Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Novatorja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Novatorja. Pokaż wszystkie posty
"Łąki mi love" – Kaja Kowalewska

"Łąki mi love" – Kaja Kowalewska






Tomik wydany pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach

"żyć tak
aby nie oddychać na skróty
oddychać tak
aby żyć naprawdę".

Zakochałam się w prozie Kai Kowalewskiej, więc spodziewałam się, że jej poezja również skradnie moje serce. Wyobraźcie sobie jednak, że tomik ten "konsumowany" był przeze mnie od pięciu miesięcy. W tym czasie poszczególne, beletrystyczne tytuły pojawiały się i znikały z mojej roboczej półki, a zbiór ten cały czas był przeze mnie czytany. Nie jestem w stanie oddać słowami mojego zachwytu poezją, jaką w nim znalazłam. Jestem urzeczona i żałuję jedynie, że nie napisałam o nim wcześniej, by podzielić się ze światem magią tej liryki. Nie mogłam jednak tego zrobić, dopóki nie poczułam, że "Łąki mi love" mogę w końcu odłożyć na półkę.
"Siedem grzechów głuchych" – Kaja Kowalewska

"Siedem grzechów głuchych" – Kaja Kowalewska









Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach





"Wszyscy kolekcjonują grzechy".



Pycha, chciwość, nieczystość, zawiść, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew i lenistwo, czyli siedem grzechów głównych, które według nauki Kościoła Katolickiego stają się podłożem innych występków, obecnych w naszym życiu. Użycie tego motywu w powieści, której fabuła znajduje się na pograniczu rzeczywistości i realizmu magicznego oraz nadanie jej tytułu o nieco zmodyfikowanej wymowie, zapowiadało dobrą prozę. Prozę, która summa summarum zupełnie przerosła moje czytelnicze oczekiwania.
Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger