Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JanKa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JanKa. Pokaż wszystkie posty
Wskrzesina – Artur Boratczuk

Wskrzesina – Artur Boratczuk




Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach

Recenzja przedpremierowa

"Im bardziej zastanawiamy się nad sensem wszystkiego, tym bardziej ten sens nam umyka".


W literaturze najbardziej cenię sobie możliwość dowolnej interpretacji utworu, który poprzez swoją wielopłaszczyznowość, otwiera taką właśnie furtkę. Można o tym mówić w przypadku tej książki, gdyż dla jednych "Wskrzesina" będzie opowieścią o ludzkich namiętnościach, osadzoną w złudnym podziale naszego świata na dobro i zło. Dla drugich natomiast, książką o wiecznej wędrówce w poszukiwaniu dowodu na istnienie siły wyższej. Jedno jest w tym wszystkim pewne – ludzie nigdy nie nauczą się tego, że piękno może przybierać różnorakie barwy, podobnie jak wyczekiwana wieczność.


"Cień jabłoni" – Wojciech Szlęzak

"Cień jabłoni" – Wojciech Szlęzak












"Rzeczywistość lepiej schować, zastąpić sterylną podróbką, żeby nie narażać się na ryzyko".








Ciągle umykający czas, którego podobno nie da się cofnąć to wielkość przez nas niezbadana. Kiedyś, zupełnie inaczej pojmowany, dzisiaj marnotrawiony na wynalazki cywilizacji, które niczym złodzieje, kradną to, co wartościowe w naszym życiu. Jego ulotność widzą wszyscy - młodzi i starzy, doświadczeni i niedoświadczeni, ludzie pochodzący z różnych światów. To nas zbliża, bo wspólne cierpienie zawsze zbliża.
"Jesień w Brukseli" - Katarzyna Targosz

"Jesień w Brukseli" - Katarzyna Targosz
















"Setki, tysiące, miliony nici łączących ludzi i zdarzenia. Efekt motyla. Połączenia, których zwykle nie dostrzegamy".




Łatwo się w życiu pogubić, zejść z obranej drogi, popełnić wiele błędów, które rzutują na naszą dalszą egzystencję. O wiele trudniej naprawić swoje porażki i potraktować je jako lekcję, która zawsze czegoś uczy. O tym i również o innych ważnych rzeczach pisze w swojej drugiej książce Katarzyna Targosz. Książce, która nieco przewrotnym tytułem, już na samym wstępie zaskakuje.
"Wiosna po wiedeńsku" – Katarzyna Targosz

"Wiosna po wiedeńsku" – Katarzyna Targosz





"Wiosna w Wiedniu była najpiękniejsza. Biała i różowa dzięki kwitnącym magnoliom. Złota dzięki forsycjom. Kolorowa dzięki wyrastającym jak grzyby po deszczu kawiarnianym stolikom".



Dwa słowa kluczowe występujące w tytule książki, o której chciałabym Wam opowiedzieć, czyli "wiosna" i "Wiedeń" zapowiadały słoneczną i klimatyczną lekturę. Nie byłam nigdy w Wiedniu, jednak dzięki autorce miałam możliwość poznać uroki tego miasta, poczuć jego klimat, a do tego wszystkiego rozbolały mnie szczęka i brzuch od nadmiaru śmiechu. Proszę o więcej takich debiutów!
Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger