"Muzyka
ma znacznie większą siłę oddziaływania, niż nam się zdaje
(…)".
Podczas lektury tej książki czułam i słyszałam muzykę. Muzykę niosącą
nadzieję, szansę na
ocalenie, muzykę duszy. Takiej literatury obozowej
nam potrzeba. Ukazującej prawdziwą historię przetrwania piekła na
Ziemi, jakie zgotowano ludziom. Utrwalającej
autentyczny obraz losu Żydów w czasie II wojny światowej i ludzkiej
woli przetrwania.