Fototapety książkowe, czyli o mocy obrazu




Większość książkoholików uwielbia otaczać się widokiem książek. Ze względu na warunki lokalowe, nie każdy jednak może pozwolić sobie na setki woluminów, które stworzą klimat wnętrza dla miłośnika czytania. W takim przypadku, z pomocą przychodzi pewne rozwiązanie zastępcze pod postacią fototapet. Uwielbiam oglądać różnorakie wzory tego typu ściennych ozdób, więc wybrałam specjalnie dla was kilka najbardziej inspirujących, których ceny na każdą kieszeń mogą zachęcić do zakupu.


Może mój ulubiony styl vintage? Wielkoformatowa flizelinowa fototapeta XXL z inspirującym motywem będzie efektowną ozdobą każdego pomieszczenia. Tapety flizelinowe montowane są na klej, z pół-matową powłoką ukrywają drobne niedoskonałości ściany. Tworzą ocieplającą warstwę izolacyjną i co bardzo ważne, pozwalają ścianom oddychać. Wodoodporny druk jest bardzo trwały. Na stronie tapeciarz.pl znajduje się o wiele więcej różnych wzorów.

Tutaj książki wyglądają jak prawdziwe. Piękny kącik do czytania.

Minimalistycznie, ale ładnie.

Taka foototapeta książkowa na flizelinie w specjalnym dużym rozmiarze pozwala pokryć nawet dwie ściany w pokoju. Przyznam, że na mnie robi to spore wrażenie.


Ta fototapeta na flizelinie montowana jest na klej. Ukrywa drobne niedoskonałości ściany, tworzy ocieplającą warstwę izolacyjną i pozwala ścianom oddychać. Jak widzicie, cyfrowa jakość wydruku jest bardzo wysoka bo o rozdzielczości do 600 dpi. Żywe kolory sprawiają zaś, że fototapeta wypełnia i powiększa optycznie wnętrze.

Nie wiem jak wam, ale mnie  oczy już same się radują, gdy oglądam takie książkowe fototapety. Od razu chce mi się przekładać i zmieniać kolorystkę mojego księgozbioru.

Podoba się wam jakiś wzór?

Wpis powstał we współpracy z firmą tapeciarz.pl

30 komentarzy:

  1. O, taki tapety to ekstra pomysł. Wyglądają cudnie, miejsca nie zajmują :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  2. No ładne - na zdjęciu. Na żywo już aż takiego efektu nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie mi się podobają, ale szczególnie 2, 3, 4 i 5 zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak tylko będę miała własne mieszkanie, to jak najbardziej na jednej ze ścian będzie coś takiego ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... Można by przemyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsza jest cudna 💛💛💛

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie najbardziej podoba się ostatnia. 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne tapety, ale jednak wolę prawdziwe książki na półkach. :)
    Najgorsze tylko to odkurzanie... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wolę prawdziwe półki i prawdziwe książki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Książek nigdy za wiele.... Czekam na puzzle książkowe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie wyglądają takie wzory, ale u siebie na ścianie chyba jednak bym nie chciała :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Motyw ładny ale tylko z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się, ale tylko na zdjęciach. Sama wolę bardziej jednolite ściany.

    OdpowiedzUsuń
  14. Najbardziej podoba mi się ostatnia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie wszystkie urzekają!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy pomysł. Nie wiedziałam, że jest taka możliwość.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mój styl no i nie mam wolnej ściany na fototapety na wolnych ścianach mam prawdziwe książki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow! Ale fajnie to wygląda. Ta pierwsza podoba mi się najbardziej!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie to wygląda, jednak wolałabym prawdziwą biblioteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie umiem wybrać jednego wzoru. Wszystkie robią na mnie duże wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię czytać, ale książkoholikiem nie jestem, więc taki styl nie jest dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta położona na dwóch ścianach wygląda rewelacyjnie. Ja jednak wolę nawet jedną małą półeczkę, ale z prawdziwymi książkami.

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba nie dla mnie, nie ma to jak regał w którym co chwilę mozna coś przedstawiać i zmieniać aranżacje

    OdpowiedzUsuń
  24. Hehe dobre, ciekawe czy dałabym się nabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hehe dobre, ciekawe czy dałabym się nabrać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger