na czytniku, mam nadzieję, że mnie porwie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zaskoczył mnie sposób przekazania informacji, ale fakt, ze jest to oryginalne.

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo mnie zaintrygowałaś, zapisałam na liście, sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  36. O rany, brzmi intrygująco, ale i przerażająco. Słyszałam o tej książce, ale nigdy się nią na poważnie nie zainteresowałam. Błąd. Dopisuję do listy koniecznie. :3

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj ta też wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Brzmi trochę przerażająco, ale i ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dzisiejsze czasy nie strzegą osobowosci. Informacje o każdym z nas są powszechnie dostępne. Nie zdajemy sobie sprawy z zagrożenia dopóki nas to nie dotknie, dlatego dobrze, że powstają takie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Pamiętam, że książka wywarła na mnie ogromne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ją zakupić i przeczytać :).

    OdpowiedzUsuń
  42. oj ty kusicielko! przekonałaś mnie, a postanowią]łam trwać w "trzeźwości"! dlaczego? Bo 46 książek(tak, policzyłam) czeka na pułkach i domaga się uwagi, a teraz doszła kolejna, gdyż mój palec z ekscytacją nadusił "kup teraz" więc brawo! złamałaś moje postanowienie! mama nadzieję że się nie zawiodę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)