Kryształowa Róża – Andrzej Pawlus
"Wszyscy jesteśmy zamknięci w niekończącym się cyklu".
Od czasu lektury "Kryształowej Róży" spoglądam czasami ukradkiem na swoje koty i zastanawiam się nad tym, czy one na pewno są tym, na co wyglądają. Myślę sobie także, że we flixowej teorii, z jaką spotkałam się na kartach tej książki, może istnieć jakieś ziarenko prawdy. Na wszelki wypadek więc nie mówię już do moich czworonożnych domowników "kicia". Tak będzie bezpieczniej.

































