Cudze grzechy w mojej biblioteczce



Czasem płacimy za cudze grzechy. Czasem zostajemy uwikłani w coś, co okazuje się największym koszmarem naszego życia. Kilka tygodni po pełni sezonu z niewielkiego ośrodka wczasowego znika kobieta w ósmym miesiącu ciąży. Jej mąż, który spał tuż obok, dopiero rano zauważył, że żony nie ma w wynajętym domku. Śledczy ustalają, że wsiadła do czekającego w pobliskim lasku samochodu, dalej ślad się urywa. W tym samym czasie w Trójmieście aspirant Jeremi Jaromirski próbuje ustalić, kto wrobił jego dawnego przyjaciela w ciężkie pobicie przyrodniej siostry. Trop prowadzi do światka szemranych interesów, wielkich pieniędzy, nocnych klubów i narkotyków.

W patronackiej recenzji tej książki napisałam, że to kolejna, mroczna i zarazem kryminalna odsłona pióra Katarzyny Misiołek, która tym razem bierze na tapet ciężar skrywanych tajemnic. Pojawiają się one bowiem zarówno w śledztwie prowadzonym w sprawie zaginięcia kobiety w ciąży, w prywatnym dochodzeniu Jaromira oraz w przeszłości Hanki.
 
Tajemnica to słowo klucz, które odgrywa niebagatelną rolę w życiu bohaterów czwartego tomu kryminalnego cyklu pt. "Stracone dusze". Tajemnice większe i mniejsze, stricte z przeszłości, ale także powiązane z teraźniejszością. Zajrzyjcie koniecznie!


20 komentarzy:

  1. Gratuluję nabytku i patronatu !

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno to książka pełna emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka wzbudza zainteresowanie, z chęcią po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na razie czytałam kilka powieści pani Katarzyny, tych pisanych pod pseudonimem jeszcze nie, więc muszę nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nadal mam w planach poznanie tego cyklu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie mroczne powieści z nutką tajemnicy. Zdecydowanie jestem jej ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapiszę na listę do przeczytania!

    OdpowiedzUsuń
  8. i love dark novels

    OdpowiedzUsuń
  9. Me gusta mucho las novelas oscuras como boca de lobo.
    Besos.

    OdpowiedzUsuń
  10. czuję się zaintrygowana tą książką ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. To dobrze. Antykwariat poszerza swój asortyment.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa recenzja. Czuję się zainteresowana. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger