Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arnold Thomas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arnold Thomas. Pokaż wszystkie posty
Ciemna dolina – Thomas Arnold

Ciemna dolina – Thomas Arnold

 

Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach


"Świat nie jest aż taki zły. W przeciwnym razie szybko by się skończył".


Podobno ucząc się gry w szachy, uczymy się siebie, poznając własną wytrzymałość, stopień koncentracji i odporność na narastający stres. Można więc śmiało stwierdzić, że czas poświęcony szachom nigdy nie będzie czasem straconym. Nie będzie również straconym ten poświęcony lekturze "Ciemnej doliny", gdyż ta rozgrywka to najwyższej klasy, wyrafinowana rozrywka intelektualna, jaką może zapewnić dobrze skrojony dreszczowiec.

Legendy Archeonu. Nocne Słońca – Thomas Arnold

Legendy Archeonu. Nocne Słońca – Thomas Arnold

Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach



"Świat jest podły, a nie dziwny".


Jestem ciekawa, któż z was po przeczytaniu drugiego tomu serii "Legendy Archeonu", zechciałby posiadać takiego awikara, czyli "boskiego ptaka", jak jeden z bohaterów tej książki. Zwierzę to bowiem zrodzone w wyobraźni autora, zarówno przeraża, jak i fascynuje. Podobnie jak całe uniwersum, do jakiego poznania zaprasza nas ta fantastyczna historia.


"Legendy Archeonu. Strach stary i nowy" - Thomas Arnold

"Legendy Archeonu. Strach stary i nowy" - Thomas Arnold




Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach


"Wszystko się rodzi i wszystko kiedyś umrze".


Nie będę ukrywać, że dość mocno obawiałam się tego, iż świetny twórca thrillerów, który z książki na książkę pisze coraz lepsze powieści, nie podoła nowemu wyzwaniu, jakie przed sobą postawił. Do lektury "Legend Archeonu" podeszłam więc tak, jakbym czytała debiut nieznanego mi autora. I mogę wam powiedzieć, że takie debiuty mogę czytać cały czas.

"Mauzoleum" - Thomas Arnold

"Mauzoleum" - Thomas Arnold






Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach

"Wielu doznaje gorszych krzywd, a staje się po nich jeszcze lepszymi ludźmi".


"Mauzoleum" to jeden z dwóch najlepszych thrillerów, jakie przeczytałam w 2018 roku i jakim równocześnie Subiektywnie o książkach patronowało medialnie. Dreszczowiec, który został napisany na światowym poziomie, dorównując w pełni klasykom tego gatunku. Jestem więc pewna jednego – to tylko kwestia czasu, kiedy o Thomasie Arnoldzie będą mówili wszyscy.


"Efektor" – Thomas Arnold

"Efektor" – Thomas Arnold





Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach



"Gdyby wiedział, co go czeka (…)".


Porównywanie twórczości polskich pisarzy do zagranicznych nazwisk zazwyczaj wywołuje we mnie wielką dozę ostrożności, gdyż to zbyt często jedynie sprawdzony chwyt marketingowy zwiększający zainteresowanie. Muszę przyznać jednak, że w tym przypadku po prostu nie potrafię oprzeć się pokusie powiedzenia wam tego, że Stany Zjednoczone mają swojego Harlana Cobena, Wielka Brytania Lee Childa, a my Thomasa Arnolda – pisarza, który z każdą, kolejną książką, zaskakuje mnie coraz bardziej.
"Anestezja" – Thomas Arnold

"Anestezja" – Thomas Arnold








Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach




"Pionki zawsze idą pierwsze na rzeź".







Nie czytałam pierwszego wydania tej powieści z roku 2013, jednak jeśli nawet jest nieco gorsza od poprawionej wersji, byłabym nią nadal zachwycona. Jestem przekonana, że gdybym nie wiedziała, że Thomas Arnold to Polak, przypisałabym autorstwo tej książki jakiemuś zagranicznemu pisarzowi. Uwielbiam takie udane debiuty.
"Horyzont umysłu" – Thomas Arnold

"Horyzont umysłu" – Thomas Arnold










Książka wydana pod patronatem medialnym "Subiektywnie o książkach"




"Bo po co przesuwać horyzont, jeżeli może pozostać tam, gdzie jest?".




Przyciągające uwagę opakowanie produktu, jakim niewątpliwie stała się w naszych czasach również książka to już pół sukcesu. To bowiem właśnie okładka może przesądzić o tym, czy czytelnik sięgnie po dany tytuł na półkę, czy też nie. W przypadku najnowszej książki Thomasa Arnolda to pół sukcesu jest już z góry zagwarantowane, drugie pół przychodzi natomiast z każdą kolejną stroną, aż do spektakularnego finału.
"Tetragon" - Thomas Arnold

"Tetragon" - Thomas Arnold












KSIĄŻKA WYDANA POD PATRONATEM MEDIALNYM SUBIEKTYWNIE O KSIĄŻKACH




"Wszystkich nas czeka koniec. Nie wiemy tylko kiedy".


W nocy 27 września tego roku ludzie na całym świecie mogli obserwować niezwykłe zjawisko astronomiczne znane pod nazwą "Krwawy Księżyc". Wówczas to bowiem nasz naturalny satelita znalazł się w cieniu Ziemi i w wyniku jeszcze innych czynników, jego tarcza stała się krwistoczerwona. Według niektórych, zjawisko to wieszczy wielkie zmiany, a nawet, biorąc pod uwagę Apokalipsę Św. Jana – koniec świata. Motyw ten, budzący dreszcze wykorzystał w swojej najnowszej książce Thomas Arnold, a efekt końcowy zaskoczył nawet mnie, od początku wierzącą w talent prozatorski tego młodego jeszcze autora.
"33 dni prawdy" - Thomas Arnold

"33 dni prawdy" - Thomas Arnold














"Wie Pan, co jest największym grzechem ludzkości? (…) - Nieświadomość".




Gdybyście po przeczytaniu thrillera kryminalnego Thomasa Arnolda zostali zobligowani do odpowiedzi na pytanie, jakiej narodowości jest pisarz – z pewnością większość z Was odpowiedziałaby, iż Amerykaninem. Dlaczego? Otóż wśród czytelników panuje przeświadczenie, że powieść w typowo amerykańskim stylu może napisać wyłącznie cudzoziemiec, na pewno nie Polak. Otóż, powiem Wam, że w przypadku tej książki polska maksyma mówiąca, że "cudze chwalicie, swego nie znacie" jest jak najbardziej adekwatna, bowiem jej autor jest naszym rodakiem. Polakiem, który napisał powieść, jaka spokojnie mogłaby konkurować z największymi światowymi klasykami gatunku. Nadal nie mogę ochłonąć z wrażenia po jej lekturze.
Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger