"Czas Łucji" na mojej półce




Łucja jest taka sama jak tysiące kobiet w Polsce: ma dwoje dorastających dzieci, udane małżeństwo, ustabilizowaną sytuację materialną i codzienność, która daje poczucie bezpieczeństwa. Niespodziewanie umiera jej mąż. Czy, a przede wszystkim jak pogodzić się z tym faktem, który naruszył ustalony rytm życia?

Jeśli nie znacie jeszcze prozy Małgorzaty Żytkowiak, musicie koniecznie nadrobić te zaległości. Lektura "Czasu Łucji" z pewnością skłoni was do wielu przemyśleń. 
Więcej o książce dowiecie się z mojej recenzji. Zachęcam do jej przeczytania.


10 komentarzy:

  1. Nie znam jeszcze tej autorki. Możliwe, że bliżej przyjrzę się tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój opis brzmi bardzo zachęcająco. Gratuluję kolejnego patronatu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W wolnej chwili chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję, prezentuje się super.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna książka , którą chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wciąż mam ją na uwadze. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger