"Ostatnia Pani na Millandzie" - Barbara Buczek
20:13
21
"Jest czas zbierania i czas
rozrzucania kamieni,
Jest czas budowania i burzenia tego,
co zostało zbudowane,
Jest czas...".
Koleje
życia powojennych emigrantów nigdy nie nazwałabym identycznymi, a jednak
wszystkie prowadzą do jednego wniosku – każde pokolenie ma swój
własny czas i tylko od nas zależy, czy pozostawimy coś po sobie
dla potomnych. Za każdym razem, czytając historie ludzi, który po
II wojnie światowej wyemigrowali do innego kraju, mamy możliwość
dokonać korekty naszych poglądów na temat emigracyjnego życia. "Ostatnia Pani na Millandzie" przedstawia właśnie taką
historię. Historię kobiety, która wbrew wszelkim przeciwnościom
próbowała żyć na obczyźnie, żyć godnie.