Czas wojny, czas miłości – Victoria Gische




Książka wydana pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach
Recenzja przedpremierowa - premiera 20.11.2019 r.

"Nadzieja umarła ostatnia".


Wojna i miłość niezależnie od czasów, w jakich trwają, wywołują zawsze te same uczucia. Strach i zagubienie, szczęście i zadowolenie z życia. I tak, jak w dziejach świata pojawiają się czasy miłości i czasy wojny, tak w naszym życiu również kochamy i walczymy - czasami cały świat i z całym światem, a czasami siebie i z samym z sobą.


Ukrywająca się pod pseudonimem, pisarka Victoria Gische to rodowita Ślązaczka, z wykształcenia ekonomista i historyk. Od wielu lat pasjonuje się dziejami Starożytnego Egiptu. Współpracowała z gazetą polonijną "The Poland Times" z Chicago, pisząc dla niej artykuły historyczne. Mieszka w pięknym i cichym miejscu. Zadebiutowała dobrze przyjętą przez czytelników powieścią pt. "Lucyfer. Moja historia".


Koniec XIX i początek XX wieku. Róża von Goch z Sekułów herbu Nieczuja nie aprobuje małżeństwa swojego syna Henryka z Aleksandrą, która być może nigdy nie urodzi mu potomka. Jak się jednak okazuje, jakiś czas później, na świat przychodzą dwie wnuczki seniorki rodu – Lena i Nora. Tymczasem przełom wieków to dla całej rodziny von Goch czas wielkich zmian, prawdziwych dramatów i namiętności.


Najnowsza książka Victorii Gische to pełnokrwista saga rodzinna opisująca losy rodziny von Goch od roku 1891 do 1941. Można więc domyśleć się, jak szeroki przekrój prawdziwych wydarzeń zarówno społecznych, historycznych, jak i politycznych buduje całą fabułę tej książki. Przy lekturze powieści bardzo mocno odczuwa się osadzenie akcji w ówczesnych realiach, co niewątpliwie dodaje całej ukazanej historii, potrzebnego autentyzmu. Tym bardziej, że autorka zastosowała świetny zabieg literacki pod postacią połączenia życia fikcyjnych bohaterów z życiem historycznych postaci, jak chociażby z Marią Skłodowską-Curie. W kontekście tym niezwykle przydatnym jest wyszczególnienie tychże postaci na początku powieści.


Pomimo odczuwalnej podczas lektury, bogatej warstwy historycznej, nie nazwałabym tej książki powieścią historyczną bowiem dziejowe wydarzenia, których świadkiem są bohaterowie, stanowią niejako tło do najważniejszej płaszczyzny fabularnej, czyli rozterek miłosnych i związanych z nimi, uniesień oraz tragedii. Wątki romantyczne są w tej powieści punktem centralnym i to właśnie przez miłość, bohaterowie są tak bardzo mocno doświadczani przez okrutny los. Nie brakuje bowiem w życiu Leny, Nory, Svena czy też Tristana, wielu życiowych zwrotów i wielkich nieszczęść, a także trudnych wyborów, które niosą ze sobą określone konsekwencje. Autorka bardzo realistycznie oddała ich życiowe perypetie, nie oszczędzając nikogo, a nawet fundując zaskakujące zakończenia ich losów. W szczególności scena kończąca powieść wywołała we mnie wiele emocji, o których trudno zapomnieć.


Myślę, że "Czas wojny, czas miłości" to taka książka historyczno-obyczajowa, w której odnajdą się zarówno zwolennicy wyeksponowanej warstwy historycznej, jak i miłośnicy wątków miłosnych, oczekujących wielu uniesień i niejednoznacznych decyzji. Ten swoisty uniwersalizm jest bowiem podczas lektury dość głęboko odczuwalny. Do tego wszystkiego na łamach książki odnaleźć także można szczyptę wiedzy kucharskiej z przełomu wieków, pod postacią chociażby opisu potraw serwowanych na wesele Henryka i Aleksandry.


Epicka podróż w czasie, jaką zafundowała czytelnikom Victoria Gische to kropla zazdrości, szczypta tęsknoty i garść miłości. Trudno bowiem powściągnąć emocje przy zgłębianiu losów bohaterów, którzy tak bardzo przypominają nas samych. Od tej wzruszającej powieści nie sposób się oderwać, także zapraszam was do Nieczujowa.




Wpis powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Kobiece.

18 komentarzy:

  1. Ostatnio często czytam książki związane z historią♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno temu czytałam jakąś książkę tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli piękna mieszanka wrażeń :) Takie historie lubię najbardziej. Nie miałam o tej książce pojęcia, ale teraz wiem, że będę chciała ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie ma tyle czasu, by być na bieżąco z wszystkimi książkami, które chce się przeczytać.
    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta książka będzie prezentem dla bliskiej mi osoby. 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej nie moje klimaty, ale wiem, komu polecę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie historie osadzone w tym okresie

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie brzmi jak ciekawe połączenie historii i miłości :) Uwielbiam te klimaty, chociaż powiem szczerze, że jeszcze nie czytałam. Jedynie oglądałam podobne filmy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Interesują mnie realia historyczne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Opowieści z historią w tle są ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Po Twojej zapowiedzi zainteresowałam się tą książką, a teraz, po recenzji już wiem, że chcę ją mieć ;).

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie powieści. Bardzo chciałabym ją mieć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger