"Biały latawiec" – Ewelina Matuszkiewicz
18:55
15

"A po co grzebać w historii rodzin, które żyją, mieszkają tuż obok?".
Dobrze pamiętam
ten moment, gdy pierwszy raz puściłam sobie starą płytę winylową naszych rodzimych
wykonawców. To wówczas właśnie zaczęłam zachwycać się piosenkami, które swoją
świetność mają już dawno za sobą. Odkrywanie starych nut było i jest nadal dla mnie, swoistą lekcją
pokory i chwilą zadumy nad przeszłością, która już przeminęła. Przeczytanie "Białego latawca" okazało się dla mnie doświadczeniem podobnym.
